Home > Racjonalo > Niepełna informacja o szczepieniach

Niepełna informacja o szczepieniach

Sympatyczna korespondentka na Fejsie, szukająca informacji o szczepieniach noworodków, zapytała mnie nagle: „ej, a o co chodzi z tym STOP NOP? Oni są OK? Czy to raczej UFO i homeopatia”?

Odpowiadam zatem.

Stowarzyszenie STOP NOP z wierzchu wygląda na organizację zrzeszającą zaniepokojonych rodziców. W swoich celach statutowych wymienia poprawę bezpieczeństwa i jakości usług medycznych, przeciwdziałanie występowaniu niepożądanych odczynów poszczepiennych (nie bardzo wiem, jak Stowarzyszenie wyobraża sobie tutaj swoją rolę), wspieranie rodzin dotkniętych skutkami NOP i respektowanie wolności i swobód obywatelskich w kwestii szczepień. Czyli na pierwszy rzut oka trochę troski o dzieci, trochę woli działania na rzecz bliżej nie sprecyzowanych zmian (zakładam, że jest wśród nich pełna dobrowolność w kwestii szczepień, w końcu człowiek musi mieć przede wszystkim spokój od Sanepidu). Wszystko w lekko libertariańskim sosie. Jako pierwszy cel statutowy figuruje „Promocja i ochrona zdrowia publicznego w oparciu o holistyczną koncepcję człowieka i świata”, co już mówi mi nieco więcej, bo nie ma lepszego polskiego tłumaczenia zwrotu „New Age bullshit” niż właśnie „holistyczna koncepcja człowieka i świata”. Na swojej stronie na Facebooku stowarzyszenie STOP NOP streszcza swoją misję zdaniem „Pełna informacja o szczepieniach i wolność wyboru”. Choć w drugiej kwestii pozostajemy w lekkim sporze, co do pierwszej absolutnie się zgadzamy. A ponieważ stowarzyszenie osobą członkini swoich władz Justyny Sochy firmowało ostatnio pewną petycję, postanowiłem dopisać do jej treści kilka słów komentarza, oczywiście w dążeniu do misyjnej pełnej informacji o szczepieniach.

Petycja to wspólne przedsięwzięcie stowarzyszenia STOP NOP i Instytutu Ochrony Zdrowia Naturalnego. Owszem, tak jak wy też nie bardzo wiem, jaką wartość niesie w sobie Zdrowie Naturalne, dlaczego wymaga ochrony i przed czym (zapewne przed Zdrowiem Nienaturalnym). Wstęp do petycji znajduje się na stronach IOZN, jest podpisany przez Justynę Sochę (STOP NOP) i Augustina de Livois (IOZN).

No to poczytajmy tę „pełną informację o szczepieniach”:

Szanowni Państwo,

Szczepionka Gardasil (zarejestrowana w Polsce pod nazwą Silgard) zawiera boran sodu — środek wykorzystywany w trutce na szczury, ponieważ jest toksyczny dla systemu nerwowego.

Boran sodu jest wykorzystywany w trutce na szczury nie z powodu swojej legendarnej toksyczności, bo nie jest legendarnie toksyczny. Wręcz przeciwnie — nawet na szczury jest to wyjątkowo słaba trutka, z oczywistych względów: rozsypuje się ją przecież tam, gdzie mogą przebywać dzieci czy zwierzęta domowe. Jej dawka śmiertelna wynosi 2,66 g/kg masy ciała szczura[1]. Dla porównania — dawka śmiertelna soli kuchennej wynosi 3 g/kg. Aspiryny — 0,2 g/kg. Nikotyny — 0,05 g/kg. Boran sodu w szczepionce Gardasil występuje w ilości 35 mikrogramów (znajduje się tam jako regulator pH)[2, 3], co dla przeciętnej chuderlawej nastolatki oznacza przyjęcie mniej więcej jednego mikrograma boranu sodu na kilogram masy ciała, milion razy mniej niż najniższa zanotowana dawka śmiertelna dla człowieka.

Co zabawne, istnieje spiskowa teoria, wedle której boran sodu jest lekarstwem na artretyzm, którego istnienie ukrywa Big Pharma[4].

Czytajmy dalej panią Sochę i pana de Livois:

W jej skład wchodzi również detergent — polisorbat 80, używany jako środek sterylizujący myszy.

Polisorbat 80 nie jest używany jako środek sterylizujący myszy. Czego się w ogóle używa do sterylizacji myszy? Kto sterylizuje myszy? Po co? Nie, istnieje po prostu jedno badanie, którego autorzy podawali nowonarodzonym szczurom polisorbat 80 w ilościach od 20 do 200 razy przekraczających zawartość tej substancji w Gardasilu, w efekcie czego szczurzyce traciły płodność[5]. Nowonarodzony szczur waży 5-8 g, kilka tysięcy razy mniej niż przeciętna chuderlawa nastolatka.

Zapewne nie zdziwi was też fakt, że polisorbat 80 pod nazwą E433 można znaleźć np. w lodach, do których jest dodawany jako emulgator[6].

A jednak w Polsce jest ona zalecana wszystkim dziewczętom i młodym kobietom w celu ochrony przed rakiem szyjki macicy wywołanym przez wirus brodawczaka ludzkiego (HPV), mimo że testy bezpieczeństwa szczepionki Gardasil (Silgard) w grupie wiekowej poniżej 13. roku życia objęły tylko około 800 dziewczynek w wieku 11 – 12 lat (…)

To zadziwiająca informacja. Kilka minut szperania i okazuje się, że już ponad rok temu JAMA Pediatrics opublikowała badanie 190 tysięcy dziewcząt i młodych kobiet, w tym 33 tysięcy dziewczynek w wieku 11-12 lat — i szczepionka okazała się całkowicie bezpieczna (jej najpoważniejszy znany skutek uboczny to omdlenie)[7]. A to tylko jedno z badań!

Te 800 dziewcząt też daje się wyszukać — to info z popularnego portalu antyszczepionkowego, dotyczące wcześniejszej fazy badania bezpieczeństwa szczepionki, jeszcze przed jej wypuszczeniem na rynek. W owej fazie również nie wykryto żadnych poważnych niebezpieczeństw, autor popularnego portalu oburza się jedynie, że to tak mało przypadków (choć to wcale nie tak mało).

Co dalej mówi STOP NOP?

Nie udowodniono też skuteczności szczepionki w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, a wszelkie informacje na ten temat pochodzą wyłącznie od jej producenta.

Yes, but no. Szczepionka jest na rynku od kilku lat, a rak szyjki macicy pojawia się często całe dekady po zarażeniu wirusem brodawczaka, przeciwko któremu chroni szczepienie. Jednak pierwsze zmiany można zaobserwować podczas cytologii dużo wcześniej i już dziś wiemy, że szczepienie znacząco obniża ich występowanie[8, 9, 10, 11, 12].

Tymczasem rząd Japonii, kiedy okazało się, że ponad połowa z 3,28 milionów dziewcząt i młodych kobiet miała poważne powikłania poszczepienne, wycofał swoje poparcie dla jakiejkolwiek szczepionki przeciw HPV (Gardasil/Silgard oraz Cervarix).

Półtora miliona poważnych powikłań poszczepiennych? To jakaś hekatomba. Fakty są takie, że wycofanie poparcia nie oznacza wycofania szczepionki, przewodnicząca komisji japońskiego rządu badającej kontrowersje wokół Gardasilu powiedziała, że „ta decyzja nie oznacza, że występują problemy z bezpieczeństwem szczepionki”, a z 8,3 miliona zaszczepionych zgłoszono 1968 przypadków powikłań poszczepiennych (to i tak dużo — stąd wstrzymanie rekomendacji, ale to jeszcze bardzo daleko do półtora miliona)[13].

W USA do rządowej bazy danych Vaers zgłoszono 138 zgonów i ponad 30 000 powikłań poszczepiennych po stosowaniu szczepionek przeciw HPV. Ponieważ do zgłaszanych do niej [sic!] jest tylko od 2 do 5% wszystkich powikłań, dane te trzeba pomnożyć przez 20 do 50, aby oszacować w przybliżeniu ich faktyczną liczbę.

Oznacza to, że tylko te szczepionki mogły zabić od 2760 do 6900 dziewcząt i młodych kobiet w samych Stanach Zjednoczonych!

To już zacząłem się śmiać — ale nie dlatego, że jestem znanym okrutnikiem i cieszy mnie śmierć tysięcy dziewcząt i młodych kobiet. O VAERS już kiedyś pisałem[14] — to nie jest baza powikłań. To jest baza nierozpatrywanych zgłoszeń o powikłaniach, służąca jako dzwonek alarmowy — dużo zgłoszeń w krótkim okresie z niewielkiego terenu może oznaczać, że coś jest nie w porządku z partią szczepionki. Każdy może napisać tam co chce — i skoro wy się powtarzacie, drodzy antyszczepionkowcy, to i ja się powtórzę, i wstawię tu nieśmiertelną anegdotę o naukowcu który wysłał do VAERS zgłoszenie, że szczepionka zamieniła go w Hulka. Po jakimś czasie zadzwonił do niego pracownik CDC i poprosił o zgodę na usunięcie tego zapisu — bez jego zgody nie mógł tego sam zrobić.

We wcześniejszej notce pisałem też o bezpodstawnym mnożeniu przez antyszczepionkowców zgłoszeń do VAERS. Przodowała w tym prof. Majewska, która mnożyła je albo przez dziesięć, albo przez sto. Rozumiem, że te 20-50 w wykonaniu pani Sochy i STOP NOP to takie, hm, krakowskim targiem?

Jakie są fakty w kwestii masowego umierania nastolatek po szczepieniu? Np. takie: do grudnia 2008 r. zgłoszono do VAERS 32 zgony związane z podaniem szczepionki. Wszystkie zostały sprawdzone, w ani jednym przypadku nie stwierdzono związku ze szczepieniem[15].

Dalej jest o skrajnie toksycznym aluminium. Ej, wam też się podoba, jak ci wszyscy antyszczepionkowcy zaczynają cichaczem kopać grób Rtęci Powodującej Autyzm i coraz częściej koncentrują się na innych składnikach?

Tymczasem zawiera go wiele szczepionek (również te obowiązkowe), m.in. przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby czy przeciw pneumokokom.

Owszem, szczepionki zawierają aluminium. Tak jak zawiera je woda pitna i wiele produktów żywnościowych (mleko sojowe, a big no-no). W przeciągu pierwszych sześciu miesięcy dziecko przyjmie 4 miligramy aluminium w szczepionkach i 10 miligramów w mleku matki (dorośli potrafią przyjąć w pokarmie nawet kilkanaście mg aluminium dziennie)[16, 17, 18].

Badania z 2004 roku przeprowadzone przez amerykańskiego epidemiologa Hernana wykazały, że istnieje 3,1 razy wyższe ryzyko wystąpienia stwardnienia rozsianego w ciągu trzech lat po zaszczepieniu się przeciwko WZW typu B.

Czas na mały quiz. Poniżej podam opisy dwóch badań sprawdzających związek szczepienia przeciw WZW B ze stwardnieniem rozsianym. Jedno z nich nie wykryło takiego związku, jedno wykryło — i to nim posłużyła się pani Socha i pan de Livois. Proszę odgadnąć, które jest które:

1. Ośmioletnie badanie obejmujące 578 tysięcy kanadyjskich nastolatków.

2. Badanie, w którym liczba chorych na SM, którzy przyjęli szczepionkę, wynosiła jedenaście.

Trudna zagadka? A jeśli podpowiem, że solidnych badań, które nie wykrywają związku, jest całkiem sporo? Ułatwię trochę?[19, 20]

Na koniec pani Socha i pan de Livois zamieszczają list nadesłany do „Europejskiego Forum Ostrzegania o Szczepieniach”. List napisała matka, której dziecko zmarło po podaniu szczepionki DPT. Zaczyna się od słów: „Nie mogę podać swojego nazwiska ani zdradzić tożsamości mojego dziecka, ponieważ obawiam się, że spotkają mnie przez to nieprzyjemności”, a kończy takim tekstem: „Przeprowadzona sekcja zwłok nie pomogła w ustaleniu przyczyny zgonu. Jednak ja wiem, że zabiła ją szczepionka. Przedtem nie chorowała. Czym częściej mówiłam to lekarzom, tym bardziej wrogo reagowali. Teraz boję się, że odbiorą mi drugie dziecko, i nie chcę, aby oskarżyli mnie o zamordowanie mojej córeczki. Nie zasłużyłam na takie traktowanie. Jestem zbyt przerażona, aby móc w spokoju oddać się żałobie. Ona była taka śliczna…”.

Pani Socha i pan de Livois uważają za stosowne dodać zaraz potem:

Takie sytuacje zdarzają się każdego roku tysiącom rodziców.

