Home > Racjonalo > Kłamcy i polio

Kłamcy i polio

September 8th, 2009 Leave a comment Go to comments

Wspomnień z wyjazdu ciąg dalszy.

Na sympatycznej wycieczce mój sympatyczny znajomy antyszczepionkowiec poinformował mnie z entuzjazmem, że właśnie wydano w Polsce pierwszą książkę o szkodliwości szczepień. Nawet w takim prostym komunikacie musiał coś przekręcić — książka wyszła nie teraz, a kilka lat temu, wydana przez jakieś zapyziałe przedsiębiorstwo handlowo-usługowe w Kaliszu. Nazywa się „Szczepienia — niebezpieczne, ukrywane fakty”.

Krytyczne podejście to ważna rzecz, warto znać stanowisko obu stron. Doskonale wiedzą o tym np. „Fakty TVN”, które zgodnie z zasadą dziennikarskiej bezstronności starają się przedstawić stanowiska za i przeciw. Zapoznajmy się więc z argumentami drugiej strony sporu.

Tak, jakby naprawdę istniał jakiś spór.

Warto to powiedzieć głośno i wyraźnie. Nie ma żadnego sporu, żadnych równoważnych stanowisk. Po jednej stronie barykady stoi cała współczesna wiedza, po drugiej — niewielka grupka osobników złej woli siejąca kłamliwą propagandę.

Żeby pokazać, jak antyszczepionkowcy tworzą swoje argumenty i statystyki, wziąłem za przykład szczepionkę przeciw chorobie Heinego-Medina (polio). Dlaczego akurat taki temat? Tej szczepionce poświęcony jest fragment książki udostępniony na WWW. Zanim jednak przejdziemy do omawiania jego zawartości, zajrzyjmy do działu tej witryny o nazwie „Fakty historyczne”, zawierającemu krótkie ciekawostki na temat szczepień. Chorobie Heinego-Medina poświęcono trzy krótkie informacje. Numer jeden:

W USA w 1960 r. dwóch wirusologów odkryło w obu stosowanych szczepionkach przeciwko polio wirusa SV40, który powodował raka u zwierząt, jak również zmieniał ludzkie komórki. Miliony dzieci otrzymały te szczepionki.

Najpierw mamy porno, czyli odkrycie rakotwórczego wirusa w szczepionkach, potem mamy emo, czyli miliony dzieci. A brakuje podsumowania całej afery, czyli krótkiego oświadczenia Narodowego Instytutu Raka z 2004 r., kończącego się następującym stwierdzeniem:

Podsumowując: choć SV40 powoduje raka u zwierząt laboratoryjnych, zgromadzone dowody epidemiologiczne wskazują, że najprawdopodobniej nie powoduje raka u ludzi.

Brakuje też informacji, że ów wirus został odkryty dopiero w 1960 r. i od 1962 r. na pewno nie pojawiał się już w szczepionkach. Brakuje informacji, że bardzo wiele substancji, które wywołują nowotwory u nowonarodzonych chomików (nie żartuję, to m.in. na nich badano SV40), nie ma rakotwórczego wpływu na organizm ludzki.

Drugi „fakt historyczny” powoduje mocniejsze zgrzytnięcie zębami:

W roku 1977 dr Jonas Salk, który był wynalazcą pierwszej szczepionki przeciwko polio, razem z innymi naukowcami oświadczyli, że masowe szczepienia przeciwko polio były przyczyną większości zachorowań na tę chorobę w USA po 1961 r.

Do tego punktu pozwolę sobie wrócić później. Zaś trzeci i ostatni „fakt historyczny” dotyczący polio brzmi następująco:

W Omanie pomiędzy rokiem 1988 a 1989 wybuchła epidemia polio wśród tysięcy poprawnie zaszczepionych dzieci. Regiony, gdzie najliczniej szczepiono, miały największy współczynnik zachorowań i odwrotnie — regiony o najniższym współczynniku szczepień miały najniższą zachorowalność.

Epidemia polio wśród tysięcy dzieci. Brzmi groźnie i masowo. W rzeczywistości zachorowało 118 osób. Tak wyglądają epidemie chorób, przeciwko którym wprowadzono efektywny program szczepień!

Przejdźmy do zacytowanego fragmentu książki. Dotyczy on wprowadzenia w USA programu masowych szczepień na polio. Można znaleźć w nim dramatyczne historie, jak ta o 250 zaszczepionych dzieciach, które w 1955 r. zachorowały na polio niedługo po ogłoszeniu triumfalnego raportu o skuteczności szczepionki. Raport ten dotyczył programu badawczego, który objął 1,8 miliona dzieci i którego wyniki dowiodły bezsprzecznie, że szczepienia przeciw polio działają; późniejsze przypadki zachorowań nie miały wpływu na finalny werdykt.

Później pojawia się tabelka poprzedzona takim wstępem:

W 1958 roku masowe kampanie szczepień w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie doprowadziły do katastrofalnego wzrostu zachorowań na polio. Największy wzrost (700 proc.) nastąpił w kanadyjskiej Ottawie. Najwięcej przypadków choroby w USA odnotowano w tych stanach, którym narzucono obowiązkowe szczepienia przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Tabelka jest faktycznie przerażająca w swojej katastrofalności. W Karolinie Północnej w 1958 r., przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień, odnotowano 78 przypadków; w 1959 r., po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień — 313. W Connecticut odpowiednio 45 i 123 przypadki. W Tennessee — 119 i 386. W Ohio — 17 i 52. Ewidentnie po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień liczba zachorowań wzrosła!

Jakie jest wyjaśnienie tych szokujących danych? Oczywiście w 1958 r. w wymienionych stanach trwały już masowe szczepienia przeciwko polio; w 1959 r. wprowadzono po prostu prawny obowiązek szczepień. Przed wynalezieniem szczepionki w takiej Północnej Karolinie zdarzało się nawet dwa i pół tysiąca przypadków rocznie!

Cały udostępniony fragment książki przedstawia wprowadzenie szczepień przeciw polio w USA jako katastrofę. Ilość zachorowań wzrosła, chorobą zarażali się rodzice zaszczepionych dzieci, producentom szczepionek wytaczano procesy sądowe. Pojawiają się nawet (będące pewnie tematem na oddzielną notkę) insynuacje, jakoby szczepionka przeciw polio była „odpowiedzialna za obecną epidemię białaczki, raka u dzieci, defektów pourodzeniowych oraz za wszelkie choroby systemu odpornościowego”. A jakie fakty zostały przemilczane? Jakie statystyki nie okazały się na tyle istotne, żeby o nich wspomnieć? Chcecie wiedzieć? To posłuchajcie.

