<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pan doktor pisze list</title>
	<atom:link href="http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/</link>
	<description>The artist previously known as licorea.pl/bart/blog.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 09:56:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>By: bart</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67630</link>
		<dc:creator>bart</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 10:09:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67630</guid>
		<description>&lt;b&gt;anna&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Świetny blog – wciąga . Pozdrawiam.
&lt;/blockquote&gt;

Dzięki! Mam nadzieję, że nie obrazisz się, że usunąłem link z twojego podpisu - nie jestem pewien, czy aby nie spamujesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67630"><p><b>anna</b> :</p>
<blockquote><p>Świetny blog – wciąga . Pozdrawiam.
</p></blockquote>
<p>Dzięki! Mam nadzieję, że nie obrazisz się, że usunąłem link z twojego podpisu &#8211; nie jestem pewien, czy aby nie spamujesz.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67630','bart'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67630','bart'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: anna</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67629</link>
		<dc:creator>anna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 10:07:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67629</guid>
		<description>Świetny blog - wciąga . Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67629"><p>Świetny blog &#8211; wciąga . Pozdrawiam.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67629','anna'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67629','anna'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bart</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67456</link>
		<dc:creator>bart</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:57:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67456</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;bart :
To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka?&lt;/blockquote&gt;
nie wierzysz w lecznicze działanie ziół? Nie stawiałbym ich na jednej szalce z homeopatią bo medycyna klasyczna bardzo często z nich korzysta.
&lt;/blockquote&gt;

Zła odpowiedź! Dokłada je, żeby pacjenci do niego wracali.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67456"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><blockquote>bart :<br />
To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka?</p></blockquote>
<p>nie wierzysz w lecznicze działanie ziół? Nie stawiałbym ich na jednej szalce z homeopatią bo medycyna klasyczna bardzo często z nich korzysta.
</p></blockquote>
<p>Zła odpowiedź! Dokłada je, żeby pacjenci do niego wracali.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67456','bart'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67456','bart'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sloniacz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67455</link>
		<dc:creator>sloniacz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:36:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67455</guid>
		<description>&lt;b&gt;bart&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka?&lt;/blockquote&gt;
nie wierzysz w lecznicze działanie ziół? Nie stawiałbym ich na jednej szalce z homeopatią bo medycyna klasyczna bardzo często z nich korzysta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67455"><p><b>bart</b> :</p>
<blockquote><p>To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka?</p></blockquote>
<p>nie wierzysz w lecznicze działanie ziół? Nie stawiałbym ich na jednej szalce z homeopatią bo medycyna klasyczna bardzo często z nich korzysta.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67455','sloniacz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67455','sloniacz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: janekr</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67454</link>
		<dc:creator>janekr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:36:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67454</guid>
		<description>&lt;b&gt;bart&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Akurat zalecanie diety wegetariańskiej jest jak najbardziej zgodne ze zdrowym rozsądkiem w Polsce, w której mięsa je się po prostu za dużo. &lt;/blockquote&gt;

I Ty też, Brutalusie, uważasz, że w swoim życiu zjadłem już mięsa DOSYĆ, więc teraz mogę już dożyć swoich dni na tych wszystkich ryżykach i im podobnych...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67454"><p><b>bart</b> :</p>
<blockquote><p>Akurat zalecanie diety wegetariańskiej jest jak najbardziej zgodne ze zdrowym rozsądkiem w Polsce, w której mięsa je się po prostu za dużo. </p></blockquote>
<p>I Ty też, Brutalusie, uważasz, że w swoim życiu zjadłem już mięsa DOSYĆ, więc teraz mogę już dożyć swoich dni na tych wszystkich ryżykach i im podobnych&#8230;</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67454','janekr'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67454','janekr'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bart</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67452</link>
		<dc:creator>bart</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:34:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67452</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;akurat byłem kiedyś u Romanowskiego z wizytą i wg niego kwestia diety i odpowiedniej ilości ruchu to nie przemycana informacja ale kwestia zasadnicza i pierwszorzędna.&lt;/blockquote&gt;

To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka? Tzn. ja wiem, po co, ale czy ty wiesz?