1335651747933_8274994

No tak, jak się przemnoży zgłoszenia VAERS przez 10, 20, 50 albo 100, to wyjdzie… zaraz, sprawdźmy tabelki pani Majewskiej… 500 tysięcy zgonów w dwadzieścia lat!

Kto pozwala sobie na grę w rosyjską ruletkę z naszym zdrowiem, a nawet życiem za każdym razem, gdy poddawani jesteśmy szczepieniu?

Pomóż nam ocalić tysiące osób. Podpisz tę petycję.

Ja chyba wiem! Wiem, kto pozwala sobie na grę w rosyjską ruletkę z naszym zdrowiem, a nawet życiem. Ale mam wrażenie, że moja odpowiedź by się ani pani Sosze, ani panu de Livois nie spodobała.

1. http://en.wikipedia.org/wiki/Borax#Toxicity
2. http://sporothrix.wordpress.com/2014/02/09/czy-szczepionka-przeciw-hpv-gryzie/
3. http://sciblogs.co.nz/skepticon/2011/10/13/ias-complaint-part-3-vaccine-ingredients-–-not-so-bad-really/
4. http://www.health-science-spirit.com/borax.htm
5. http://scienceblogs.com/insolence/2008/09/03/when-gut-feelings-about-health-attack-or/
6. http://pl.wikipedia.org/wiki/Monooleinian_polioksyetylenosorbitolu
7. http://archpedi.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=1363509
8. http://www.sciencebasedmedicine.org/gardasil-safety-revisited/
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15630792
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18162241
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17494925
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17544766
13. http://www.medscape.com/viewarticle/806645
14. https://blogdebart.pl/2010/03/17/dalsze-przygody-swinki-w-new-jersey/
15. http://www.cdc.gov/vaccinesafety/Vaccines/HPV/jama.html
16. http://www.chop.edu/export/download/pdfs/articles/vaccine-education-center/aluminum.pdf
17. http://www.atsdr.cdc.gov/toxprofiles/tp22-c6.pdf
18. http://www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/754.htm
19. http://www.ncirs.edu.au/immunisation/fact-sheets/hepb-vaccine-ms-fact-sheet.pdf
20. http://www.who.int/vaccine_safety/committee/topics/hepatitisb/multiple_sclerosis/sep_04/en/

[Dopisano 06.04.2014] STOP NOP na swojej stronie FB opublikowało odpowiedź na moje zarzuty dotyczące boraksu. Na resztę też mają odpowiedzieć i wolałbym odpisać im w oddzielnej notce, ale po pierwsze jestem niecierpliwy, po drugie już merytoryczna jakość pierwszej części jest porażająca. Krótko mówiąc, autorzy repliki:

  • pomylili boraks z uzyskiwanym z niego kwasem borowym, opisując dokładnie objawy zatrucia kwasem, zarówno przy stosowaniu wewnętrznym, jak i zewnętrznym — to tak, jakby na dowód szkodliwości soli kuchennej przytaczać żrące działanie uzyskiwanego z niej kwasu solnego;
  • niezgodnie z prawdą napisali, że boran sodu znajduje się na liście SVHC (Substance of Very High Concern) Unii Europejskiej;
  • przepisali zagrożenia wynikające z kontaktu z boraksem z tzw. karty charakterystyki produktu, nie zauważywszy, że dotyczą one stężeń i ilości przemysłowych, a nie farmaceutycznych, miliony razy mniejszych (tak naprawdę chodzi o jeszcze większe rzędy wielkości);
  • niezgodnie z prawdą stwierdzili, że „nigdy nie badano wpływu tej substancji na organizm gdy jest podana w formie iniekcji z pominięciem naturalnych barier organizmu” — takie badania zostały im przedstawione w komentarzach przez moich czytelników (nie mam pewności, czy mnie czytają, ale tak czy owak pozdrawiam serdecznie);
  • dopisali do oryginalnej repliki ostatni punkt, w którym przepisali skwapliwie z powyższych badań nieprzyjemne efekty iniekcji boranu sodu (m.in. biegunkę, wysypkę, łagodne zaburzenia umysłowe, zaczerwienienie twarzy i senność), najwyraźniej nie przyjmując do wiadomości, że badanym podawano dawkę boranu sodu pięćset tysięcy razy większą od tej znajdującej się w szczepionce przeciw HPV;
  • pracowicie wyliczyli bezpieczną dla człowieka dzienną dawkę boranu sodu, dochodząc do dramatycznej konkluzji: „dla człowieka o wadze 60 kg bezpieczna dawka to zaledwie 5g” – najwyraźniej nie przyjmując do wiadomości, że przekracza ona ilość boranu sodu w szczepionce sto czterdzieści tysięcy razy.
  1. April 2nd, 2014 at 23:44 | #1

    Ja lubię w tych argumentach o szkodliwości czegośtam mówić: bycie trucizną to tylko kwestia dawki, dotyczy to np. wody (wypij sobie 8 litrów wody destylowanej) czy soli (szczypta vs kilogram).

  2. April 2nd, 2014 at 23:51 | #2

    Acha, i warto sie odnieść jeszcze do intuicji, że przepuszczanie rtęci/boranu sodu/czegokolwiek przez uklad trawienny jest mniej szkodliwe niż wszczykiwanie do krwi bezpośrednio.

  3. ktos
    April 3rd, 2014 at 00:19 | #3

    Prosto z tablicy STOP NOP. “Francja : Czy należy ufać kontrowersyjnej szczepionce Gardasil?
    Lekarze zadają sobie pytania na temat przydatności szczepionki przeciw rakowi szyjki macicy i domagają się powołania specjalnej komisji o celu informacyjnym. Ponad 500 lekarzy wszystkich specjalności podpisało petycję.
    Skuteczność szczepionki Gardasil została podważona przez pewnych lekarzy. (BFMTV)
    Czy szczepionka Gardasil jest konieczna ? Pytanie zostało postawione. Petycja (http://www.medocean.re/2014/02/si-vous-etes-medecin-generaliste-ou-specialiste-et-si-vous-etes-daccord-avec-nous-sur-les-points-suivants/ ) zawiera ponad 500 podpisów lekarzy, którzy domagają się powołania specjalnej komisji w celu zbadania przydatności tej kontrowersyjnej szczepionki przeciw rakowi szyjki macicy, poinformował Le Journal du dimanche (http://www.lejdd.fr/Societe/Sante/400-medecins-contre-un-Gardasil-inefficace-et-trop-cher-659198 ).
    W podpisach figuruje nazwisko pulmonolog Irène Frachon, dzięki której skandal dotyczący leku Mediator wyszedł na jaw. Celem petycji jest powołanie « specjalnej komisji parlamentarnej o celu informacyjnym na temat stosowania tej szczepionki », której skuteczność jest podważona oraz podkreśla się jej koszt 123 euro za jedna dawkę.
    Debata nie jest nowa : we Francji od wielu miesięcy dyskutuje się na temat korzyści płynących ze szczepionki przeciw rakowi szyjki macicy. W tym kraju pacjentki, które ich zdaniem ucierpiały na skutki uboczne Gardasilu, odwołały się już do regionalnych komisji odszkodowań orzekająych o zdarzenich medycznych.
    9 skarg i pytania
    W grudniu 2013 roku, 9 kobiet ofiar domniemanych niepożądanych skutków szczepionki Gardasil złożyło skargę przeciw X za « nieumyślne naruszenie integralności fizycznej i oszustwo » do Sądu w Bobigny w departamencie Seine-Saint-Denis. Skarga nie celuje imiennie laboratorium Sanofi Pasteur MSD, które w 2006 roku wprowadziło na rynek tą szczepionkę przeciw rakowi szyjki macicy.
    Zdaniem adwokata tych 9 kobiet, w wieku od 18 do 24 lat i mieszkających w różnych rejonach Francji, « łączy je fakt zachorowania na choroby ogromnie wypływające na ograniczenie sprawności w tygodniach i miesiącach po podaniu szczepionki nie wykazując okoliczności poprzedzających choroby ».
    Pod koniec listopada 2013 roku Laboratorium Sanofi Pasteur MSD zaprzeczyło jakimkolwiek zwiąkom między szczepionką Gardasil i pojawieniem się chorób takich jak stwardnienie rozsiane. Firma wskazywała na : « Badania przeprowadzone we Francji i na świecie w celu ewaluacji ewentualnego związku między szczepionką przeciw HPV i wystąpieniem stwardnienia rozsianego nie wykazują żadnego podwyższonego ryzyka pojawienia się tej choroby » woląc powoływać się na ścieżkę « zbieżności w czasie ».”

    Źródło: http://www.bfmtv.com/societe/vaccin-gardasil-medecins-reclament-une-mission-parlementaire-743899.html

  4. adam
    April 3rd, 2014 at 00:19 | #4

    @ wraithofux:
    wszczykiwać to można marichuanen w rzyłę.
    Szczepionki dozuje się podskórnie lub domięśniowo, raczej nie w żyłę

  5. ktos
    April 3rd, 2014 at 00:27 | #5

    To jest właściwa treść petycji i dziwne, że autor notki się do niej nie odniósł.

    Wolność wyboru szczepień!
    Żądamy prawdy o zagrożeniach i rzeczywistych korzyściach ze stosowania adiuwantów i innych dodatkowych substancji w szczepionkach!
    Panie Premierze, Panie Ministrze,
    niebezpieczeństwo związane z substancjami dodatkowymi stosowanymi w szczepionkach zostało dowiedzione w wielu badaniach.
    Coraz większa liczba Polaków jest zaniepokojona skutkami ubocznymi wywoływanymi przez niebezpieczne składniki szczepionek oraz utrzymywaniem polityki powszechnego i systematycznego szczepienia pomimo możliwych zagrożeń związanych z tymi składnikami.
    Poprzez niniejszą petycję domagamy się:
    1. Prowadzenia rzetelnych badań nad niebezpiecznymi składnikami szczepionek (aluminium, rtęć, formaldehyd, skwalen, polisorbat 80) w celu informowania naukowców, lekarzy, personelu medycznego oraz całego społeczeństwa o ryzyku, które się z nimi wiąże, oraz badań porównujących stan zdrowia dzieci szczepionych według pełnego programu szczepień i nieszczepionych. Badania takie mają sens tylko wtedy, gdy zespół je prowadzący składa się z niezależnych naukowców, którzy złożyli oświadczenia o braku konfliktu interesów, oraz gdy prowadzi dialog społeczny za pośrednictwem Internetu lub – niezależnych od producentów szczepionek – stowarzyszeń pacjentów.
    2. Zaprzestania – w imię zasady ostrożności – stosowania niebezpiecznych składników w szczepionkach, dopóki nie zostaną przeprowadzone powyższe badania i nie poznamy ich wyników.
    3.Skuteczniejszego formalnego zobowiązania lekarzy przeprowadzających szczepienia do:
    a. przeprowadzenia bardzo dokładnego, potwierdzonego na piśmie wywiadu z pacjentem (rodzicami lub opiekunami w przypadku, gdy pacjentem jest dziecko) odnośnie aktualnego stanu zdrowia, alergii, astmy, chorób immunologicznych, neurologicznych oraz powikłań poszczepiennych u pacjenta i członków jego rodziny;
    b. rzetelnego informowania pacjenta (rodziców lub opiekunów w przypadku, gdy pacjentem jest dziecko) o wszystkich dostępnych na rynku szczepionkach, aby pacjent (lub jego rodzic czy opiekun) mógł dokonać świadomego wyboru preparatu, którym ma zostać zaszczepiony;
    c. rzetelnego informowania pacjenta (rodziców lub opiekunów w przypadku, gdy pacjentem jest dziecko) o wszystkich możliwych niepożądanych odczynach i powikłaniach poszczepiennych wymienionych w informacji o produkcie i o konieczności niezwłocznego zgłoszenia ich lekarzowi;
    d. obowiązkowego monitorowania stanu zdrowia pacjenta po szczepieniu, aby w porę wychwycić stany zagrażające jego zdrowiu lub życiu i zapewnić prawidłowe diagnozowanie niepożądanych odczynów i powikłań poszczepiennych oraz właściwie ukierunkowane leczenie;
    e. wywiązywania się z ustawowego obowiązku zgłaszania właściwym organom niepożądanych odczynów poszczepiennych (niezbędne jest ustalenie nad tym skutecznego nadzoru, gdyż w praktyce w Polsce to nie funkcjonuje) oraz odnotowania tych informacji w książeczce zdrowia i dokumentacji medycznej pacjenta.
    4. Utworzenia listy biegłych ekspertów – niezależnych od koncernów farmaceutycznych, w tym producentów szczepionek – na potrzeby wydawania opinii niezbędnych w toku spraw sądowych dotyczących powikłań poszczepiennych (z obowiązkiem złożenia oświadczenia o konflikcie interesów).
    5. Rozważenia w trybie pilnym konieczności zmiany kalendarza szczepień i zmniejszenia liczby obowiązkowych i zalecanych szczepionek.
    Przede wszystkim wskazujemy na zasadność zrezygnowania:
    a) ze szczepienia noworodków (poza przypadkami wysokiego ryzyka), proponując rozpoczynanie szczepień od 4. miesiąca życia,
    b) z podawania więcej niż 3 szczepionek jednego dnia,
    c)z pełnokomórkowej szczepionki przeciw krztuścowi,
    d)z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy (lub podawanie ich pojedynczo w bezpiecznych odstępach czasu) – podkreślając konieczność udostępnienia szczepionek monowalentnych.