W 1955 r. rozpoczęto w USA powszechne szczepienia przeciw polio za pomocą tzw. szczepionki Salka. Możecie uznać tę datę za początek wojny, a za moment jej zakończenia — rok 1962, kiedy w masowym użyciu pojawiła się szczepionka Sabina, jeszcze efektywniejsza od swojej poprzedniczki.

Przed wynalezieniem szczepionki na polio, w latach 1951-55 w Stanach Zjednoczonych odnotowano 190 000 zachorowań.
W latach 1956-60 — 38 000.
W latach 1961-65 — niecałe 3 000 przypadków.

Jakim cynizmem i złą wolą trzeba się wykazać, żeby pominąć takie statystyki przy omawianiu szczepionki przeciw polio?

Czas przypomnieć drugi „fakt historyczny”:

W roku 1977 dr Jonas Salk, który był wynalazcą pierwszej szczepionki przeciwko polio, razem z innymi naukowcami oświadczyli, że masowe szczepienia przeciwko polio były przyczyną większości zachorowań na tę chorobę w USA po 1961 r.

Rozumiecie teraz, jakie kłamstwo kryje się w tym cytacie? Po 1961 r. polio przestało być problemem społecznym, a stało się chorobą marginalną. W latach 90. — w całej dekadzie, w wielkim kraju! — odnotowano jej pięćdziesiąt przypadków. W dwudziestym pierwszym wieku — jeden. „Większość zachorowań na polio po 1961 r.” to bardzo niska liczba. Ludzie preparujący dane do antyszczepionkowych publikacji muszą o tym wiedzieć. Dlatego jestem pewien, że świadomie kłamią, świadomie wprowadzają w błąd opinię publiczną.

Na marginesie: dodatkowym, mniejszym kłamstewskiem z ich strony jest przemilczenie faktu, że Salk niezbyt lubił się ze swoim rywalem Sabinem i że cytowane oświadczenie jest w rzeczywistości zawoalowaną krytyką tego ostatniego. To szczepionka Sabina okazała się lepsza. W zacytowanej wypowiedzi Salk, krytykując produkt konkurenta, reklamował jednocześnie swoją szczepionkę. Wymieniony przez niego rok 1961 znów okazuje się nieprzypadkowy — od tego momentu w użyciu była praktycznie wyłącznie szczepionka Sabina.

Znany bloger Orac twierdzi, że antyszczepionkowcy po prostu nienawidzą szczepionek. To nie tautologia, posłuchajcie: istotą problemu nie jest jakiś składnik szczepionki czy jakieś niepożądane działanie. Istotą problemu jest sama szczepionka. Najpierw uczepili się thimerosalu, zawierającego rtęć konserwantu-składnika szczepionek, rzekomo wywołującego autyzm. Kiedy thimerosal dla świętego spokoju został wycofany ze wszystkich szczepionek w USA*, a ilość diagnozowanych tam nowych przypadków autyzmu nie zmalała, okazało się, że winne są „inne toksyny” (hit sezonu: skwalen). Nie jestem sobie w stanie przypomnieć, czy istnieje choć jedna szczepionka akceptowana przez antyszczepionkowców. Być może taka istnieje, jednak według mojej najlepszej wiedzy wszystkie szczepionki są dla nich złe. Żeby udowodnić taką karkołomną tezę, trzeba się naprawdę nieźle nakłamać.

Ciekawe linki:
Historia polio w Stanach Zjednoczonych
Statystyki zachorowań na polio w USA 1937-2006

* Wcześniejsza wersja tekstu nie precyzowała kraju, w którym wycofano thimerosal ze szczepionek; został dopisany po uwagach czytelników. Więcej na temat obecności thimerosalu w amerykańskich szczepionkach można przeczytać np. tu.

  1. September 9th, 2009 at 11:57 | #1

    January :

    równie ciężkostrawna i bez polotu, co rysunki Gibbonsa.

    Ffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff-

  2. September 9th, 2009 at 11:59 | #2

    mrw :

    Ffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff-

    Wczorajszy moronail mnie ucieszył.

  3. September 9th, 2009 at 12:01 | #3

    bart :

    Sto czterdzieści dziewięć stron wątku o chemtrailsach. Relacje na bieżąco z Cieszyna, Wołomina i innych miast Polski. Nie przebrnę.

    Jest jeszcze relacja z dzisiejszego planowanego zalania Kłodzka.
    http://www.niewyjasnione.pl/9_wrzesie%C5%84_2009-t11112-s49.html#post10

    Najbardziej mnie rozbraja smutek, że zapewne nic się nie stanie:

    Stawiam, że jutro spokój, znowu przesuniemy datę na 19.09 i czekanie zacznie się od nowa. Paradoksalnie – szkoda – bo to burzy światopogląd akceptujących zjawiska takie jak przepowiednie.

  4. September 9th, 2009 at 12:03 | #4

    bart :

    Jak ci wróci wzrok, spróbuj przeczytać wywiad z Maciejem Trojanowskim, w którym Maciej Trojanowski przedstawia się jako osoba o ścisłym wykształceniu i mówi o sobie: “Rozumuję w ścisły sposób. Staram się trzeźwo spoglądać na świat”. A potem wróć na jego stronę prywatną: DZIAŁO ORGONOWE MORGELLONS NIE MA AIDS!!!!11

    Ale to całkiem normalne. Paranauka bardzo chce być pełnoprawną nauką i rzadko który znany mi paranaukowiec / wielbiciel paranauk otwarcie odrzuca metodę naukową en bloc i wszystkie wartości, które z reguły nauce przypisujemy. Po prostu nauka zbłądziła, popadła w apatię i organizacyjne skostnienie, na szczęście ludzie z jej obrzeża są otwarci, popychają postęp do przodu i starają się postępować wg prawideł sztuki, etc.

  5. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:04 | #5

    pdjakow :

    Jest jeszcze relacja z dzisiejszego planowanego zalania Kłodzka.

    Ja się w Kłodzku zalałem nie raz i nie dwa razy. To naprawdę miłe, polecam zwłaszcza zalewanie się w twierdzy. Tam, gdzie Czterej Pancerni bomby szukali.

  6. janekr
    September 9th, 2009 at 12:08 | #6

    Ja pamiętam szczepienia na Heine-Medina jeszcze z przedszkola. Koledzy mówili, że tak naprawdę chodzi o robienie na nas doświadczeń, nie o żadne zdrowie. Pewnie od rodziców słyszeli?
    A było to… oj każdy może wyguglać, w którym roku chadzałem do przedszkola.

  7. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:09 | #7

    janekr :

    A było to… oj każdy może wyguglać, w którym roku chadzałem do przedszkola.

    A co trzeba wpisać?

  8. September 9th, 2009 at 12:12 | #8

    @ Gammon No.82:
    Orogeneza kaledońska.

  9. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:16 | #9

    eli.wurman :

    Orogeneza kaledońska

    Dyć wyjdzie mnóstwo o kaledonidach, nie o przedszkolach.