&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;A jeśli chodzi o dietę Romanowski zaleca wegetariańską i rezygnację z nabiału i jego przetworów – tego przecież nie nazwiesz zdroworozsądkowym&lt;/blockquote&gt;

Akurat zalecanie diety wegetariańskiej jest jak najbardziej zgodne ze zdrowym rozsądkiem w Polsce, w której mięsa je się po prostu za dużo. Co do rezygnacji z nabiału, to kwestia jest ostro dyskusyjna, więc rada jest kontrowersyjna, ale nie głupia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67452"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>akurat byłem kiedyś u Romanowskiego z wizytą i wg niego kwestia diety i odpowiedniej ilości ruchu to nie przemycana informacja ale kwestia zasadnicza i pierwszorzędna.</p></blockquote>
<p>To po co jeszcze dokłada te swoje ziółka? Tzn. ja wiem, po co, ale czy ty wiesz?</p>
<p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>A jeśli chodzi o dietę Romanowski zaleca wegetariańską i rezygnację z nabiału i jego przetworów – tego przecież nie nazwiesz zdroworozsądkowym</p></blockquote>
<p>Akurat zalecanie diety wegetariańskiej jest jak najbardziej zgodne ze zdrowym rozsądkiem w Polsce, w której mięsa je się po prostu za dużo. Co do rezygnacji z nabiału, to kwestia jest ostro dyskusyjna, więc rada jest kontrowersyjna, ale nie głupia.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67452','bart'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67452','bart'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sloniacz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67451</link>
		<dc:creator>sloniacz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:22:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67451</guid>
		<description>&lt;b&gt;bart&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;wśród mambo dżambo przemycą kwestię większej ilości ruchu czy zmiany diety, pacjenci poczują poprawę.&lt;/blockquote&gt;
akurat byłem kiedyś u Romanowskiego z wizytą i wg niego kwestia diety i odpowiedniej ilości ruchu to nie przemycana informacja ale kwestia zasadnicza i pierwszorzędna. A jeśli chodzi o dietę Romanowski zaleca wegetariańską i rezygnację z nabiału i jego przetworów - tego przecież nie nazwiesz zdroworozsądkowym</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67451"><p><b>bart</b> :</p>
<blockquote><p>wśród mambo dżambo przemycą kwestię większej ilości ruchu czy zmiany diety, pacjenci poczują poprawę.</p></blockquote>
<p>akurat byłem kiedyś u Romanowskiego z wizytą i wg niego kwestia diety i odpowiedniej ilości ruchu to nie przemycana informacja ale kwestia zasadnicza i pierwszorzędna. A jeśli chodzi o dietę Romanowski zaleca wegetariańską i rezygnację z nabiału i jego przetworów &#8211; tego przecież nie nazwiesz zdroworozsądkowym</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67451','sloniacz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67451','sloniacz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bart</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67449</link>
		<dc:creator>bart</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 09:53:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67449</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;(Romanowskich przybywa)?&lt;/blockquote&gt;

To niestety prawda. Co gorsza, przybywa naiwnych, którzy dają się im oszukiwać.

&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Ciekawym waszych komentarzy.&lt;/blockquote&gt;

Szczerze mówiąc, spodziewałem się przynajmniej pojedynczego badania porównującego efektywność, ale to jakiś zwykły reportażyk. Już na pierwszej stronie pojawia się pompowany autorytet w postaci Michaela Dooleya, który co prawda jest dyplomowanym ginekologiem, ale ostatnio specjalizuje się w bardziej odjechanych metodach, o czym możesz się przekonać, klikając w następujące linki:

http://www.fitforfertility.com/
http://www.thepoundburyclinic.com/

Pierwszy to reklama książki, w której dr Dooley na poczęcie zaleca m.in. akupunkturę, refleksologię, ziółka, masaż &quot;teraputyczny&quot;, radzi myśleć pozytywne myśli oraz postawić sobie cel, np. &quot;ZAJDĘ W PÓŁ ROKU&quot;. Drugi prowadzi do jego kliniki, która już na dzień dobry informuje, że łączy konwencjonalną medycynę z alternatywną oraz oprócz leczenia doprowadza pacjenta do &quot;utrzymania optymalnego stanu zdrowia&quot;. Dr Dooley to więc taki Romanowski, który co prawda od dawna uprawia szamanizm, ale gdy trzeba wyglądać poważnie, ubiera się w kitel i wyciąga z szuflady dyplom.