  6. April 3rd, 2014 at 00:29 | #6

    ktos :

    To jest właściwa treść petycji i dziwne, że autor notki się do niej nie odniósł.

    Ale zobacz, o ile lepiej się ją czyta po przeczytaniu notki!

    A jak jeszcze raz wkleisz tu ścianę antyszczepionkowego copy-paste, to się pożegnamy, mkay?

  7. April 3rd, 2014 at 00:41 | #7

    Najzabawniejsze że Boraks to częsty składnik kosmetyków (podobnie jak tiomersal)

  8. eli.wurman
    April 3rd, 2014 at 00:59 | #8

    bart :

    Ej, wam też się podoba, jak ci wszyscy antyszczepionkowcy zaczynają cichaczem kopać grób Rtęci Powodującej Autyzm i coraz częściej koncentrują się na innych składnikach?

    A to nie jest tak, że najbardziej odspawani od rzeczywistości od lat uznają, że nie zawartość szczepionek, a sam fakt czegoś lajk immunologicznego szoku poszczepiennego odpowiada za autyzm?

  9. April 3rd, 2014 at 07:58 | #9

    @adam
    Stąd piszę o wszczykiwaniu, generalnie chodzi o jedzenie vs direct (ofkors też wiem, że żyła a mięsień to inna para kaloszy)

  10. Rafał
    April 3rd, 2014 at 08:37 | #10

    Zapomnieli dodać, że szczepionki zawierają DHMO.

  11. April 3rd, 2014 at 08:38 | #11

    @ktos
    Kolego, chyba wszystkie te postulaty są już spełnione. Z wyjątkiem zapewne jednego: “dopóki nie poznamy ich wyników [nad skutkami ubocznymi szczepionek]”.
    Siadajcie i czytajcie, proponuję zacząć od powyższej notki.

  12. April 3rd, 2014 at 08:44 | #12

    @ wraithofux:
    “Szczepionka Gardasil (zarejestrowana w Polsce pod nazwą Silgard) zawiera boran sodu — środek wykorzystywany w trutce na szczury, ponieważ jest toksyczny dla systemu nerwowego.”

    Pierwsze słyszę takie sensacje. To chyba producent wymyśla takie głupie powody, by potem móc je pięknie odeprzeć. Podstawowa sprawa, to fakt, że mnóstwo dziewczyn ma po tej szczepionce kłopoty ze zdrowiem, było kilkadziesiąt zgonów(!), ostatnio dwie nastolatki-siostry po szczepionce przeszły błyskawiczna menopauzę – to są fakty, a nie jakieś bajania, czy jest mniej toksyczne czy bardziej.
    Zwracam się do zwolenników szczepionek – proszę, pokażcie jednoznaczny dowód, że szczepionki mają bezsprzecznie pozytywny wpływ na zdrowie. Bo fakty i liczby pokazują, że przemysł farmaceutyczny w obawie o utratę pacjentów w nowym cywilizowanym świecie, w którym warunki mieszkaniowe są dobre, postanowił przeciwdziałać poprzez metodyczne uszkadzanie systemu odpornościowego na skalę globalną.
    Jak to mówią – jeśli chodzi o szczepionki, to ludzie dzielą się na dwa obozy – przeciwników i naiwnych ignorantów.

  13. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 08:45 | #13

    ktos :

    To jest właściwa treść petycji i dziwne, że autor notki się do niej nie odniósł.

    Tak się zastanawiałem jak antyszczepionkowcy zareagują na notkę, i tak jak przypuszczałem, żaden sobie nie zadał trudu przeczytania, tylko piszą o czymś innym.

  14. Samasia
    April 3rd, 2014 at 08:45 | #14

    @ wraithofux:
    Tak, tak, tego mi też brakuje w tym tekście, np. przy aluminium. 10 miligramów z mlekiem matki, ale 4 bezpośrednio “do krwi”, to zupełnie co innego – taka będzie odpowiedź moich antyszczepionkowych znajomych.

  15. April 3rd, 2014 at 09:00 | #15

    Michał :

    Zwracam się do zwolenników szczepionek – proszę, pokażcie jednoznaczny dowód, że szczepionki mają bezsprzecznie pozytywny wpływ na zdrowie.

    Gratuluję, cała twoja wypowiedź przebiła swoją głupotą rzeczy, które opisuję w notce. Propsy.

  16. April 3rd, 2014 at 09:02 | #16

    @ marcello_minestrone:
    Ja zareagowałem, nie doczytałem do końca, bo to grafomania i kłamstwa poprzeplatane manipulacjami. Ja jestem matematykiem – brak stosowania zasad logiki stanowi powód wykluczenia każdego tekstu. Dlatego tak ciężko czyta się medyczne teksty, bo pisze się je z uwzględnieniem celów finansowych, ale bez uwzględnienia zasad logiki.

    Ignoranci, uczcie się, bo wasze istnienie zostało przewidziane już wiek temu:

    “Contemporary cultures requires automatons. […] One thing alone is certain, that man’s slavery grows and increases. Man is becoming a willing slave. He no longer needs chains. He begins to grow fond of his slavery, to be proud of it. And this is the most terrible thing that can happen to a man. [Gurdjieff quoted by Ouspensky]

  17. April 3rd, 2014 at 09:06 | #17

    Michał :

    Dlatego tak ciężko czyta się medyczne teksty, bo pisze się je z uwzględnieniem celów finansowych, ale bez uwzględnienia zasad logiki.

    Sądząc po tym, co wypisujesz, sugerowałbym inny powód problemów z czytaniem tekstów medycznych.

  18. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:07 | #18

    Michał :

    Pierwsze słyszę takie sensacje. To chyba producent wymyśla takie głupie powody, by potem móc je pięknie odeprzeć

    To nie sensacja, tylko publicznie dostępny skład szczepionki
    http://www.medicines.org.uk/emc/medicine/19016/SPC/gardasil/#EXCIPIENTS

    Michał :

    Podstawowa sprawa, to fakt, że mnóstwo dziewczyn ma po tej szczepionce kłopoty ze zdrowiem, było kilkadziesiąt zgonów(!), ostatnio dwie nastolatki-siostry po szczepionce przeszły błyskawiczna menopauzę – to są fakty, a nie jakieś bajania,

    To nie są fakty, tylko właśnie bajania, staną się faktami dopiero gdy zostaną udowodnione. To, że coś sobie napiszesz w internetach to jeszcze nie fakt.

    Michał :

    proszę, pokażcie jednoznaczny dowód, że szczepionki mają bezsprzecznie pozytywny wpływ na zdrowie.

    Ja też gratuluję, udało ci się utworzyć nowy, jeszcze wyższy stopień ignorancji

  19. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:09 | #19

    Michał :

    Ja zareagowałem, nie doczytałem do końca, bo to grafomania i kłamstwa

    Że nie doczytałeś do końca, to widać. Ale jeżeli nie rozumiesz jakiś słów, to nie znaczy od razu, że to grafomania.

    Michał :

    Ja jestem matematykiem –

    Niech zgadnę, opanowałeś już tabliczkę mnożenia?

  20. April 3rd, 2014 at 09:09 | #20

    Do wszystkich. Po tekstach tu padających domyślam się, że nie jesteście na bieżąco z postępem naukowym. Przeczytajcie sobie opracowanie bazujące na oficjalnych jawnych dokumentach które powstawały podczas wprowadzania nowych szczepień, a potem wyjaśnijcie – skoro szczepionki to takie dobrodziejstwo, to po cholerę tyle kryminalnych przekrętów by je wprowadzać? No tak, ignoranci łykną wszystko jak im ktoś “ważny” to powie.

    Tutaj link do opracowania:
    http://nsnbc.me/wp-content/uploads/2013/05/BSEM-2011.pdf

    A tutaj same wnioski, by nikt nie mógł zasłaniać się brakiem znajomości języka:

    “Polityka szczepień a Kodeks Postępowania Komitetu ds. szczepień i immunizacji (Joint Committee on Vaccination and Immunisation -JCVI): czy nie stoją ze sobą w sprzeczności?

    Lucija Tomljenovic, PhD

    Neural Dynamics Research Group, Dept. of Ophthalmology and Visual Sciences, University of BritishColumbia, 828 W. 10th Ave, Vancouver, BC, V5Z 1L8, lucijat77@gmail.com

    Wnioski

    Podsumowując, zapisy ze spotkań JCVI/DH w okresie 1983 to 2010 wskazują na to, że:

    1) Zamiast właściwie reagować poprzez weryfikację zasad istniejących szczepień gdy pojawiły się wątpliwości odnośnie ich bezpieczeństwa, wysunięte przez badaczy opracowujących szczepionki, JCVI albo:

    a) nie przedsięwzięło żadnego działania,

    b) wykrzywiło lub selektywnie usunęło niewygodne dane dotyczące bezpieczeństwa w oficjalnych raportach,

    c) czyniło duże wysiłki w celu zapewnienia społeczeństwa i władz o bezpieczeństwie szczepionek;

    2) W istotny sposób ograniczyło przeciwwskazania do szczepień w celu zwiększenia wyszczepialności, pomimo niezwykle ważnych, nierozwiązanych kwestii bezpieczeństwa;

    3) Wielokrotnie domagało się od wytwórców szczepionek zamieszczenia określonych poprawek do ich danych, gdy stały one w sprzeczności z oficjalnymi zaleceniami JCVI’s w sprawie uodparniania;

    4) Uparcie polegało na badaniach wątpliwych pod względem metodologii, odrzucając jednocześnie niezależne badania, w celu promowania programów szczepień;

    5) Uparcie i kategorycznie bagatelizowało kwestie bezpieczeństwa, przy jednoczesnym wyolbrzymianiu korzyści szczepień;

    6) Na bazie założenia o ewentualnym przyszłym przyznaniu licencji, promowało i wdrażało wprowadzanie nowych szczepionek o wątpliwej skuteczności i bezpieczeństwie do podstawowego planu szczepień dziecięcych;

    7) Aktywnie zniechęcało do badań dotyczących bezpieczeństwa szczepień;

    8) Celowo wykorzystywało zaufanie rodziców i brak faktycznej wiedzy dotyczącej szczepień w celu promowania niepopartego naukowo programu immunizacji, niosącego dzieciom zagrożenie poważnej, długofalowej neurologicznej szkody na zdrowiu;

    Należy wziąć pod uwagę, że wszystkie te zachowania w jawny sposób pogwałcają _Kodeks Postępowania JCVI

    Go robots, go!

  21. Discordia
    April 3rd, 2014 at 09:11 | #21

    @ wraithofux:
    “wszczykiwanie”? Ty tak serio?

  22. April 3rd, 2014 at 09:13 | #22

    Przepraszam za moje emocje, w końcu powinienem czerpać satysfakcję z obserwowania frajerów broniących przekrętu który już lata temu został całkowicie zdemaskowany, a sądy jednomyślnie przyznają rację skarżącym się rodzicom, ale jednak nie jest to takie przyjemne, gdy się pomyśli o tych wszystkich dzieciach – ofiarach głupich dumnych z siebie bezrozumnych jeleni.

  23. nosiwoda
    April 3rd, 2014 at 09:18 | #23

    “przeciwdziałanie występowaniu niepożądanych odczynów poszczepiennych (nie bardzo wiem, jak Stowarzyszenie wyobraża sobie tutaj swoją rolę)” – nojakto – brak szczepień=brak nopów, mój drogi Watsonie

  24. April 3rd, 2014 at 09:18 | #24

    Pewnie nie czytaliście jak Pasteur prowadził “badania”? Dopiero za jedenastym podejściem wszczepienie wścieklizny zabiło właściwe psy. Znaczy nieszczepione.
    A Madras pewnie też budzi w was skojarzenia wyłącznie z herbatą, założę się, ze nikt z was nie słyszał o największym badaniu skuteczności szczepień (386 tys uczestników), z którego wynikało, że skuteczność szczepionki BCG wynosi -5,55%? Czyli zwiększa szanse zachorowania na gruźlicę? I że po tym badaniu w Europie zrezygnowano z szczepienia przeciw gruźlicy? I o tym, ze Polska wprowadziła ponownie do użycia tą samą szczepionkę 27 lat później, tj w 1998 r? To są fakty, a nie bajania oparte na fałszywym założeniu, że szczepionki przed czymś chronią. Przed pełnią zdrowia, to z pewnością.