    EDIT: a już wiem, on chodził do przedszkola w kambrze?

    EDIT II: zaraz, w kambrze jeszcze nie szczepili na poliowirusa.

    EDIT III: no jasne, NWO szczepiło w kambrze w tajemnicy.

  10. September 9th, 2009 at 12:18 | #10
  11. September 9th, 2009 at 12:22 | #11

    wo :

    Czekam teraz na komentarz Quasiego o tym, jak się śmiejemy z ludzkiej śmierci.

    ależ taki komentarz prędzej nadszedłby z księżyca, gdyby Bart księżyca nie zbanował :)

  12. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:35 | #12

    asmoeth :

    To forum jest niesamowite.

    Byłem ciekaw, w którym miejscu pojawi się Tesla.
    No i już w piątym komciu jest jak żywy.

  13. September 9th, 2009 at 12:41 | #13

    Kopalnia po prostu.

    W pionowej skale masywu Bandiagara do wysokości 300 metrów wykuto setki jaskiń. Z glinianych cegieł dobudowano do nich przednie ścianki, zostawiając 30, 40-centymetrowe otwory wejściowe. Według afrykańskiego plemienia Dogonów mieszkali tu bardzo mali ludzie o czerwonej skórze. Nazywali sie Adambulu. Byli hałaśliwi, uwielbiali się bawić. Do tańca zakładali bogato zdobione maski i rudo barwione ubrania. Mieli oni niezwykłe czarodziejskie zdolności. Początkowo zamieszkiwali gęste zarośla. Potem, zagrożeni przez plemiona wysokich ludzi przybywających na te tereny i pragnących odkryć ich tajemnice, budowali domy wysoko w skale.

  14. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:45 | #14

    bart :

    W pionowej skale masywu Bandiagara do wysokości 300 metrów wykuto setki jaskiń. Z glinianych cegieł dobudowano do nich przednie ścianki, zostawiając 30, 40-centymetrowe otwory wejściowe. Według afrykańskiego plemienia Dogonów mieszkali tu bardzo mali ludzie o czerwonej skórze. Nazywali sie Adambulu. Byli hałaśliwi, uwielbiali się bawić. Do tańca zakładali bogato zdobione maski i rudo barwione ubrania. Mieli oni niezwykłe czarodziejskie zdolności. Początkowo zamieszkiwali gęste zarośla. Potem, zagrożeni przez plemiona wysokich ludzi przybywających na te tereny i pragnących odkryć ich tajemnice, budowali domy wysoko w skale.

    Moja hipoteza: hobbici-trockiści wypędzeni z ZSRR.

  15. September 9th, 2009 at 12:47 | #15

    O, pisuje tam też mkarwan!

  16. September 9th, 2009 at 12:52 | #16

    Gammon No.82 :

    Byłem ciekaw, w którym miejscu pojawi się Tesla.
    No i już w piątym komciu jest jak żywy.

    Pochwalę się, że gdy fundowałem sobie w Nowym Jorku wycieczkę szlakiem ruin, horrorów i gier komputerowych, zatrzymałem się w hotelu “New Yorker”, prosząc oczywiście o pokój jak najbliższy tego, w którym W Tajemniczych Okolicznościach zmarł Tesla, licząc na kontakt z jego duchem. Teraz niestety zrobili jakąś renowację i znowu jest tam dość drogo, a wtedy to było jeszcze tak w granicy zdrowego rozsądku.

    three types of inquisitive visitors regularly make pilgrimages there: (1) electrical engineers and technology enthusiasts; (2) people interested in U.F.O.s, anti-gravity airships, death-ray weapons, time travel, and telepathic pigeons; (3) Serbs and Croats.

  17. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 12:58 | #17

    wo :

    Pochwalę się, że gdy fundowałem sobie w Nowym Jorku wycieczkę szlakiem ruin, horrorów i gier komputerowych, zatrzymałem się w hotelu “New Yorker”, prosząc oczywiście o pokój jak najbliższy tego, w którym W Tajemniczych Okolicznościach zmarł Tesla, licząc na kontakt z jego duchem. Teraz niestety zrobili jakąś renowację i znowu jest tam dość drogo, a wtedy to było jeszcze tak w granicy zdrowego rozsądku.
    three types of inquisitive visitors regularly make pilgrimages there: (1) electrical engineers and technology enthusiasts; (2) people interested in U.F.O.s, anti-gravity airships, death-ray weapons, time travel, and telepathic pigeons; (3) Serbs and Croats.

    Ciekawe, czy ci pielgrzymi idą potem zatańczyć karmaniolę na grobie Edisona?

  18. Benzodiazepiny
    September 9th, 2009 at 13:00 | #18

    (…)Według afrykańskiego plemienia Dogonów (…)

    OIDP Dogoni to mistrzowscy ściemniacze, kompilujący z tych elementów kultury zachodu, które do nich dotarły.

  19. September 9th, 2009 at 13:02 | #19

    Benzodiazepiny :

    OIDP Dogoni to mistrzowscy ściemniacze, kompilujący z tych elementów kultury zachodu, które do nich dotarły.

    Ci od Syriusza.

  20. September 9th, 2009 at 13:02 | #20

    Benzodiazepiny :

    OIDP Dogoni to mistrzowscy ściemniacze, kompilujący z tych elementów kultury zachodu, które do nich dotarły.

    Znaczy linuksiarze?

    A tymczasem na Frondzie pojawił się billboard: http://img190.imageshack.us/img190/966/chrzesc.jpg

  21. September 9th, 2009 at 13:03 | #21

    Gammon No.82 :

    Moja hipoteza: hobbici-trockiści wypędzeni z ZSRR.

    Spiking of łicz.

    Pod koniec lat 60. i na początku 1970 roku we wschodniej Syberii zaczęły się mnożyć przypadki porwań samolotów przez UFO. Wieści o tym nie docierały do Europy, ale dotarły do Chin, które w owych czasach były jeszcze w przyjaznych stosunkach z ZSRR. Z Chin informacje o porwaniach przeniknęły do brytyjskiego wówczas Hongkongu.
    4 maja 1970 roku radio w Hongkongu podało do publicznej wiadomości, że 28 kwietnia tego roku lotnictwo radzieckie zrzuciło bombę atomową na bazę UFO znajdującą się we wschodniej Mongolii.

  22. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:05 | #22

    eli.wurman :

    A tymczasem na Frondzie pojawił się billboard: http://img190.imageshack.us/img190/966/chrzesc.jpg

    A CIF nie rysuje powierzchni. Dlatego chrześcijanin używa go do golenia.

  23. September 9th, 2009 at 13:07 | #23

    asmoeth :

    Spiking of łicz.

    Ała.