Druga rzecz: terapie &quot;dr&quot; Zhai zderza się ze statystykami in vitro. To samo robią naprotechnolodzy, przemilczając fakt, że po in vitro sięga się w najcięższych przypadkach, kiedy inne, mniej &quot;inwazyjne&quot; metody zawiodą.

Lolkontent:

&lt;blockquote&gt;Konsultacja u Zhai wygląda cokolwiek dziwacznie. Lekarka sprawdza język, puls, pyta o sen, czy pacjentka odczuwa pragnienie, jak często oddaje mocz i jakie jest wypróżnienie. Często każe zmienić dietę – zero cukru, kawy, alkoholu, nabiału, potraw mącznych, ostrych przypraw. Co miesiąc prosi też o wykres pomiarów temperatur.

Powoli, z pomocą ziół i akupunktury, Zhai zaczyna regulować przepływającą przez ciało energię życiową, zwaną Qi. Zgodnie z prastarą wiedzą, od Qi zależy dobre zdrowie i metabolizm. Gdy krąży, dostarcza ciepła i rozprowadza w organizmie płyny. Każdy organ ma swój własny wzorzec Qi, każdy ma też reprezentację na języku, który dla Zhai stanowi coś w rodzaju mapy zdrowia. Jeśli jeden organ nie działa właściwie, wpływa to na resztę ciała. - Wystarczy, że w jednym miejscu pojawi się problem, by zaczął szwankować cały system – tłumaczy.

Do częstych diagnoz należą m.in.: przegrzana wątroba, zastój krwi, gorąca wilgoć w podbrzuszu, powolny przepływ krwi do jajników – to daje obraz. Zhai mówi, że zmiany mogą się zacząć pojawiać już po trzech miesiącach, ale nie określa, ile czasu potrzeba na terapię: - Każda kobieta jest inna.&lt;/blockquote&gt;

Jedyny poważny człowiek pojawia się dopiero na ostatniej stronie artykułu - i trzeba oddać sprawiedliwość autorce reportażu, że mimo swojego entuzjazmu dla bohaterki uczciwie cytuje jego słowa, że przeprowadził jedno badanie na bardzo małej grupie. Sześciu mężczyznom wskutek terapii Zhai wzrosła liczebność plemników - ale terapia nie opierała się jedynie na ziółkach i akupunkturze, również na zmianie trybu życia - którą notabene zalecają również normalne kliniki leczenia niepłodności. 