  25. April 3rd, 2014 at 09:24 | #25

    Michał :

    Do wszystkich. Po tekstach tu padających domyślam się, że nie jesteście na bieżąco z postępem naukowym.

    Proponuję, żebyś użył swojego matematycznego umysłu do rozważenia następującego pytania: jak to jest, że ludzie twierdzący, że współczesna medycyna to gigantyczny kryminalny przekręt, mają do dyspozycji wyłącznie fatalnej jakości dowody? Ten link, który z takim namaszczeniem wkleiłeś i streściłeś dla nas debili, to wystąpienie na konferencji Brytyjskiego Stowarzyszenia na Rzecz Medycyny Ekologicznej (oho! to musi mieć coś wspólnego ze Zdrowiem Naturalnym!), które, jak można sprawdzić na jego stronie, nie tylko szczepionek się boi:

    http://www.bsem.org.uk

    To nawet nie udaje pracy naukowej, to nawet nie zostało zamieszczone w jakimś kiepskim piśmie Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku…

    Naprawdę nie masz nic lepszego? Taka wielka gęba.

  26. April 3rd, 2014 at 09:31 | #26

    @ bart:

    No cóż, analfabeci to rzeczywiście upośledzeni ludzie. Jak ściągasz piosenkę z serwera, to jej jakość oceniasz na podstawie gustu muzycznego właścicieli serwera? Podałem ten link, bo jest szybki i działa – to badanie jest opracowaniem Uniwersytetu Colombia i z jego archiwów pochodzi. Ale łątwiej mi było znaleźć inny link. Welcome to XXI wiek

    http://kefir2010.files.wordpress.com/2014/03/szczepienia-opinie-ekspertow.jpg

  27. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:33 | #27

    Michał :

    Po tekstach tu padających domyślam się, że nie jesteście na bieżąco z postępem naukowym. Przeczytajcie sobie opracowanie bazujące na oficjalnych jawnych dokumentach które powstawały podczas wprowadzania nowych szczepień,

    Nie widzę tu żadnego postępu naukowego ani badania naukowego, tylko artykuł napisany pod z góry założoną tezę, mianowicie że JCVI spiskuje, żeby promować szkodliwe szczepionki (a potem protokoły z narad spiskowców udostępnia do publicznego wglądu). Cytując tylko wybrane fragmenty z narad można wykazać co się chce.

    A Michał, może być tak, zamiast kopiować cudze teksty, napisał coś od siebie, swoimi słowami, tylko żeby to było spójne i logiczne – jako matematyk nie powinieneś mieć z tym problemów

  28. April 3rd, 2014 at 09:39 | #28

    Michał :

    A Madras pewnie też budzi w was skojarzenia wyłącznie z herbatą, założę się, ze nikt z was nie słyszał o największym badaniu skuteczności szczepień (386 tys uczestników), z którego wynikało, że skuteczność szczepionki BCG wynosi -5,55%? Czyli zwiększa szanse zachorowania na gruźlicę?

    To może ja znowu dopełnię:

    “The results of the Chingleput trial were made public in 1979, and they revealed that neither vaccine imparted any protection against pulmonary tuberculosis (25). The detailed results of this trial are strange in several ways. The risk of disease among individuals considered tuberculin “negative” at the start was far lower than predicted at the outset, and it appeared that there were actually more cases among the vaccines than among the controls in the interval shortly after vaccination (though the statistical significance of this observation is questionable). Though two WHO-organized workshops reviewed the trial and concluded that the results could not be attributed to methodological error (26), a fully detailed presentation of the results of this massive trial has never appeared, and without detailed data it is difficult to understand exactly what happened. The surprising results of the Chingleput trial led to a series of observational studies aimed at evaluating BCG use in different populations of the world (27). Although most studies showed some degree of protection, the overall impression is one of great variation, for which there is as yet no universally agreed-upon explanation.”

    Michał :

    I że po tym badaniu w Europie zrezygnowano z szczepienia przeciw gruźlicy?

    Tak, tylko nie. http://en.wikipedia.org/wiki/BCG_vaccine#Uses

    Michał :

    to badanie jest opracowaniem Uniwersytetu Colombia i z jego archiwów pochodzi.

    Nie, nie jest opracowaniem Uniwersytetu Columbia, bo dr Tomljenovic pracuje tam na Wydziale Oftalmologii, a nie Immunologii. I to nie jest żadne badanie, tylko referat wygłoszony na konferencji.

    Michał :

    Ale łątwiej mi było znaleźć inny link. Welcome to XXI wiek

    No jak linkujesz do Kefira, to pozamiatane, wygrałeś flejma. KOSMICI UKRADLI MI KROWĘ.

  29. April 3rd, 2014 at 09:42 | #29

    Michał :

    Przepraszam za moje emocje, w końcu powinienem czerpać satysfakcję z obserwowania frajerów broniących przekrętu który już lata temu został całkowicie zdemaskowany, a sądy jednomyślnie przyznają rację skarżącym się rodzicom, ale jednak nie jest to takie przyjemne, gdy się pomyśli o tych wszystkich dzieciach – ofiarach głupich dumnych z siebie bezrozumnych jeleni.

    Słuchaj, pośmialiśmy się, ale to już nie jest śmieszne, bo ty żyjesz w równoległej rzeczywistości i chyba czerpiesz jakąś pożywkę z konfrontowania jej z rzeczywistością planety Ziemia. Nie jestem pewien, czy ci jakoś nie szkodzę, dopuszczając cię do dyskusji.

  30. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:45 | #30

    Michał :

    to badanie jest opracowaniem Uniwersytetu Colombia

    Po pierwsze, nie jest to badanie, tylko artykuł.
    Po drugie, nie napisał go Uniwersytet Columbia (ani Colombia), tylko pracownik Uniwersytetu British Columbia – to są dwa różne uniwersytety. Nic nie wskazuje na to, by wykonywała to w ramach swojej pracy, bo zajmuje się generalnie okulistyką.
    Po trzecie, skoro artykuł pochodzi z archiwum tegoż uniwersytetu, to prosimy o linka

  31. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:49 | #31

    bart :

    w jakimś kiepskim piśmie Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku…

    Bart, a co masz właściwie do UM w Białymstoku?

  32. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 09:50 | #32

    bart :

    Słuchaj, pośmialiśmy się, ale to już nie jest śmieszne, bo ty żyjesz w równoległej rzeczywistości i chyba czerpiesz jakąś pożywkę z konfrontowania jej z rzeczywistością planety Ziemia

    A może to jednak troll i nie wierzy w to wszystko, co wypisuje?

  33. April 3rd, 2014 at 09:51 | #33

    marcello_minestrone :

    Bart, a co masz właściwie do UM w Białymstoku?

    http://sporothrix.wordpress.com/2013/05/30/kolejna-powtorka-z-rozrywki-czyli-wielblad-polskiej-nauki/

  34. April 3rd, 2014 at 09:55 | #34

    “No jak linkujesz do Kefira, to pozamiatane, wygrałeś flejma. KOSMICI UKRADLI MI KROWĘ.”

    Linkowałem do zdjęcia – nie mam pojęcia kto to Kefir. Skoro ma takie genialne spostrzeżenia (no, spróbuj zarzucić coś temu faktowi), to z pewnością warto czytać jego blog niż ten, na którym dyskusję sprowadza się do ataków ad hominem. To sugeruje albo niski poziom intelektualny, albo… nie oszukujmy się – tez pracuje w korporacji i taż mamy gości którzy dbają o nasz PR. A nie jest to taka bogata branża jak farmacja.

    Dzięki za uświadomienie, że nie ma sensu być na brukowych blogach, idę sprawdzić kto to Kefir i co wie. Bo tutaj to nędza i psychopatia.

  35. match
    April 3rd, 2014 at 09:56 | #35

    @ Michał:
    A można prosić o źródełka?

  36. April 3rd, 2014 at 09:57 | #36

    Proszę, to ilustracja mojej tezy, że wasz poziom to dno…

    http://jimbuie.blogs.com/.a/6a00d8341c5a0553ef015390755e91970b-popup

    Żegnam, idę do Kefira.

  37. ktos
    April 3rd, 2014 at 10:01 | #37

    @ zaciekawiony: umów się w przychodni na iniekcję z ulubionego kosmetyku lub lodów.

  38. nosiwoda
    April 3rd, 2014 at 10:01 | #38

    Michał :

    Zwracam się do zwolenników szczepionek – proszę, pokażcie jednoznaczny dowód, że szczepionki mają bezsprzecznie pozytywny wpływ na zdrowie.

    Żyjesz.

  39. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 10:04 | #39

    bart :

    marcello_minestrone :
    Bart, a co masz właściwie do UM w Białymstoku?

    http://sporothrix.wordpress.com/2013/05/30/kolejna-powtorka-z-rozrywki-czyli-wielblad-polskiej-nauki/

    Hem, hem, faktycznie.
    Ale przynajmniej w kwestii cudu z Sokółki władze Uniwersytetu się odcięły od rewelacji.

  40. April 3rd, 2014 at 10:04 | #40

    Michał :

    Żegnam, idę do Kefira.

    Nie chcę ci ubliżać, ale tam naprawdę będziesz lepiej pasować.

  41. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 10:07 | #41

    Michał :

    Proszę, to ilustracja mojej tezy, że wasz poziom to dno…
    http://jimbuie.blogs.com/.a/6a00d8341c5a0553ef015390755e91970b-popup
    Żegnam, idę do Kefira.

    Dziękujemy, pięknie podsumowałeś swój tok argumentacji. Obiecaj tylko solennie, że nie wrócisz.

  42. April 3rd, 2014 at 10:24 | #42

    marcello_minestrone :

    Dziękujemy, pięknie podsumowałeś swój tok argumentacji. Obiecaj tylko solennie, że nie wrócisz.

    Wróci. Zawsze wracają, niezależnie od tego, ile razy się najpierw pożegnają. Oni mają MISJĘ!

  43. Otis
    April 3rd, 2014 at 10:30 | #43

    Drobiazg zupełny: jednak chyba lepiej napisać “glin” niż “aluminium”.

  44. pkot
    April 3rd, 2014 at 10:33 | #44

    No to sobie zażywajcie te trucizny z małych, nieszkodliwych ilościach, ale nie zmuszajcie MNIE ani nikogo aby robił z upodobaniem to samo. Ja nikomu nic nie wmuszam. Co się boicie jak sraczki na jesień, że ja, nieszczepiony, jakimś cudem ZARAŻĘ was szczepionych? Przecież nic wam nie grozi.
    Że powtórzę za pewnym artystą: Moja wolność to żaden twój grzech.

  45. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 10:37 | #45

    Kisuro :

    Wróci. Zawsze wracają, niezależnie od tego, ile razy się najpierw pożegnają. Oni mają MISJĘ!

    Przyszedł tu z salonu 24 i poszedł do Kefira. Zdecydowanie zabłądził tu przypadkiem

  46. April 3rd, 2014 at 10:38 | #46

    pkot :

    No to sobie zażywajcie te trucizny z małych, nieszkodliwych ilościach, ale nie zmuszajcie MNIE ani nikogo aby robił z upodobaniem to samo.

    To jest właśnie ten punkt misji STOP NOP, w którym się z nimi rozjeżdżam. To znaczy po pierwsze wiem o odporności grupowej (ty wiesz?), po drugie jestem małym wrednym totalitarystą, jeśli chodzi o prawo do szkodzenia własnym dzieciom – to prawo mi się nie podoba. Uważam, że rodzice powinni dbać o swoje dzieci zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, a najlepsza wiedza medyczna, soraski antyszczepionkowcy, nakazuje szczepienie dzieci.

    pkot :

    Co się boicie jak sraczki na jesień, że ja, nieszczepiony, jakimś cudem ZARAŻĘ was szczepionych? Przecież nic wam nie grozi.

    Ponieważ szczepionka nie chroni w stu procentach, również szczepione dzieci są narażone na zachorowanie (choć w dużo mniejszym stopniu).

  47. AH
    April 3rd, 2014 at 11:19 | #47

    @ pkot: Proszę bardzo. Jeżeli chcesz z upodobaniem chorować, to za leczenie tego, czemu mogłeś zapobiec, płać z własnej kieszeni. Nie licz na bezpłatne leczenie i rehabilitację swoich dzieci, jeżeli ich matka przejdzie w ciąży różyczkę. Wybij sobie z głowy zasiłki pielęgnacyjne i refundację czegokolwiek. Chcesz wolności? To bierz ją z całym dobrodziejstwem inwentarza.

  48. April 3rd, 2014 at 11:28 | #48

    Michał :


    i psychopatia.

    przylazłeś od astromarii?