    A skoro mówimy o bombie atomowej, to czy wiecie, kto pierwszy ją wynalazł? Jak się okazuje, wcale nie Amerykanie…
    Chińskie gazety wychodzące w 1910 roku w Pekinie doniosły, że 8 lipca tego roku na pustyni Gobi, na południe od granic Mongolii, chiński alchemik Pu-Chao-Fi zdetonował ładunek wybuchowy o takiej sile, że błysk wybuchu i jego odgłos były zauważalne z odległości 600 kilometrów.
    Obecnie w tym miejscu na pustyni znajduje się teren o średnicy kilku kilometrów, na którym piasek utworzył szklistą powierzchnię, a granitowe kamienie stopione są w taki sam sposób, jak na poligonach jądrowych na pustyni Nawaho w USA. Co więcej, żyją tam do dziś skarlałe, zdegenerowane popromienne mutanty roślin, owadów i małych zwierząt pustynnych, a poziom promieniowania radioaktywnego jeszcze i teraz znacznie przekracza poziom promieniowania terenu oddalonego o kilkanaście kilometrów od tego miejsca.
    Co właściwie odkrył ten alchemik – nie wiadomo, gdyż on sam i całe jego laboratorium zginęło w wybuchu. W Pekinie pozostały jednak jego notatki, z których wynika, że chyba interesował się promieniotwórczym uranem…

  24. bojakki
    September 9th, 2009 at 13:08 | #24

    asmoeth :

    Gammon No.82 :
    Moja hipoteza: hobbici-trockiści wypędzeni z ZSRR.
    Spiking of łicz.
    Pod koniec lat 60. i na początku 1970 roku we wschodniej Syberii zaczęły się mnożyć przypadki porwań samolotów przez UFO. Wieści o tym nie docierały do Europy, ale dotarły do Chin, które w owych czasach były jeszcze w przyjaznych stosunkach z ZSRR. Z Chin informacje o porwaniach przeniknęły do brytyjskiego wówczas Hongkongu.
    4 maja 1970 roku radio w Hongkongu podało do publicznej wiadomości, że 28 kwietnia tego roku lotnictwo radzieckie zrzuciło bombę atomową na bazę UFO znajdującą się we wschodniej Mongolii.

    i tak powstał UFO Enemy Unknown

  25. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:08 | #25

    asmoeth :

    4 maja 1970 roku radio w Hongkongu podało do publicznej wiadomości, że 28 kwietnia tego roku lotnictwo radzieckie zrzuciło bombę atomową na bazę UFO znajdującą się we wschodniej Mongolii.

    Bomba gumowa zabiła już 70 milionów chińskich obywateli i odbija się dalej.

    A mnie się bardziej podoba ten kawałek:

    Chińskie gazety wychodzące w 1910 roku w Pekinie doniosły, że 8 lipca tego roku na pustyni Gobi, na południe od granic Mongolii, chiński alchemik Pu-Chao-Fi zdetonował ładunek wybuchowy o takiej sile, że błysk wybuchu i jego odgłos były zauważalne z odległości 600 kilometrów.

    Prawie jak “Dwie gołe baby kąpały się w jednej wannie. W pewnej chwili zderzyły się pośladkami i to tak klasnęło, że nie macie pojęcia.”

    EDIT:
    O KURWA JEST CIĄG DALSZY

    Obecnie w tym miejscu na pustyni znajduje się teren o średnicy kilku kilometrów, na którym piasek utworzył szklistą powierzchnię, a granitowe kamienie stopione są w taki sam sposób, jak na poligonach jądrowych na pustyni Nawaho w USA. Co więcej, żyją tam do dziś skarlałe, zdegenerowane popromienne mutanty roślin, owadów i małych zwierząt pustynnych, a poziom promieniowania radioaktywnego jeszcze i teraz znacznie przekracza poziom promieniowania terenu oddalonego o kilkanaście kilometrów od tego miejsca.
    Co właściwie odkrył ten alchemik – nie wiadomo, gdyż on sam i całe jego laboratorium zginęło w wybuchu. W Pekinie pozostały jednak jego notatki, z których wynika, że chyba interesował się promieniotwórczym uranem…

  26. September 9th, 2009 at 13:10 | #26

    bojakki :

    i tak powstał UFO Enemy Unknown

    Jeśli zajrzysz na tę stronę, zobaczysz po lewej mały żółty obrazek. Kojarzy się jednoznacznie.

  27. Ned Flanders
    September 9th, 2009 at 13:10 | #27

    @ eli.wurman:
    “A tymczasem na Frondzie pojawił się billboard: http://img190.imageshack.us/img190/966/chrzesc.jpg

    Widziałem to dzisiaj jadąc do pracy. Zapomniałem wyguglać. Natomiast wyguglałem Bandiagara+Adambulu – fascynująca i niekończąca się lista odnośników: http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=Bandiagara%2BAdambulu&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=bada&fp=f2b83dc7b182a255

  28. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:12 | #28

    Jeszcze jest Tajna Baza Kapustin Jar.

    EDIT: po namyśle stwierdzam, że słusznie.
    Kto spodziewałby się bazy UFO w miejscu o takiej nazwie?

  29. bojakki
    September 9th, 2009 at 13:14 | #29

    bart :

    bojakki :
    i tak powstał UFO Enemy Unknown
    Jeśli zajrzysz na tę stronę, zobaczysz po lewej mały żółty obrazek. Kojarzy się jednoznacznie.

    Egzaktly!

  30. September 9th, 2009 at 13:14 | #30

    Ale wiecie, jeśli potraktować to jako czystą fantastykę, to jest nawet fajne. Chiński geniusz Pu-Chao-Fi interesuje się uranem i w swojej chatce na kurzej nóżce po raz pierwszy dokonuje reakcji rozszczepienia. Niestety, zapomina o wychwytywaniu szybkich neutronów i Chiny na 150 lat tracą szanse na światową dominację.

    Albo o tym ataku krasnoarmiejców na bazę UFO. Kiedyś w “Nieznanym Świecie” wyliczyli, ile czołgów wzięło udział w tej akcji i jak długo trwało bombardowanie!

  31. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:17 | #31

    asmoeth :

    Niestety, zapomina o wychwytywaniu szybkich neutronów.

    Skąd wiesz, może Pu-Chao-Fi wychwytywał je w locie jak Brusli używając tajemnych technik Szałolin oraz siły Czi.

  32. Ned Flanders
  33. September 9th, 2009 at 13:19 | #33

    @ Ned Flanders:

    Do trzech razy sztuka.

  34. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:20 | #34

    Ned Flanders :

    @ myself:
    teraz chyba lepiej:

    Chibaniezabardzo.

  35. September 9th, 2009 at 13:20 | #35

    Ned Flanders :

    @ myself:
    teraz chyba lepiej:
    <a href="http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=Bandiagara%2BAdambulu&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=bada&fp=f2b83dc7b182a255&quot;

    Jeszcze gorzej :)

    Ale, ale: dzięki temu trafiłem na fantastyczną piosenkę disco polo: http://www.youtube.com/watch?v=M6y-u73jg8s – emo disco polo!

  36. Ned Flanders
    September 9th, 2009 at 13:21 | #36

    bart :

    asmoeth :
    Spiking of łicz.
    Ała.
    A skoro mówimy o bombie atomowej, to czy wiecie, kto pierwszy ją wynalazł? Jak się okazuje, wcale nie Amerykanie…
    Chińskie gazety wychodzące w 1910 roku w Pekinie doniosły, że 8 lipca tego roku na pustyni Gobi, na południe od granic Mongolii, chiński alchemik Pu-Chao-Fi zdetonował ładunek wybuchowy o takiej sile, że błysk wybuchu i jego odgłos były zauważalne z odległości 600 kilometrów.
    Obecnie w tym miejscu na pustyni znajduje się teren o średnicy kilku kilometrów, na którym piasek utworzył szklistą powierzchnię, a granitowe kamienie stopione są w taki sam sposób, jak na poligonach jądrowych na pustyni Nawaho w USA. Co więcej, żyją tam do dziś skarlałe, zdegenerowane popromienne mutanty roślin, owadów i małych zwierząt pustynnych, a poziom promieniowania radioaktywnego jeszcze i teraz znacznie przekracza poziom promieniowania terenu oddalonego o kilkanaście kilometrów od tego miejsca.
    Co właściwie odkrył ten alchemik – nie wiadomo, gdyż on sam i całe jego laboratorium zginęło w wybuchu. W Pekinie pozostały jednak jego notatki, z których wynika, że chyba interesował się promieniotwórczym uranem…

    ale zaraz, zaraz, to młody Einstein rozszczepił atom – pokazywali w filmie w TV

  37. September 9th, 2009 at 13:21 | #37

    bart :

    eli.wurman :
    I ten ciul co prowadził “Strefę 11″, o ile dobrze kojarzę to też jest denialista.
    Och, żeby tylko denialistą.

    Hm, intrygujące…

    Kto jeszcze nosi muchę?

  38. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:22 | #38

    eli.wurman :

    fantastyczną piosenkę disco polo

    Tytuł, treść i forma tworzą jedność.

  39. Ned Flanders
    September 9th, 2009 at 13:22 | #39

    bart :
    @ Ned Flanders:
    Do trzech razy sztuka.
    Odpowiedz  |  Cytuj

    Nie będzie trzeciego razu! Za karę idę zjeść obiad.

  40. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:24 | #40

    Ned Flanders :

    Za karę idę zjeść obiad.

    Tak jest. Gwałt niech się gwałtem odciska.

  41. September 9th, 2009 at 13:30 | #41

    Zrobiłem pewną brutalną zmianę w jednym ważnym blogaskowym pliczku. Gdyby ktoś zaobserwował brzydkość lub niedziałalność w jakiejś przeglądarce, proszę o pilny kontakt (dowolny użytkownik w domenie blogdebart.pl).

  42. blue.berry
    September 9th, 2009 at 13:30 | #42

    no ja nie wiem bart, ale macie z Cioteczką jakąś telepatyczną więź. no chyba że jej wpis był dla ciebie inspiracją.

  43. September 9th, 2009 at 13:32 | #43

    bart :

    Zrobiłem pewną brutalną zmianę w jednym ważnym blogaskowym pliczku.

    O, zniknęło “nie | klikaj”. Szkoda, lubiłem tam klikać.

  44. September 9th, 2009 at 13:34 | #44

    Mun:

    Gdybym miała dziecko, byłabym teraz w wielkim stresie w związku z tymi, i wszelkimi innymi, szczepionkami. Ja przeszłam wszystkie obowiązkowe szczepienia, w niemowlęctwie i później w wieku -nastu lat. Nie wiem, czy moja alergia nie jest z tym powiązana…

    Dziękuję. Pozdrawiam :)”

    Uff… gdyby…

  45. September 9th, 2009 at 13:37 | #45

    eli.wurman :

    O, zniknęło “nie | klikaj”. Szkoda, lubiłem tam klikać.

    To właśnie ta zmiana. Ostatnio jak tam grzebałem, blogasek przestał działać w IE.

  46. September 9th, 2009 at 13:37 | #46

    bart :

    Gdyby ktoś zaobserwował brzydkość lub niedziałalność w jakiejś przeglądarce

    Nie działa na Chromie, mrw marudzi na blipie.

  47. bojakki
    September 9th, 2009 at 13:40 | #47

    blue.berry :

    no ja nie wiem bart, ale macie z Cioteczką jakąś telepatyczną więź. no chyba że jej wpis był dla ciebie inspiracją.

    wpis wpisem ale linki to cud, miód i orzeszki i jeszcze komentarze w dziennik.pl… brak mi słów…

  48. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:50 | #48

    bart :

    Ostatnio jak tam grzebałem, blogasek przestał działać w IE.

    Tym razem na 10 minut pod Operą 9.63 znikły komcie, reszta była o.k., teraz już działa wszystko.

  49. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:51 | #49

    Lukasz :

    Ja przeszłam wszystkie obowiązkowe szczepienia, w niemowlęctwie i później w wieku -nastu lat. Nie wiem, czy moja alergia nie jest z tym powiązana…

    Czasem myślę, że to może niedobrze, że Mooniowatą zaszczepili na polio.

  50. September 9th, 2009 at 13:52 | #50

    Gammon No.82 :

    Czasem myślę, że to może niedobrze, że Mooniowatą zaszczepili na polio.

    No już bez przesady.

  51. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 13:55 | #51

    bart :

    No już bez przesady.

    Gdyby jej nie zaszczepili, miałaby teraz alergię niepowiązaną zamiast powiązanej.

    A poliomyelitisa i tak by nie złapała, bobyśmy ją bohatersko zasłonili naszą herd immunity, jak radziecki bojec zasłaniał klatą strzelnicę faszystowskiego bunkra.

  52. September 9th, 2009 at 14:02 | #52

    wo :

    Ja ostatnio mam sporo lulzów śledząc kolejną inicjatywę jednoczącą prawicową blogosferę.

    O rety, mam nadzieję, że zrobisz z tego notkę, bo ja nie ogarniam. Na przykład co to jest Blogpress i z czego się wydzielił? Czy to ci, co ich wyrzucono z BlogMediów?

    Im się integracja nie podoba:

    http://www.blogpress.pl/node/1423
    http://www.blogpress.pl/node/1430

    Aż się Venissa wzburzyła:

    Póki prawica (o ile można w ogóle w tej chwili używać takiego terminu) będzie wewnętrznie rozszczepiona, biegunowa, czyli taka, jak ją opisuje Superniania, nie może być mowy o jakiejkolwiek integracji dawnej opozycji, czy to w realu, czy wirtualu…

  53. September 9th, 2009 at 14:03 | #53

    Gammon No.82 :

    A poliomyelitisa i tak by nie złapała, bobyśmy ją bohatersko zasłonili naszą herd immunity, jak radziecki bojec zasłaniał klatą strzelnicę faszystowskiego bunkra.