  49. Szyba
    April 3rd, 2014 at 14:14 | #49

    Trzecia notka w tym roku. Klaskaniem mam obrzmiękłe prawice, a wzruszenie gardło ściska…. Szkoda że nie zdążyłem z popkornem na pierwszego flejma, ale herbatnik taki bojowy jest- mam nadzieję że wróci….

  50. Seb
    April 3rd, 2014 at 14:18 | #50

    @ bart:
    bart :

    pkot :
    jeśli chodzi o prawo do szkodzenia własnym dzieciom – to prawo mi się nie podoba. Uważam, że rodzice powinni dbać o swoje dzieci zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, a najlepsza wiedza medyczna, soraski antyszczepionkowcy, nakazuje szczepienie dzieci.

    To jest ciekawe zdanie, sprytnie przemycające jakąś tezę bez konieczności jej uzasadniania… “rodzice powinni…” Otóż niby dlaczego rodzice powinni?
    Najlepsza wiedza medyczna zmienia się na przestrzeni dziejów i to co kiedyś było dobre (upuszczanie krwi, leczenie rtęcią, lobotomia – za którą nawet przyznano nobla, tabletki heroinowe na kaszel, krzepiący cukier) dziś już takim nie jest, to co kiedyś było złe, jak np. mycie rąk przez lekarzy przed operacją (ten, który to promował wyleciał z roboty) dziś jest oczywistą oczywistością.
    Oznacza to tylko i wyłącznie tyle, że najlepsza wiedza medyczna nie musi mieć wiele wspólnego z obiektywną prawdą i nie musi być nawet dobra.
    Dlatego można ją brać pod uwagę jako pewien zestaw wytycznych. Można. Co nie oznacza nawet, że się powinno, nie mówiąc o tym, że trzeba lub, o zgrozo, że jest to podstawa do zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek.
    Zważywszy również na istnienie badań nad rzetelnością badań klinicznych, które to badania (te pierwsze) jasno pokazują, że poziom nieprawidłowości metodologicznych, zafałszowań i manipulacji danymi mającymi udowodnić z góry zakładaną tezę jest w medycynie ogromny, tym bardziej uzasadniony jest dystans do “najlepszej wiedzy medycznej”. Dodatkowym dziwolągiem systemowym jest fakt, że cała branża medyczna tym lepiej prosperuje im więcej jest ludzi chorych. Śmiem wątpić czy przy takiej konstrukcji systemu zdrowe społeczeństwo (albo chociaż zdrowiejące) jest w ogóle możliwe.

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do tego by decydować o tym co będę jadł, w co wierzył, z kim spał, gdzie mieszkał, czym się leczył itp. To samo tyczy się moich dzieci.

  51. April 3rd, 2014 at 14:34 | #51

    Seb :

    Najlepsza wiedza medyczna zmienia się na przestrzeni dziejów

    Oczywiście, że się zmienia! Tak się jednak składa, że wszystkie przypadki, które później wymieniasz, pochodzą albo sprzed ery EBM (Evidence-Based Medicine, w polskim tłumaczeniu niezgrabna “medycyna oparta na faktach”), albo zostały przez nią wyeliminowane. Medycyna współczesna w porównaniu z medycyną, na której ty się zatrzymałeś, poczyniła ogromny krok naprzód, również w weryfikacji własnych teorii.

    Seb :

    Oznacza to tylko i wyłącznie tyle, że najlepsza wiedza medyczna nie musi mieć wiele wspólnego z obiektywną prawdą i nie musi być nawet dobra.

    Niestety dla antyszczepionkowców, dzisiejsza wiedza medyczna raczej nie zmieni się na tyle radykalnie, żeby okazało się, że to oni mieli rację. Szczepionki mają potwierdzone wielokrotnie działanie, również – dzięki specyfice stosowania – na gigantycznych populacjach.

    Seb :

    Zważywszy również na istnienie badań nad rzetelnością badań klinicznych, które to badania (te pierwsze) jasno pokazują, że poziom nieprawidłowości metodologicznych, zafałszowań i manipulacji danymi mającymi udowodnić z góry zakładaną tezę jest w medycynie ogromny

    Znowu trudno się z tobą nie zgodzić! Przy czym tak się składa, że te nieprawidłowości i zafałszowania nie są w stanie zatrzeć globalnego obrazu. Owszem, na krótką metę różne rzeczy udaje się przemycić, ale nie w kwestiach, które trwają już wiele lat. Są na pewno leki, których skuteczność jest mniejsza, niż to mówią badania. Ale znaleźć lek, który wbrew badaniom nie pomaga w ogóle, jest już trudno. Prozac czy Vioxx – bohaterowie ostatnich medialnych skandali – w gruncie rzeczy działały, tylko jeden nie działał na lekkie depresje, a drugi miał niebezpieczne skutki uboczne w określonej grupie pacjentów.

    A już na pewno nie da się nieprawidłościami metodologicznymi, zafałszowaniami czy manipulacjami wytłumaczyć ogromnych zysków ze stosowania szczepionek.

    Seb :

    Dodatkowym dziwolągiem systemowym jest fakt, że cała branża medyczna tym lepiej prosperuje im więcej jest ludzi chorych.

    A tu już odjeżdżasz w pierdololo. Akurat szczepienia są na tyle tanie, że jednym z argumentów antyszczepionkowych jest zarzut, że używa się ich zamiast droższych rozwiązań (badania przesiewowe przy WZW B czy HPV). Leczenie chorób, przeciwko którym szczepienia zapobiegają, kosztowałoby nas dużo więcej.

    Seb :

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do tego by decydować o tym co będę jadł, w co wierzył, z kim spał, gdzie mieszkał, czym się leczył itp. To samo tyczy się moich dzieci.

    Jak tam dziś pogoda na bezludnej wyspie?

  52. Harkonnen2
    April 3rd, 2014 at 14:50 | #52

    @ Seb:

    Dodatkowym dziwolągiem systemowym jest fakt, że cała branża medyczna tym lepiej prosperuje im więcej jest ludzi chorych.

    To jakim cudem ta branża nie bojkotuje szczepień, skoro dzięki nim ilość zachorowań SPADA? Idąc tym tropem BigPharma powinna być stuprocentowym wrogiem wszelkiej profilaktyki i szczepień.

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do tego by decydować o tym co będę jadł, w co wierzył, z kim spał, gdzie mieszkał, czym się leczył itp. To samo tyczy się moich dzieci.

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do życia w świecie, w którym ryzyko wybuchu epidemii dzięki zachowaniom grupy nieodpowiedzialnych #wstaw odpowiednie określenie# ludzi, jest niewielkie.

  53. Kisuro
    April 3rd, 2014 at 14:55 | #53

    Seb :

    Dodatkowym dziwolągiem systemowym jest fakt, że cała branża medyczna tym lepiej prosperuje im więcej jest ludzi chorych.

    A masz na to, ja wiem, jakieś wykresiki, cyferki albo co?

  54. mtwapa
    April 3rd, 2014 at 14:57 | #54

    Seb :

    Najlepsza wiedza medyczna zmienia się na przestrzeni dziejów i to co kiedyś było dobre (upuszczanie krwi, leczenie rtęcią, lobotomia – za którą nawet przyznano nobla, tabletki heroinowe na kaszel, krzepiący cukier) dziś już takim nie jest, to co kiedyś było złe, jak np. mycie rąk przez lekarzy przed operacją (ten, który to promował wyleciał z roboty) dziś jest oczywistą oczywistością.

    Jak to? Na jakiej podstawie sadzisz ze ze mycie rak i wiara w bakterie wywolujace zarazki to oczywistosc? Skoro walisz bezsensowna pala ad lobotomiam, to co przeszkadza innej pierdolnietej grupie negowac istnienie bakteri chorobotworczych na podstawie “bo wicie rozumicie, kiedys, dawno dawno temu zanim powstala medycyna tak jak ja dzisiaj rozumiemy to rany postrzalowe wrzacym olejem wypalano, mylili sie, wiec teraz tez sie myla”

    Masz jakas zgrabna brzytwe ktora antybakteriowcom wyciela by z glowy ich nonsensy?

    Zważywszy również na istnienie badań nad rzetelnością badań klinicznych, które to badania (te pierwsze) jasno pokazują, że poziom nieprawidłowości metodologicznych, zafałszowań i manipulacji danymi mającymi udowodnić z góry zakładaną tezę jest w medycynie ogromny,

    Niezle, niezle. I ten Wszechswiatowy Spiseg Szczepionkowcow dziala tak udatnie od czasow Ludwika P.? Tak ze 150 lat (nie wspominajac o szczepieniach przeciw ospie ktore sa sporo starsze? Normalnie nikomu nie udaje sie opublikowac zadnych badan obalajacych skutecznosc szczepionek? Wszystko to panie naciagacze? Od Kuby i Komunistycznych Chin po Japonie wszyscy chodza od 150 lat na pasku Zlych Koncernow?

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do tego by decydować o tym co będę jadł, w co wierzył, z kim spał, gdzie mieszkał, czym się leczył itp. To samo tyczy się moich dzieci.

    Ja z kolei jako wolny czlowiek nie wierze w rzetelnosc nauk pedagogicznych a dietetyke i higiene mam w powazaniu. Dlatego swoje dzieci bede chowal na mleczu polnym, trzymal w chlewiku i zamiast czytania i pisania uczyl jedynie pasania gesi i przerzucania gnoju.

    Ze swoich wolnosciowych pozycji sprobuj udowodnic ze mozna mi tego zabronic. No chybe ze uwazasz ze to jest OK, ale wtedy zaslugujesz jedynie na bolesnego kopa w dupe, bo kto z takowym korwinistycznym pojebem chcialby rozmawiac.

    **Edit**
    wybilaby -> wyciela by

  55. kotek.filemon
    April 3rd, 2014 at 15:00 | #55

    Notka za notką, bart AD 2014 jest nie do zatrzymania. Przyznam, że z noci na nocię rośnie też temperatura flejma, głównie dzięki coraz ciekawszym pacjentom zabłąkanym w komciach (ten najbardziej aktywny był tak miły, że przyniósł w zębach link do swojego kawałka Psychiatryka, co zrobiło mi właśnie dobre popołudnie). BTW, w tyradzie STOP NOPu brakuje mi zdecydowanie najbardziej LOL-owego argumentu przeciw szczepieniu przeciw HPV, a mianowicie, że wywołuje promiskuityzm i promuje ryzykowne zachowania seksualne, serioserio. W katolickich odnogach internetsów można wyczytać.

  56. mtwapa
    April 3rd, 2014 at 15:00 | #56

    Seb :

    Dlatego jako wolny człowiek, zachowuję sobie prawo do tego by decydować o tym co będę jadł, w co wierzył, z kim spał, gdzie mieszkał, czym się leczył itp. To samo tyczy się moich dzieci.

    Przespij sie z siostra albo corka. Jak wolnosc to wolnosc…

  57. meva
    April 3rd, 2014 at 15:19 | #57

    @ Harkonnen2:To jakim cudem ta branża nie bojkotuje szczepień, skoro dzięki nim ilość zachorowań SPADA? Idąc tym tropem BigPharma powinna być stuprocentowym wrogiem wszelkiej profilaktyki i szczepień.
    @ Harkonnen2:
    no bo własnie nei spada, tylko powoduje inne choroby, tzw. cywilizacyjne. Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby. Przewlekły stan zapalny jest dużo groźniejszy, niż nagły. Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.
    Tym samym, szczepionki nakręcają rynek koncernów farmaceutycznych. Proszę tez pamiętać, że szczepionki może i są tanie, a ale z chwilą, gdy koncern ma zagwarantowanego państwowego odbiorcę na wiele milionów sztuk na całym świecie, ma zapewniony byt i przetrwanie. Sta naciski lobby na “obowiązkowość” szczepionek. Inaczej rynek zbytu nie byłby taki pewny!

  58. April 3rd, 2014 at 15:22 | #58

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby.

    Jezus Maria, to jest jakaś groza, kto wam takich głupot naopowiadał!

  59. Mac
    April 3rd, 2014 at 15:23 | #59

    @ pkot:
    Problem w tym, że system opieki zdrowotnej nie przewiduje zwyżki składek za głupotę. System jest społeczny i swoim działaniem niepotrzebnie zwiększasz jego koszty.

  60. Junoxe
    April 3rd, 2014 at 15:33 | #60

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby. Przewlekły stan zapalny jest dużo groźniejszy, niż nagły. Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.

    Rozwalają mnie takie argumenty. Chwila musi minąć zanim człowiek ochłonie. Skąd te informacje biorą? Na pewno nie z książek akademickich czy podręczników. Współczesna wiedza w tej materii jest jednak jednoznaczna i po odkryciu mechanizmów działania szczepień nie ma właściwie większych niewiadomych. Rozumiem, że to kwestia nauczania i ludzie wychodzą w świat z systemu edukacyjnego z dużymi lukami, które starają się zatkać w miarę możliwości swoich aparatów poznawczych. Rozumiem czemu bart taki cierpliwy. Oni są ofiarami.