    I ilustrowałaby lolkotkami notki “A ja się nie zaszczepiłam i nie zachorowałam!”…

  54. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 14:11 | #54

    bart :

    I ilustrowałaby lolkotkami notki “A ja się nie zaszczepiłam i nie zachorowałam!”…

    Raczej tak, ale nie na pewno, wszak to już byłby Wszechświat równoległy.
    Może w braku zaszczepienia Mooniowatej np. stała Plancka też uległaby zmianie.

  55. September 9th, 2009 at 14:11 | #55

    Veni-Vidi-Venissa :

    Póki prawica (o ile można w ogóle w tej chwili używać takiego terminu) będzie wewnętrznie rozszczepiona, biegunowa, czyli taka, jak ją opisuje Superniania, nie może być mowy o jakiejkolwiek integracji dawnej opozycji, czy to w realu, czy wirtualu…

    Renki opadajom.

  56. September 9th, 2009 at 14:16 | #56

    asmoeth :

    O, pisuje tam też mkarwan!

    Obawiam się, że mkarwan nie ma licencji na swoje pomysły. To forum to zbiegowisko takich mkarwanow, czy panienek typu Moon. Ostatnio ze zdziwieniem stwierdzili, że chmury nad różnymi miejscami naszego kontynentu poruszają się w różnych kierunkach. Oczywiście jest to niechybny znak, że coś się zaczyna dziać:

    http://www.niewyjasnione.pl/9_wrzesie%C5%84_2009-t11112-s52.html#post7

  57. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 14:22 | #57

    pdjakow :

    http://www.niewyjasnione.pl

    Niestety tam trzeba się rejestrować.
    A już chciałem im wysłać zapytanie, że dzisiaj rano zauważyłem w swojej kupie maleńkie obiekty kształtem przypominające pesteczki, a przecież od kilku dni nie jadłem żadnych owocków pesteczkowych, i czy to może morgellony albo jaja pasożytów z kosmosu czy może cośtaminnego.

  58. September 9th, 2009 at 14:26 | #58

    Gammon No.82 :

    A już chciałem im wysłać zapytanie, że dzisiaj rano zauważyłem w swojej kupie maleńkie obiekty kształtem przypominające pesteczki, a przecież od kilku dni nie jadłem żadnych owocków pesteczkowych, i czy to może morgellony albo jaja pasożytów z kosmosu czy może cośtaminnego.

    A ja wczoraj wylazłem z wanny i z pępka wypadło mi coś czerwonego. Zrobiło mi się ciemno przed oczami a pod deklem huczało: jezusmaria, pępek mi strzelił! Ale zerknąłem przytomnie do kosza na pranie: leżał w nim czerwony podkoszulek.

  59. September 9th, 2009 at 14:27 | #59

    Gammon No.82 :

    Niestety tam trzeba się rejestrować.
    A już chciałem im wysłać zapytanie, że dzisiaj rano zauważyłem w swojej kupie maleńkie obiekty kształtem przypominające pesteczki, a przecież od kilku dni nie jadłem żadnych owocków pesteczkowych, i czy to może morgellony albo jaja pasożytów z kosmosu czy może cośtaminnego.

    Możesz się zarejestrować i napisać wątek w dziale “nasze przeżycia i historie”. To coś jak “urzekła mnie twoja historia”, tyle że z kosmitami i duchami w tle.

    Założę się, zresztą, że rozpętasz flejma.

  60. September 9th, 2009 at 14:34 | #60

    Ach, Fronda dziś dostarcza dobrych lulzów:

    “Ksišżkê oraz stymulatory można zakupiæ indywidualnie wysyłajšc zamówienie z podaniem numeru obuwia na adres”

    Kazimierz Piotrowicz, kandydat na prezydenta ’95.

  61. September 9th, 2009 at 14:38 | #61

    Gammon No.82 :

    A już chciałem im wysłać zapytanie, że dzisiaj rano zauważyłem w swojej kupie maleńkie obiekty kształtem przypominające pesteczki, a przecież od kilku dni nie jadłem żadnych owocków pesteczkowych, i czy to może morgellony albo jaja pasożytów z kosmosu czy może cośtaminnego.

    Ale czy kupa była skolimowana? Czasami kupa jest skolimowana przez SPHINCTER pełniący funkcję biologicznego kolimatora a czasami jest rozproszona i rozwibrowana, ma strukturę b-j gluonową, działa widmowo, bez widocznego płaszcza i rdzenia.

  62. September 9th, 2009 at 14:47 | #62

    @ pdjakow:
    pdjakow :

    Gammon No.82 :

    Niestety tam trzeba się rejestrować.
    A już chciałem im wysłać zapytanie, że dzisiaj rano zauważyłem w swojej kupie maleńkie obiekty kształtem przypominające pesteczki, a przecież od kilku dni nie jadłem żadnych owocków pesteczkowych, i czy to może morgellony albo jaja pasożytów z kosmosu czy może cośtaminnego.

    Możesz się zarejestrować i napisać wątek w dziale “nasze przeżycia i historie”. To coś jak “urzekła mnie twoja historia”, tyle że z kosmitami i duchami w tle.
    Założę się, zresztą, że rozpętasz flejma.

    To jak – rejestrujemy się?

  63. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 14:50 | #63

    wo :

    Ale czy kupa była skolimowana? Czasami kupa jest skolimowana przez SPHINCTER pełniący funkcję biologicznego kolimatora a czasami jest rozproszona i rozwibrowana, ma strukturę b-j gluonową, działa widmowo, bez widocznego płaszcza i rdzenia.

    Skolimowanie zależy od pory dnia i paru innych zmiennych.
    Typologię kup jużeśmy chyba przerabiali na BdB? Chociaż przyznaję, że typologia medyczna nie uwzględnia niektórych kup występujących w Stanie Natury. Takich, jak np. Kupa Zawiesinowa.

    BTW bardzo mi się podobał cytat, który kiedyś żona przyniosła do domu.
    “Smród ma naturę cząsteczkową.”

  64. September 9th, 2009 at 14:50 | #64

    Lukasz :

    To jak – rejestrujemy się?

    Ja już mam tam bana. Nie wiem za co, właściwie tylko opierdoliłem jednego z moderatorów. Mogę oczywiście zarejestrować się znowu, ale znowu go opierdolę, to jakoś silniejsze ode mnie :)

  65. September 9th, 2009 at 14:52 | #65

    pdjakow :

    Lukasz :

    To jak – rejestrujemy się?

    Ja już mam tam bana. Nie wiem za co, właściwie tylko opierdoliłem jednego z moderatorów. Mogę oczywiście zarejestrować się znowu, ale znowu go opierdolę, to jakoś silniejsze ode mnie :)

    E, dla dobrego lola możesz się chyba przez parę dni powstrzymać? :D

  66. September 9th, 2009 at 14:54 | #66

    Ciekawostka.

    Ktoś sympatyczny wrzucił tego posta na Wykop. W tej chwili nie ma go już w Wykopalisku i nie można go wykopać.

    Nie jadę w emo, ciekaw jestem o co chodzi. Dostałem rykoszetem w walce Wykopu z Waldkiem1984 czy co?

  67. September 9th, 2009 at 14:54 | #67

    Lukasz :

    E, dla dobrego lola możesz się chyba przez parę dni powstrzymać? :D

    I tak sprawdzi moje IP ;) Jest idiotą, ale chyba nie aż takim :D

  68. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:00 | #68

    pdjakow :

    I tak sprawdzi moje IP

    A przez CGI proxy nie próbowałeś?

  69. September 9th, 2009 at 15:01 | #69

    bart :

    Nie jadę w emo, ciekaw jestem o co chodzi. Dostałem rykoszetem w walce Wykopu z Waldkiem1984 czy co?

    A to chuje: zapytaj może grzecznie administrację wykopu.

  70. September 9th, 2009 at 15:04 | #70

    Pewnie wyjdę na idiotę, ale zapytać muszę. O co chodzi z tym Waldkiem1984?

  71. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:04 | #71

    eli.wurman :

    Ach, Fronda dziś dostarcza dobrych lulzów:
    “Ksišżkê oraz stymulatory można zakupiæ indywidualnie wysyłajšc zamówienie z podaniem numeru obuwia na adres”
    Kazimierz Piotrowicz, kandydat na prezydenta ‘95.

    Mam nadzieję, że Frądziaki masowo wykupią tę książkę, po czym równie masowo zastosują się do jej treści. EDIT: oraz stymulatory.

  72. September 9th, 2009 at 15:08 | #72

    asmoeth :

    Pewnie wyjdę na idiotę, ale zapytać muszę. O co chodzi z tym Waldkiem1984?

    To taki niestrudzony nakręcacz paranoi. Pierwszy raz zetknąłem się z nim za pośrednictwem jego kanału na YouTube, gdzie miał normalnie z tysiąc filmów. Później okazało się, że ma też fajnego blogaska, a na samym końcu – że z grupką przyjaciół bodaj z forum prawda2.info zorganizowali gang grasujący po Wykopie jak kiedyś Gnyszka z frądziarzami.

  73. September 9th, 2009 at 15:09 | #73

    asmoeth :

    O co chodzi z tym Waldkiem1984?

    Taki buc z Wykopu który spamował antyszczepionkowym emo, NWO, Ickem, witaminami leczącymi raka, spiskiem koncernów farmaceutycznych aż wreszcie go wywalili w kosmos.

  74. September 9th, 2009 at 15:14 | #74

    @Wykop drama:

    Przywrócili. Moderatorzy z automatu wywalają znaleziska, które mają dużo zakopów. A mnie zakopują ci od Waldka i ci, którym się mylę z Waldkiem (takich też jest trochę: tytuł tego linka to “Kłamstwa o szczepionkach na przykładzie polio”, na pierwszy rzut oka jakieś wariactwo).

  75. September 9th, 2009 at 15:15 | #75

    eli.wurman :

    Taki buc z Wykopu który spamował antyszczepionkowym emo, NWO, Ickem, witaminami leczącymi raka, spiskiem koncernów farmaceutycznych aż wreszcie go wywalili w kosmos.

    E tam, tu jest jego najnowsze konto: http://www.wykop.pl/ludzie/Consciousness
    Do tego ma grupę na guglach, którą mailem powiadamia co ma wykopywać.

  76. September 9th, 2009 at 15:16 | #76

    o, a mi komcia nie dodało, buuu!

    EDIT
    Dziękuję za przywrócenie :)

  77. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:18 | #77

    bart :

    A mnie zakopują ci od Waldka i ci, którym się mylę z Waldkiem

    Znaczy się – czy ukradłeś rower, czy ci ukradli rower, i tak cię zakopią.

  78. September 9th, 2009 at 15:21 | #78

    Gammon No.82 :

    Znaczy się – czy ukradłeś rower, czy ci ukradli rower, i tak cię zakopią.

    Witamy na wykopie. Chcesz krótki kurs logiki według wykop.pl czy wolisz sam zgrepować?

  79. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:22 | #79

    eli.wurman :

    Witamy na wykopie. Chcesz krótki kurs logiki według wykop.pl czy wolisz sam zgrepować?

    A czy ja dałem znak zapytania? ;-)))

    Acz Krótki Kurs zawsze się przyda. Krótkie Kursy mają to do siebie, że zwykle przechodzą do historii.
    Nie do pomyślenia, by prawie-że-absolwent seminarium duchownego, Józef Wissarionowicz Dżugaszwili (STALIN), przemówił na zjeździe: “w sumie to sobie sami zgrepujcie towarzysze”.

  80. September 9th, 2009 at 15:23 | #80

    Gammon No.82 :

    A czy ja dałem znak zapytania? ;-)))

    Ale to nie koniec niespodzianek!

  81. September 9th, 2009 at 15:27 | #81

    nie czytam poprzednich komentarzy, gdyż mi się nie chce.

    bym się nie podniecał.
    dobra wiadomość jest taka, że antyszczepionkarze wymrą. (thanks, Darwin)
    zła, że wszyscy wymrzemy. (thanks, Mum)

  82. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:27 | #82

    eli.wurman :

    Ale to nie koniec niespodzianek!

    Od wczesnego przedszkola zakładam, że życie składa się z niespodzianek. Zresztą może wcześniej też to zakładałem, ale nie pamiętam.

  83. September 9th, 2009 at 15:32 | #83

    Gammon No.82 :

    A przez CGI proxy nie próbowałeś?

    Szczerze mówiąc nie próbowałem. Ale jak już wspomniałeś tą możliwość, to z pewnością spróbuję ;)

  84. September 9th, 2009 at 15:39 | #84

    pdjakow :

    Szczerze mówiąc nie próbowałem. Ale jak już wspomniałeś tą możliwość, to z pewnością spróbuję ;)

    A jak już spróbujesz, to podziel się, chętnie się przyłączymy do debaty :P

  85. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 15:41 | #85

    Lukasz :

    A jak już spróbujesz, to podziel się, chętnie się przyłączymy do debaty :P

    A to tu macie listę cobyście nie szukali
    http://tools.rosinstrument.com/cgi-proxy.htm

  86. September 9th, 2009 at 15:54 | #86

    Lukasz :

    A jak już spróbujesz, to podziel się, chętnie się przyłączymy do debaty :P

    A wogle to uważam, że:

    Jako, że każda istota rozumna ma prawo do życia zgodnie ze swoją naturalną ewolucją kulturową, członkowie #ttdkn nie mogą zakłócać normalnego rozwoju życia i kultury innego kręgu fapnego. Za zakłócenia uznaje się demonstrację wiedzy, siły lub technologii kręgowi fapnemu, który nie jest w stanie rozumieć i posługiwać się poprawnie tą wiedzą.