    Pozdrawiam

  61. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 15:39 | #61

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby. Przewlekły stan zapalny jest dużo groźniejszy, niż nagły. Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.

    Przepraszam, ze tak spytam, ty tak poważnie w to wierzysz?

  62. RobertP
    April 3rd, 2014 at 15:42 | #62

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby.

    Rety, czyli mam w sobie przewlekłą żółtaczkę, gruźlicę, świnkę, a także PRZEWLEKŁE POLIO I TĘŻEC! Zagłada.

  63. April 3rd, 2014 at 15:42 | #63

    Grubo się robi, to prawda.

  64. Harkonnen2
    April 3rd, 2014 at 15:44 | #64

    @ meva:

    Prośba: obejrzyj inne wpisy na tym blogu. O ile mnie pamięć nie zawodzi, gospodarz nie raz pokazywał wykresiki, które udowadniały, że liczba zachorowań na daną chorobę po zastosowaniu szczepień spadała dramatycznie. A w przypadku ospy prawdziwej do poziomu eradykacji tejże choroby.

  65. Otis
    April 3rd, 2014 at 15:58 | #65

    Junoxe :

    Skąd te informacje biorą?

    Z obserwacji. Kiedyś autyzmu nie było, teraz jest, musi – bez te szczepienia.

    @ meva:
    No, w sumie logiczne. Na takim polio zarobią producenci szyn ortopedycznych, na ospie – chirurgowie plastyczni, a na jednych i drugich grabarze, więc nic dziwnego, że Bardzo Złe Koncerny od Chemicznych Leków nie mają w tym interesu i wolą wszczepiać ludziom Różne Przewlekłe Choroby. Których nie było Kiedyś.

    Swoją drogą, jest w tym coś takiego Arystotelesowskiego, wyciąganie konkluzji z pojedynczych obserwacji uzupełnianych logicznym myśleniem… swoistym. I żadne nudne, regularne badania nie będą przeszkadzać wnioskom.

  66. eli.wurman
    April 3rd, 2014 at 16:12 | #66

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby. Przewlekły stan zapalny jest dużo groźniejszy, niż nagły. Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.

    O, miałem o tym komentarz, hih.

  67. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 16:26 | #67

    Junoxe :

    Skąd te informacje biorą?

    Z otchłani.

  68. Seb
    April 3rd, 2014 at 16:50 | #68

    Seb :
    Najlepsza wiedza medyczna zmienia się na przestrzeni dziejów

    bart :
    Oczywiście, że się zmienia! Tak się jednak składa, że wszystkie przypadki, które później wymieniasz, pochodzą albo sprzed ery EBM (Evidence-Based Medicine, w polskim tłumaczeniu niezgrabna “medycyna oparta na faktach”), albo zostały przez nią wyeliminowane. Medycyna współczesna w porównaniu z medycyną, na której ty się zatrzymałeś, poczyniła ogromny krok naprzód, również w weryfikacji własnych teorii.

    Cieszę się, że medycyna czyni kroki naprzód, to jednak niczego nie usprawiedliwia, a zwłaszcza totalitarnych inklinacji…
    Skoro już wspominasz EBM zaklinając rzeczywistość jakobyśmy mieli erę właśnie EBM, to byłoby miło, gdyby specyfiki sprzed tej ery przeszły weryfikację zgodnie z założeniami EBM. Akurat jeśli chodzi o szczepionki to daleko im do tego…

    Seb :
    Oznacza to tylko i wyłącznie tyle, że najlepsza wiedza medyczna nie musi mieć wiele wspólnego z obiektywną prawdą i nie musi być nawet dobra.

    bart :
    Niestety dla antyszczepionkowców, dzisiejsza wiedza medyczna raczej nie zmieni się na tyle radykalnie, żeby okazało się, że to oni mieli rację.

    Tego oczywiście nie wiesz.

    bart :
    Szczepionki mają potwierdzone wielokrotnie działanie, również – dzięki specyfice stosowania – na gigantycznych populacjach.

    Być może spieranie się w tej kwestii nie jest dobrym pomysłem, ze względu na utrwalone przekonania społeczne/medyczne dajmy nawet na to, poparte jakimiś tam badaniami. Jednakże jeśli chodzi o bezpieczeństwo szczepionek to tutaj takich badań prawie nie ma.
    Co z tego, że szczepionka uchroni mnie przed chorobą jeśli przysporzy mi innych kłopotów zdrowotnych…. I bez względu na to czy będzie to obrzęk czy encefalopatia to, kurde belans, wypadałoby się mnie zapytać czy jestem na to gotowy.

    bart :
    Znowu trudno się z tobą nie zgodzić! Przy czym tak się składa, że te nieprawidłowości i zafałszowania nie są w stanie zatrzeć globalnego obrazu.
    Owszem, na krótką metę różne rzeczy udaje się przemycić, ale nie w kwestiach, które trwają już wiele lat. Są na pewno leki, których skuteczność jest mniejsza, niż to mówią badania. Ale znaleźć lek, który wbrew badaniom nie pomaga w ogóle, jest już trudno. Prozac czy Vioxx – bohaterowie ostatnich medialnych skandali – w gruncie rzeczy działały, tylko jeden nie działał na lekkie depresje, a drugi miał niebezpieczne skutki uboczne w określonej grupie pacjentów.
    A już na pewno nie da się nieprawidłościami metodologicznymi, zafałszowaniami czy manipulacjami wytłumaczyć ogromnych zysków ze stosowania szczepionek.

    Cały ten akapit to myślenie życzeniowe i tezy bez poparcia, napisane bo “wydaje Ci się”, że tak jest.

    bart :
    A tu już odjeżdżasz w pierdololo. Akurat szczepienia są na tyle tanie, że jednym z argumentów antyszczepionkowych jest zarzut, że używa się ich zamiast droższych rozwiązań (badania przesiewowe przy WZW B czy HPV). Leczenie chorób, przeciwko którym szczepienia zapobiegają, kosztowałoby nas dużo więcej.

    Problem w tym, że to znowu tylko teoria. Jako, że szczepienia dają odporność tymczasową (powiedzmy optymistycznie od 5 do 20 lat) to można wysnuć wniosek, że większość populacji w zasadzie odporna nie jest. Wcale nie jest takie pewne, że gdybyśmy zaprzestali szczepień na niektóre choroby (np. BCG, DTP) to byśmy mieli zaraz epidemie gorsze od czarnej ospy jak nasz straszą specjaliści.

  69. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 16:51 | #69

    @ Seb:

    Seb, sformatuj swoja wypowiedź lepiej, bo na razie jest nieczytelna

  70. marcin_be
    April 3rd, 2014 at 16:53 | #70

    Nie ma co za dużo kombinować – za wszystkim i tak stoją Jaszczury…

  71. RobertP
    April 3rd, 2014 at 17:12 | #71

    Seb :

    Jednakże jeśli chodzi o bezpieczeństwo szczepionek to tutaj takich badań prawie nie ma.

    Pisząc te bzdury nie zapomnij zamknąć oczu, zasłonić uszu i tupnąć nóżką. Bo w przeciwnym razie trafisz na tym blogu na linki prowadzące do takich badań, na przykład w tej notce, na początku. Przyznaj się, nawet nie zajrzałeś na pierwszą stronę?

  72. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 17:15 | #72

    Seb :

    Jednakże jeśli chodzi o bezpieczeństwo szczepionek to tutaj takich badań prawie nie ma.

    W twojej czasoprzestrzeni być może nie ma.

  73. April 3rd, 2014 at 17:29 | #73

    Seb :

    Skoro już wspominasz EBM zaklinając rzeczywistość jakobyśmy mieli erę właśnie EBM, to byłoby miło, gdyby specyfiki sprzed tej ery przeszły weryfikację zgodnie z założeniami EBM. Akurat jeśli chodzi o szczepionki to daleko im do tego…

    Chyba sobie żartujesz. Akurat szczepionki są znakomicie przetestowane – zwłaszcza te używane od dawna. Pod względem klinicznym i epidemiologicznym. I mówię o ich znakomitej większości, a wyjątki są nieliczne, i to zazwyczaj w określonych grupach (grypa) albo w wyniku krótkiej obecności na rynku (rak szyjki macicy).

    Seb :

    bart :
    Niestety dla antyszczepionkowców, dzisiejsza wiedza medyczna raczej nie zmieni się na tyle radykalnie, żeby okazało się, że to oni mieli rację.

    Tego oczywiście nie wiesz.

    Tak, a jak znajdziemy królika w prekambrze, to obalimy teorię ewolucji.

    Widzisz, wymieniłeś kilka przykładów z początków rozwoju współczesnej medycyny. Od ich czasu naprawdę poszliśmy do przodu i szanse, że mylimy się fundamentalnie w takich kwestiach jak skuteczność szczepień, są obecnie zerowe – podobnie jak w przypadku teorii ewolucji. Owszem, mogą się pojawić nowe fakty, które zmienią nasze zdanie o skuteczności czy zasadności podawania danej szczepionki w danym stadium, natomiast epidemiologia potwierdziła ponad wszelką sensowną wątpliwość, że szczepionki są skuteczne i bezpieczne. Z naciskiem na słowo “sensowną”.

    Seb :

    Jednakże jeśli chodzi o bezpieczeństwo szczepionek to tutaj takich badań prawie nie ma.

    Raczysz sobie żartować.

    Seb :

    Cały ten akapit to myślenie życzeniowe i tezy bez poparcia, napisane bo “wydaje Ci się”, że tak jest.

    Mogę przyprowadzić konia do wodopoju, ale nie mogę go zmusić, żeby się napił.

    Seb :

    Leczenie chorób, przeciwko którym szczepienia zapobiegają, kosztowałoby nas dużo więcej.

    Problem w tym, że to znowu tylko teoria.

    To nie teoria, tylko twoja ignorancja. Masz naprawdę dużo do dokształcenia się, może zacznij od prostej infografiki:

    http://www.jhsph.edu/research/centers-and-institutes/ivac/resources/vaccine-cost-effectiveness.html

    Seb :

    Jako, że szczepienia dają odporność tymczasową (powiedzmy optymistycznie od 5 do 20 lat)

    Ty tak powiedz. Ja wiem, że wiele szczepionek działa dużo dłużej.

    Seb :

    to można wysnuć wniosek, że większość populacji w zasadzie odporna nie jest

    Oczywiście, że wielu zaszczepionych już odporność straciło. Szczepienia chronią więc dodatkowo i ich.

    Seb :

    Wcale nie jest takie pewne, że gdybyśmy zaprzestali szczepień na niektóre choroby (np. BCG, DTP) to byśmy mieli zaraz epidemie gorsze od czarnej ospy jak nasz straszą specjaliści.

    To znaczy ja na pewno wolę słuchać specjalistów niż anonimów z Internetu. Ale poza tym nie tak oblicza się oszczędności na szczepieniach. Możesz np. policzyć, ilu zachorowań na WZW B uniknęliśmy dzięki wprowadzeniu szczepień w latach 90., po czym dowiedzieć się o koszt kuracji interferonem.

  74. April 3rd, 2014 at 17:33 | #74

    @ Discordia:
    Discordia :

    @ wraithofux:
    “wszczykiwanie”? Ty tak serio?

    Dżizaz, ty byś tak pisała na serio?

  75. Rusek
    April 3rd, 2014 at 18:25 | #75

    Co tu się odpierdala xD

    Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.

    Ej, mistrzu, autyzm nie polega na demielinizacji. HOLY SHIT CZYLI SZCZEPIONKI WYWOŁUJOM ALZHEIMERA

  76. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 18:43 | #76

    Rusek :

    Ej, mistrzu, autyzm nie polega na demielinizacji.

    Pozajączkowało mu się z MS.

  77. Seb
    April 3rd, 2014 at 18:45 | #77

    bart :
    Tak, a jak znajdziemy królika w prekambrze, to obalimy teorię ewolucji.
    Widzisz, wymieniłeś kilka przykładów z początków rozwoju współczesnej medycyny. Od ich czasu naprawdę poszliśmy do przodu i szanse, że mylimy się fundamentalnie w takich kwestiach jak skuteczność szczepień, są obecnie zerowe – podobnie jak w przypadku teorii ewolucji. Owszem, mogą się pojawić nowe fakty, które zmienią nasze zdanie o skuteczności czy zasadności podawania danej szczepionki w danym stadium, natomiast epidemiologia potwierdziła ponad wszelką sensowną wątpliwość, że szczepionki są skuteczne i bezpieczne. Z naciskiem na słowo “sensowną”.