    Wszyscy gwałcicie pierwszą dyrektywę! Za nic macie ideały Star Treka!

  87. September 9th, 2009 at 15:57 | #87

    Oglądałeś nowego Star Treka? Kapitan Kirk też miał wszystko za nic i zobacz, na kogo wyrósł. Przed nami świetlana przyszłość. Tam gdzie nikt nic nie podeptał i tak dalej.

  88. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 16:05 | #88

    eli.wurman :

    Za nic macie ideały Star Treka!

    Star Treka? Nocoty?

    Crom, I have never prayed to you before. I have no tongue for it. No one, not even you, will remember if we were good men or bad. Why we fought, or why we died. All that matters is that two stood against many. That’s what’s important! Valor pleases you, Crom… so grant me one request. Grant me revenge! And if you do not listen, then to hell with you.

  89. September 9th, 2009 at 16:19 | #89

    Cięzko się klepie przez to proxy ;) Raz taka kaszanka wyszła, że musiałem poprawić. Kodowanie poszło w maliny.

  90. Gammon No.82
    September 9th, 2009 at 16:23 | #90

    pdjakow :

    Cięzko się klepie przez to proxy ;) Raz taka kaszanka wyszła, że musiałem poprawić. Kodowanie poszło w maliny.

    Można znaleźć “normalne” proxy, tylko trzeba znaleźć na liście serwer, który w tej chwili działa, i który jest w miarę szybki. Dla mnie to zawsze wyszukana torturka.

  91. September 9th, 2009 at 16:25 | #91

    Nie, no owszem udało mi się coś tam wysłać, ale to droga przez mękę :)

  92. September 9th, 2009 at 16:25 | #92

    @ Gammon No.82:
    @ pdjakow:
    A poszukajcie czegoś co się nazywa Hotspot Shield – to takie vpn, może wam robić.

  93. September 9th, 2009 at 16:33 | #93

    e, nawet teraz zarejestrować się nie mogę… wyskakuje mi błąd – przez proxy czy normalnie…

  94. September 9th, 2009 at 16:42 | #94

    Normalnie nie ma problemu, przez proxy czasem nie bangla. Ja sie zarejestroweałem przez ten link:
    http://www.niewyjasnione.pl/register.asp?ok=PRZECZYTA%A3EM+REGULAMIN+I+GO+AKCEPTUJ%CA+%3E%3E

  95. Veln
    September 9th, 2009 at 16:57 | #95

    bart :

    Ja się już dziś wyprztykałem ze złości. Ostatnim etapem edycji tekstu było wycinanie wszystkich słów typu “skurwysyn”, “chuje”, “wykurw”, “debilni matkojebcy” itd.

    “grupka osobników złej woli/mocniejsze zgrzytnięcie zębami/Jakim cynizmem i złą wolą trzeba się wykazać”

    Hehe

    Edit: tytuł też?

  96. September 9th, 2009 at 17:22 | #96

    Veln :

    Edit: tytuł też?

    Nie no, to nie tak, że wszędzie, gdzie jest “Stefan”, tam było “kutas”…

  97. jezykwkosmosie2
    September 9th, 2009 at 17:55 | #97

    bart :

    Bardzo przepraszam, ale nic w swej tragikomiczności nie pobije magazynu denialistów “Continuum”, który przestał się ukazywać, gdy umarła mu większość redakcji.

    Oja! Denial is not enough!

  98. September 9th, 2009 at 18:28 | #98

    Gammon No.82 :

    Byłem ciekaw, w którym miejscu pojawi się Tesla.
    No i już w piątym komciu jest jak żywy.

    Na oficjalnym forum Fallouta 3 już się spotkałem z paroma osobami, które uznały wzmiankowanego kilkakrotnie w grze Teslę za postać fikcyjną.

  99. September 9th, 2009 at 18:48 | #99

    Ja tylko w kwestii formalnej:

    1. skąd ta sensacyjna wiadomość, że wycofano thermosal? Ostatnio znajomy chciał dla dziecka kupić szczepionkę bez rtęci, zaoferowano mu chyba 6 szczepionek różnych firm – WSZYSTKIE miały w składzie rtęć.

    2. skąd ta sensacyjna wiadomość, że wycofanie thermosalu nie spowodowało zmniejszenia ilości przypadków autyzmu? Jedyne badanie to statystyka ze Skandynawii, gdzie w czasie stosowania thermosalu podliczono diagnozy szpitalne autyzmu, po jego wycofaniu – diagnozy szpitalne oraz pozaszpitalne, radośnie obwieszczając że ilość przypadków się zwiększyła. Znany skandal. Do tego, nawet w czasie stosowania thermosalu, w Skandynawii dzieciaki otrzymywały 2 czy 3 krotnie mniej rtęci niż odpowiadająca im populacja w USA, więc porównywanie tych 2 populacji jest pozbawione sensu.

  100. September 9th, 2009 at 18:56 | #100

    tomtom :

    Ja tylko w kwestii formalnej:
    1. skąd ta sensacyjna wiadomość, że wycofano thermosal? Ostatnio znajomy chciał dla dziecka kupić szczepionkę bez rtęci, zaoferowano mu chyba 6 szczepionek różnych firm – WSZYSTKIE miały w składzie rtęć.
    2. skąd ta sensacyjna wiadomość, że wycofanie thermosalu nie spowodowało zmniejszenia ilości przypadków autyzmu? Jedyne badanie to statystyka ze Skandynawii, gdzie w czasie stosowania thermosalu podliczono diagnozy szpitalne autyzmu, po jego wycofaniu – diagnozy szpitalne oraz pozaszpitalne, radośnie obwieszczając że ilość przypadków się zwiększyła. Znany skandal. Do tego, nawet w czasie stosowania thermosalu, w Skandynawii dzieciaki otrzymywały 2 czy 3 krotnie mniej rtęci niż odpowiadająca im populacja w USA, więc porównywanie tych 2 populacji jest pozbawione sensu.

    Jeżeli w tej wypowiedzi dajesz dowód na to, że rtęć w thiomersalu powoduje autyzm, to już teraz – jako pierwszy – chciałbym pogratulować nagrody Nobla. Te wszystkie życia, które uratujesz…

Comment pages
1 2 3 4 30 2479
  1. No trackbacks yet.

Optionally add an image (JPEG only)