    Twoja pewność siebie jest dość naiwna. Skuteczność szczepień jest w tej chwili mierzona przede wszystkim poziomem przeciwciał, co jak wiadomo jest miarą dość umowną, z racji faktu, że ani wysokie ich miano nie oznacza odporności ani niskie jej braku.
    Poza tym jeśli już piszemy o skuteczności chociaż, jak pewnie zauważyłeś, a pominąłeś, istotniejszą kwestią, o której pisałem jest ich bezpieczeństwo, to zauważ, że praktycznie nie ma opracowań dotyczących tego jaki wpływ na spadek zachorowalności na różniste choroby mają takie czynniki jak higiena, warunki sanitarne, poziom odżywienia populacji czy warunki mieszkaniowe. Niechby nawet to nie miało żadnego wpływu, ale jeśli medycyna chce się mienić nowoczesną, a jej nauki rzetelnymi to takie badanie powinny być przeprowadzone – tymczasem z rozbrajającą, dziecinną naiwnością, medyczni spece całą zasługę przypisują medycynie i szczepionkom.
    Spoglądając na populacje w różnych rejonach świata widać, że takie to jednoznaczne nie jest… vide wieloletnia walka z polio w Afryce gdzie dzieci są szczepione po 5x…

    Seb :
    Jednakże jeśli chodzi o bezpieczeństwo szczepionek to tutaj takich badań prawie nie ma.
    bart :
    Raczysz sobie żartować.

    Pisałeś, “ponad wszelką sensowną wątpliwość, że szczepionki są skuteczne i bezpieczne.” zwłaszcza te używane od dawna.
    Niestety mimo poszukiwań mi nie udało się znaleźć ŻADNYCH badań, których przedmiotem byłoby BEZPIECZEŃSTWO szczepień np. BCG lub DTP.
    Jeśli dysponujesz takowymi to się podziel proszę.

    Od razu powiem że takie badania, w których grupa kontrolna dostaje placebo z tym samym składem a jedynie bez patogenu chorobotwórczego możesz sobie odpuścić.

    bart :
    Leczenie chorób, przeciwko którym szczepienia zapobiegają, kosztowałoby nas dużo więcej.

    Seb :
    Problem w tym, że to znowu tylko teoria.

    bart :
    To nie teoria, tylko twoja ignorancja. Masz naprawdę dużo do dokształcenia się, może zacznij od prostej infografiki:
    http://www.jhsph.edu/research/centers-and-institutes/ivac/resources/vaccine-cost-effectiveness.html

    Że co to ma być? To jest tyle warte co ostatnie wypociny E&Y udowadniające konieczność stosowania szczepionki przeciwgrypowej, kosztami grypy i infekcji będących podejrzeniami zachorowań na grypę.

    Seb :
    Jako, że szczepienia dają odporność tymczasową (powiedzmy optymistycznie od 5 do 20 lat)
    bart :
    Ty tak powiedz. Ja wiem, że wiele szczepionek działa dużo dłużej.
    Seb :
    to można wysnuć wniosek, że większość populacji w zasadzie odporna nie jest

    bart :
    Oczywiście, że wielu zaszczepionych już odporność straciło. Szczepienia chronią więc dodatkowo i ich.

    Skąd takie twierdzenie? To czysta brednia…
    Zakładając z grubsza że większość ludzi po 50tce albo nie była szczepiona na pewne choroby albo straciła odporność (bo praktycznie nikt z dorosłych nie otrzymuje dawek przypominających) to można śmiało twierdzić, ze poziom uodpornienia populacji to marne kilkadziesiąt procent (nieważne ile… 40, 50 60… nawet 70%).
    A to stoi w sprzeczności z całą teorią odporności zbiorowej na którą się powołuję wszelkiej maści spece.

    Seb :
    Wcale nie jest takie pewne, że gdybyśmy zaprzestali szczepień na niektóre choroby (np. BCG, DTP) to byśmy mieli zaraz epidemie gorsze od czarnej ospy jak nasz straszą specjaliści.

    bart :
    To znaczy ja na pewno wolę słuchać specjalistów niż anonimów z Internetu. Ale poza tym nie tak oblicza się oszczędności na szczepieniach. Możesz np. policzyć, ilu zachorowań na WZW B uniknęliśmy dzięki wprowadzeniu szczepień w latach 90., po czym dowiedzieć się o koszt kuracji interferonem.

    Masz prawo słuchać kogo chcesz. Po co zatem prowadzisz tego bloga? Wszak dla większości jesteś tylko anonimem z internetu… kimś, kogo słuchanie sam odradzasz…

  78. Sereth
    April 3rd, 2014 at 18:51 | #78

    meva :

    Szczepionka w celu wytworzenia przeciwciał wywołuje w organiźmie przewlekły stan choroby, który powoli atakuje poszczególne narządy, i nawet po wielu latach powoduje ich choroby. Przewlekły stan zapalny jest dużo groźniejszy, niż nagły. Stąd powszechen dziś zjawisko m.in autyzmu – triomersal (rtęć) rozwala mielinę neuronów mózgowych, osłabiając cały układ nerwowy.

    O bogowie… Ja się pytam dlaczego nie ma jeszcze szczepionki na głupotę?! Skąd ty bierzesz takie rewelacje? Z płatków śniadaniowych czy co?

  79. Mania
    April 3rd, 2014 at 19:04 | #79

    Proszczepionkowcy, czy wy regularnie przyjmujecie dawki przypominające wszystkich szczepionek przyjętych w dzieciństwie oraz nowe których jeszcze wtedy nie bylo. Jak wiadomo żadna szczepionka nie chroni nas dożywotnio, co ok. 10 lat trzeba przyjmować dawki przypominające. Dostajemy szczepionki w dzieciństwie, później nie więc odporność znika. Czemu więc nie wybuchają epidemie? Dziki wirus Polio w Europie w zasadzie już nie występuje za to pojawiają się zachorowania poszczepienne. W większości krajów Unii nie ma obowiązku szczepień. Jest wielu imigrantów z Afryki i Azji i epidemii nie ma.

  80. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 19:07 | #80

    Seb :

    Niestety mimo poszukiwań mi nie udało się znaleźć ŻADNYCH badań, których przedmiotem byłoby BEZPIECZEŃSTWO szczepień np. BCG lub DTP.
    Jeśli dysponujesz takowymi to się podziel proszę.

    A gdzie ich szukałeś? w demotywatorach, na onecie czy u astromarii?
    co z tego, że bart ci podsunie pod nos takie badania, skoro w nie nie uwierzysz, powiesz że to kłamstwa BigPharmy, albo zaczniesz marudzić, że w obcym języku

  81. Kisuro
    April 3rd, 2014 at 19:08 | #81

    Seb :

    Poza tym jeśli już piszemy o skuteczności chociaż, jak pewnie zauważyłeś, a pominąłeś, istotniejszą kwestią, o której pisałem jest ich bezpieczeństwo, to zauważ, że praktycznie nie ma opracowań dotyczących tego jaki wpływ na spadek zachorowalności na różniste choroby mają takie czynniki jak higiena, warunki sanitarne, poziom odżywienia populacji czy warunki mieszkaniowe. Niechby nawet to nie miało żadnego wpływu, ale jeśli medycyna chce się mienić nowoczesną, a jej nauki rzetelnymi to takie badanie powinny być przeprowadzone – tymczasem z rozbrajającą, dziecinną naiwnością, medyczni spece całą zasługę przypisują medycynie i szczepionkom.

    Tu musi paść standardowe w tej sytuacji pytanie: jakiż to przełom w higienie, warunkach sanitarnych itd. nastąpił, przykładowo, w USA w połowie lat 50? Musiał być spory, bo wtedy właśnie gwałtownie spadła tam zachorowalność na polio.

  82. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 19:15 | #82

    Seb :

    Od razu powiem że takie badania, w których grupa kontrolna dostaje placebo z tym samym składem a jedynie bez patogenu chorobotwórczego możesz sobie odpuścić.

    Bo…?

    Seb :

    Po co zatem prowadzisz tego bloga?

    Generalnie jest to blog dla ludzi, którzy poszukują rzetelnych informacji, nie dla ludzi z klapkami na oczach, którzy zaglądają tu by popisać się własną ignorancją.

  83. April 3rd, 2014 at 19:17 | #83

    Seb :

    Twoja pewność siebie jest dość naiwna.

    Że się nie mylimy w kwestii dobroczynnego wpływu szczepień albo teorii ewolucji? Dobrze, że o tym wspomniałeś, bo chciałem ci coś jeszcze opowiedzieć. Fakt, że zmienia się nasza interpretacja jakichś zjawisk, nie sprawia, że możemy te zjawiska jakoś “odzobaczyć”. Powiedzmy, einstenowska koncepcja grawitacji różni się od newtonowskiej koncepcji grawitacji, ale nikt rozsądny nie neguje faktu, że upuszczony przedmiot spada na ziemię. I teraz jeśli mieliśmy okazję zaobserwować pewne zjawisko setki, wręcz tysiące razy na całym świecie, na bardzo dużych grupach ludności (wprowadza się masowe szczepienie, występowanie choroby gwałtownie spada), to choćby nawet zmieniła się nasza koncepcja tego, jak właściwie działa szczepionka, tego faktu nie da się już podważyć, bo to statystyczna obserwacja. Tak samo po wielekroć obserwujemy inne zjawisko, a właściwie brak zjawiska: wprowadzane szczepionki powodują skutki uboczne, zawsze bardzo rzadkie, zazwyczaj niegroźne.

    Zaprzeczyć temu wszystkiemu można jedynie na dwa sposoby: albo tworząc gigantyczną teorię spiskową, albo odrzucając w ogóle szeroko rozumiany światopogląd naukowy. Stąd ciągłe opowieści o skorumpowanej Big Pharmie oraz kocopoły o “holistycznej koncepcji człowieka i świata”.

    Seb :

    Skuteczność szczepień jest w tej chwili mierzona przede wszystkim poziomem przeciwciał

    Nonsens. Skuteczność szczepień jest przede wszystkim różnicą w liczby zachorowań.

    Seb :

    Poza tym jeśli już piszemy o skuteczności chociaż, jak pewnie zauważyłeś, a pominąłeś, istotniejszą kwestią, o której pisałem jest ich bezpieczeństwo, to zauważ, że praktycznie nie ma opracowań dotyczących tego jaki wpływ na spadek zachorowalności na różniste choroby mają takie czynniki jak higiena, warunki sanitarne, poziom odżywienia populacji czy warunki mieszkaniowe.

    Twoje zaklinanie rzeczywistości staje się nudne.

    Ale skoro już przy tym jesteśmy, to mam do ciebie dwa pytania:

    1. Jaka zmiana w higienie, jakości odżywiania czy opiece medycznej nastąpiła w USA w połowie lat 50., powodując spadek zachorowań na polio — ale tylko na polio! — z prawie trzydziestu tysięcy przypadków w roku 1955 do trochę ponad trzech tysięcy w roku 1960, następnie do siedemdziesięciu dwóch przypadków w 1965 r.?

    2. Jaka zmiana w higienie, jakości odżywiania czy opiece medycznej nastąpiła w USA w latach 70., powodując spadek zachorowań na różyczkę z pięćdziesięciu sześciu tysięcy przypadków w roku 1970 do szesnastu i pół tysiąca w roku 1975, następnie do niecałych czterech tysięcy przypadków w 1980 r.?

    Seb :

    Niestety mimo poszukiwań mi nie udało się znaleźć ŻADNYCH badań, których przedmiotem byłoby BEZPIECZEŃSTWO szczepień np. BCG lub DTP.
    Jeśli dysponujesz takowymi to się podziel proszę.

    Słabo szukałeś:

    http://www.cdc.gov/vaccinesafety/vaccines/dtap/dtapindex.html

    Pod “A Closer Look at the Safety Data” mass serię linków do badań.

    Seb :

    Że co to ma być?

    To ma być prosta do przyjęcia wiedza, ale widzę, że nawet to zbyt wiele.

    Seb :

    Skąd takie twierdzenie? To czysta brednia…
    Zakładając z grubsza że większość ludzi po 50tce albo nie była szczepiona na pewne choroby albo straciła odporność (bo praktycznie nikt z dorosłych nie otrzymuje dawek przypominających) to można śmiało twierdzić, ze poziom uodpornienia populacji to marne kilkadziesiąt procent (nieważne ile… 40, 50 60… nawet 70%).
    A to stoi w sprzeczności z całą teorią odporności zbiorowej na którą się powołuję wszelkiej maści spece.

    Nope, nie stoi. Po pierwsze choroby wieku dziecięcego nazywają się tak nie dlatego, że chorują na nie głównie dorośli. Po drugie, teoria odporności grupowej zakłada oczywiście, że starsze osoby tracą odporność. Mimo to choroby nie rozprzestrzeniają się, kiedy zaszczepi się dzieci.

    Seb :

    Wszak dla większości jesteś tylko anonimem z internetu…

    I dlatego nie podpieram się własnym autorytetem, ale rzetelnymi badaniami, nie jojczę w kółko, że “szukałem i nic nie znalazłem”.

  84. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 19:22 | #84

    Seb :

    vide wieloletnia walka z polio w Afryce gdzie dzieci są szczepione po 5x…

    Poproszę konkretne dane – które kraje Afryki mają problem z polio

  85. April 3rd, 2014 at 19:25 | #85

    Mania :

    Proszczepionkowcy, czy wy regularnie przyjmujecie dawki przypominające wszystkich szczepionek przyjętych w dzieciństwie oraz nowe których jeszcze wtedy nie bylo.

    Gdybym dostawał grosika za każdym razem, kiedy usłyszę to smętne pierdolenie, to bym nie musiał brać kasy od Big Pharmy. Spytaj mnie jeszcze, czy szczepię dzieci na wszystko.

    Mania :

    co ok. 10 lat trzeba przyjmować dawki przypominające

    Pierdu-pierdu.

    http://www.nhs.uk/Conditions/vaccinations/Pages/mmr-questions-answers.aspx#long

    How long does protection from MMR last?

    It seems to be very long lasting.
    Virtually everyone (more than 99%) will be protected against measles and rubella for more than 20 years after two doses of MMR.

    http://www.traveldoctor.co.nz/vaccinations.aspx

    The table below outlines the usual duration of protection once the vaccination course is complete. For some vaccines, the duration of protection is uncertain.
    Chicken Pox – 10 years (possibly life)
    Cholera (oral vaccine) – 2 years
    Diphtheria – 10 years
    Flu vaccine (Fluvax) – 1 year
    Hepatitis A (Vaqta / Havrix/Twinrix) – 20 years (possibly longer)
    Hepatitis B (HBVax II/Engerix B/Twinrix) – life
    Japanese B Encephalitis – 3 years
    Measles, Mumps, Rubella – 15 years (possibly life)
    Meningitis (Menomune/Mencevax) – 1-3 years
    Pneumonia (Pneumovax) – 5 years (possibly life)
    Polio (Sabin) – 10 years (possibly life)
    Polio (IPV) – 10 years (possibly life)
    Rabies (pre exposure) – 10 years (possibly life)
    Tetanus – 10 years
    Typhoid – 3 years
    Yellow Fever – 10 years

    Mania :

    Dziki wirus Polio w Europie w zasadzie już nie występuje

    Jezu miłosierny, czy wy kiedyś zrozumiecie, dlaczego on już nie występuje?! Co zwalczyło polio w Europie?!

    Polio jest obecnie na skraju eradykacji dzięki szczepieniom. I w momencie, kiedy ta eradykacja nastąpi, tak jak nastąpiła eradykacja ospy, bardzo szybko przestaniemy się przeciwko niemu szczepić.

  86. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 19:35 | #86

    bart :

    Jezu miłosierny, czy wy kiedyś zrozumiecie, dlaczego on już nie występuje?! Co zwalczyło polio w Europie?!

    Obawiam się, że nie zrozumieją

  87. mtwapa
    April 3rd, 2014 at 19:45 | #87

    re polio w Europie:
    http://www.bloomberg.com/news/2013-11-07/polio-threatens-europe-as-virus-makes-comeback-amid-wars.html

    @mania

    Widziales kiedys jakis sklep pakistanski na zachodzie Europy? Myslisz ze owi Pakistanczycy przyszli tam na piechote czy tez moze jednak przylecieli w czasie <24h? Bo w 24h to z takigo Heathrow to mozna sie spokojnie dostac nie do Pakistanu ale do Australii. A okres inkubacji polio to 6-20 dni, z maksymalnymi przedzialami 3-35. To w cholere czasu aby podrozujacy z pakistanskiego/syryjskiego czy somalijskiego nieszczepiacego na polio zadupia osobnik dotarl do nieomalze dowolnego punktu na Ziemi.

  88. Sereth
    April 3rd, 2014 at 20:16 | #88

    @ Mania:
    Wyobraź sobie, że ja ze względu na wykonywany zawód ( technik dentystyczny), jak tylko zaczęłam naukę tegoż zawodu zaraz pobiegłam do przychodni po dawkę przypominającą przeciw WZWB. Szkoła zapewniała skierowania na 3 podstawowe dawki za darmo. Ja jednak wolałam zapłacić z własnej kieszeni, niż potem dogorywać jak jedna z moich koleżanek (notabene zainfekowana w szpitalu), która obecnie nie kwalifikuje się do leczenia interferonem, bo ma za mało zniszczoną wątrobę.

  89. Gammon No.82
    April 3rd, 2014 at 20:43 | #89

    Zaczynam (w pewnym sensie) tęsknić za Muniowatą, ona nie była aż tak odjechana.

  90. syberyjska
    April 3rd, 2014 at 21:17 | #90

    bart :

    marcello_minestrone :
    Bart, a co masz właściwie do UM w Białymstoku?

    http://sporothrix.wordpress.com/2013/05/30/kolejna-powtorka-z-rozrywki-czyli-wielblad-polskiej-nauki/

    Link na blogu sporothrix zamiast do publikacji prowadzi donikąd, więc pozwalam sobie zalinkować na nowo: http://progress.umb.edu.pl/sites/progress.umb.edu.pl/files/129-141%20Sienkiewicz.pdf, gdyby kogoś jeszcze to interesowało.
    Poczytałam trochę, znalazłam nawet artykuł o tym w Polityce i wstyd mi się zrobiło za moją uczelnię. Pisać bezsensowne poglądówki to jedna sprawa, ale samemu je sobie publikować…

  91. April 3rd, 2014 at 21:20 | #91

    syberyjska :

    Poczytałam trochę, znalazłam nawet artykuł o tym w Polityce i wstyd mi się zrobiło za moją uczelnię.

    Dziś wyjęli zza paywalla: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1569901,1,afer-antyszczepionkowych-ciag-dalszy.read

  92. harkonnen2
    April 3rd, 2014 at 21:33 | #92

    bart :

    1. Jaka zmiana w higienie, jakości odżywiania czy opiece medycznej nastąpiła w USA w połowie lat 50., powodując spadek zachorowań na polio — ale tylko na polio! — z prawie trzydziestu tysięcy przypadków w roku 1955 do trochę ponad trzech tysięcy w roku 1960, następnie do siedemdziesięciu dwóch przypadków w 1965 r.?

    2. Jaka zmiana w higienie, jakości odżywiania czy opiece medycznej nastąpiła w USA w latach 70., powodując spadek zachorowań na różyczkę z pięćdziesięciu sześciu tysięcy przypadków w roku 1970 do szesnastu i pół tysiąca w roku 1975, następnie do niecałych czterech tysięcy przypadków w 1980 r.?

    To ja dodam jeszcze trzecie (jeśli gospodarz się nie obrazi):

    Jaka zmiana w higienie, jakości odżywiania czy opiece medycznej w GB spowodowała nagły wzrost liczby zachorowań na świnkę w latach bezpośrednio po wybuchu rewelacji Wakefielda?

  93. Kahahaha
    April 3rd, 2014 at 22:04 | #93

    Panie “BART” kim jesteś, żeby wypowiadać się na temat szczepień? Jakim prawem nieudolnie próbujesz komentować to, co stało się po szczepionce mojej siostrzenicy i co oficjalnie potwierdzili lekarze… ??? Zapłacili ci?? Ile warte jest ludzkie zdrowie? Ile warte jest ludzkie życie? Jakim prawem piszesz na temat na który masz tak małe pojęcie, że czytając człowiek zastanawia się czy zignorować, zaśmiać się czy dać upust swojemu zdenerwowaniu … Nie masz o czym pisać?? nudzisz się?? Kiedy ty się szczepiłeś ostatni raz i czym?? Nie mieszkam już w Polsce i na szczęście w sprawie mojego dziecka mogłam sama zadecydować czy chce aby było szczepione. I na szczęście NIKT nie zaszczepił mojej malutkiej zaraz po urodzeniu, BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (!!!!).

  94. April 3rd, 2014 at 22:06 | #94

    Kahahaha :

    Panie “BART” kim jesteś, żeby wypowiadać się na temat szczepień?

    A kim ty jesteś?

    Kahahaha :

    Jakim prawem nieudolnie próbujesz komentować to, co stało się po szczepionce mojej siostrzenicy i co oficjalnie potwierdzili lekarze… ???

    A możesz opowiedzieć spokojnie, nie nadużywając znaków przestankowych?

  95. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 22:32 | #95

    Kahahaha :

    Jakim prawem piszesz na temat na który masz tak małe pojęcie, że czytając człowiek zastanawia się czy zignorować, zaśmiać się czy dać upust swojemu zdenerwowaniu …

    Rozumiem, że występujesz tu z pozycji eksperta od szczepień, skoro innym zarzucasz brak pojęcia w temacie. Nie wstydź się więc, przedstaw swoje kwalifikacje i pognęb nas, ignorantów.

    NB. Fakt posiadania dziecka nie stanowi wystarczających kwalifikacji.

  96. April 3rd, 2014 at 23:39 | #96

    No bardzo fajnie, że szczepionki są takie dobre, tylko niestety widziałam co się stało po jednej z nich mojemu dziecku. I nie rozumiem czemu ludzie się tak zacietrzewiają i próbują mi wmówić, że było inaczej. Moja pani doktor mimo wielu rozmów i konsultacji z sanepidem nadal nie wie jak to ppowiklanie zgłosić. Bo przecież będzie musiała napisać coś negatywnego o produkcie który zaleca wstrzykiwac niemal codziennie, no i może się okaże, że źle zakwalifikowała dzieckobdo szczepienia. Czyli “mojego NOPa” nie ma jeszcze w żadnych statystykach. Ale grunt, że te statystyki są takie dobre. Jak coś źle działa to się powinno to albo udoskonalić, albo wyrzucić do kosza, a w przypadku szczepionek wyrzucenie do kosza jest bardzo kosztowne. Wiec skarmia się to gunwo ile się da…nigdy nie byłam przeciwniczką szczepień…

  97. April 3rd, 2014 at 23:42 | #97

    nie zgłoszony NOP :

    Moja pani doktor mimo wielu rozmów i konsultacji z sanepidem nadal nie wie jak to ppowiklanie zgłosić.

    Przekaż pani doktor wzór formularza: http://www2.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zalacznik2_szczepie_21122010.pdf

    nie zgłoszony NOP :

    Bo przecież będzie musiała napisać coś negatywnego o produkcie który zaleca wstrzykiwac niemal codziennie

    Aha, nie, to nie o brak formularza tutaj chodzi.

  98. marcello_minestrone
    April 3rd, 2014 at 23:57 | #98

    nie zgłoszony NOP :

    Moja pani doktor mimo wielu rozmów i konsultacji z sanepidem nadal nie wie jak to powikłanie zgłosić. Bo przecież będzie musiała napisać coś negatywnego o produkcie który zaleca wstrzykiwać niemal codziennie, no i może się okaże, że źle zakwalifikowała dziecko do szczepienia

    Myślę że przede wszystkim pani doktor się nie chce wypełniać papierków, bo czego jak czego, lekarzom papierków do wypełniania nie brakuje. Zawsze możesz poskarżyć się w NFZ.

  99. April 4th, 2014 at 00:06 | #99

    Ja to sobie tylko westchnę, że prowadząc bloga, poznaje się wielu ciekawych ludzi.

  100. vauban
    April 4th, 2014 at 00:28 | #100

    nie zgłoszony NOP :

    tylko niestety widziałam co się stało po jednej z nich mojemu dziecku

    My nie widzieliśmy. Jeśli wyrosła mu po nim druga głowa, pozwolimy sobie nie uwierzyć. Możemy uwierzyć we wstrząs alergiczny, to się niekiedy zdarza, ale rzadko.
    nie zgłoszony NOP :

    będzie musiała napisać coś negatywnego o produkcie który zaleca wstrzykiwac niemal codziennie

    I codziennie dzieje się coś złego? Jeszcze nikt tego nie zgłosił? A, prawda, nie wiedzą, jak. Może jednak zdarza się na tyle rzadko, że faktycznie nie wiedzą. Nie, to też bez sensu.
    nie zgłoszony NOP :

    Czyli “mojego NOPa” nie ma jeszcze w żadnych statystykach

    A może to nie jest żaden NOP? Powiedzmy, że poszedłem się zaszczepić, a po wyjściu z przychodni wpadłem pod samochód… Przypadek? NIE SĄDZĘ!
    nie zgłoszony NOP :

    nigdy nie byłam przeciwniczką szczepień…

    Z tego oczywiście ma coś wynikać. Nope.

Comment pages
1 2 3 3964
  1. No trackbacks yet.

Optionally add an image (JPEG only)