To zresztą bardzo ciekawe, bo zauważam silne podobieństwo do działań pana Romanowskiego, który oprócz magicznych ziółek na Środkowego Podgrzewacza zaleca również zdroworozsądkowe zmiany stylu życia (na które nie ma copyrightu, stąd jeśli chce, żeby pacjenci wracali, musi odprawiać zielarskie czary-mary). Romanowski nie jest jedyny - wielu szarlatanów wie, że jeśli wśród mambo dżambo przemycą kwestię większej ilości ruchu czy zmiany diety, pacjenci poczują poprawę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67449"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>(Romanowskich przybywa)?</p></blockquote>
<p>To niestety prawda. Co gorsza, przybywa naiwnych, którzy dają się im oszukiwać.</p>
<p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>Ciekawym waszych komentarzy.</p></blockquote>
<p>Szczerze mówiąc, spodziewałem się przynajmniej pojedynczego badania porównującego efektywność, ale to jakiś zwykły reportażyk. Już na pierwszej stronie pojawia się pompowany autorytet w postaci Michaela Dooleya, który co prawda jest dyplomowanym ginekologiem, ale ostatnio specjalizuje się w bardziej odjechanych metodach, o czym możesz się przekonać, klikając w następujące linki:</p>
<p><a href="http://www.fitforfertility.com/">http://www.fitforfertility.com/</a><br />
<a href="http://www.thepoundburyclinic.com/">http://www.thepoundburyclinic.com/</a></p>
<p>Pierwszy to reklama książki, w której dr Dooley na poczęcie zaleca m.in. akupunkturę, refleksologię, ziółka, masaż &#8220;teraputyczny&#8221;, radzi myśleć pozytywne myśli oraz postawić sobie cel, np. &#8220;ZAJDĘ W PÓŁ ROKU&#8221;. Drugi prowadzi do jego kliniki, która już na dzień dobry informuje, że łączy konwencjonalną medycynę z alternatywną oraz oprócz leczenia doprowadza pacjenta do &#8220;utrzymania optymalnego stanu zdrowia&#8221;. Dr Dooley to więc taki Romanowski, który co prawda od dawna uprawia szamanizm, ale gdy trzeba wyglądać poważnie, ubiera się w kitel i wyciąga z szuflady dyplom.</p>
<p>Druga rzecz: terapie &#8220;dr&#8221; Zhai zderza się ze statystykami in vitro. To samo robią naprotechnolodzy, przemilczając fakt, że po in vitro sięga się w najcięższych przypadkach, kiedy inne, mniej &#8220;inwazyjne&#8221; metody zawiodą.</p>
<p>Lolkontent:</p>
<blockquote><p>Konsultacja u Zhai wygląda cokolwiek dziwacznie. Lekarka sprawdza język, puls, pyta o sen, czy pacjentka odczuwa pragnienie, jak często oddaje mocz i jakie jest wypróżnienie. Często każe zmienić dietę – zero cukru, kawy, alkoholu, nabiału, potraw mącznych, ostrych przypraw. Co miesiąc prosi też o wykres pomiarów temperatur.</p>
<p>Powoli, z pomocą ziół i akupunktury, Zhai zaczyna regulować przepływającą przez ciało energię życiową, zwaną Qi. Zgodnie z prastarą wiedzą, od Qi zależy dobre zdrowie i metabolizm. Gdy krąży, dostarcza ciepła i rozprowadza w organizmie płyny. Każdy organ ma swój własny wzorzec Qi, każdy ma też reprezentację na języku, który dla Zhai stanowi coś w rodzaju mapy zdrowia. Jeśli jeden organ nie działa właściwie, wpływa to na resztę ciała. &#8211; Wystarczy, że w jednym miejscu pojawi się problem, by zaczął szwankować cały system – tłumaczy.</p>
<p>Do częstych diagnoz należą m.in.: przegrzana wątroba, zastój krwi, gorąca wilgoć w podbrzuszu, powolny przepływ krwi do jajników – to daje obraz. Zhai mówi, że zmiany mogą się zacząć pojawiać już po trzech miesiącach, ale nie określa, ile czasu potrzeba na terapię: &#8211; Każda kobieta jest inna.</p></blockquote>
<p>Jedyny poważny człowiek pojawia się dopiero na ostatniej stronie artykułu &#8211; i trzeba oddać sprawiedliwość autorce reportażu, że mimo swojego entuzjazmu dla bohaterki uczciwie cytuje jego słowa, że przeprowadził jedno badanie na bardzo małej grupie. Sześciu mężczyznom wskutek terapii Zhai wzrosła liczebność plemników &#8211; ale terapia nie opierała się jedynie na ziółkach i akupunkturze, również na zmianie trybu życia &#8211; którą notabene zalecają również normalne kliniki leczenia niepłodności. </p>
<p>To zresztą bardzo ciekawe, bo zauważam silne podobieństwo do działań pana Romanowskiego, który oprócz magicznych ziółek na Środkowego Podgrzewacza zaleca również zdroworozsądkowe zmiany stylu życia (na które nie ma copyrightu, stąd jeśli chce, żeby pacjenci wracali, musi odprawiać zielarskie czary-mary). Romanowski nie jest jedyny &#8211; wielu szarlatanów wie, że jeśli wśród mambo dżambo przemycą kwestię większej ilości ruchu czy zmiany diety, pacjenci poczują poprawę.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67449','bart'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67449','bart'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lukasz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67444</link>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 09:15:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67444</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ sloniacz&lt;/b&gt;:
A czytałeś oryginalny tekst? Skuteczność tej &lt;i&gt;medycyny&lt;/i&gt; opiera się na przypadkach lenistwa/zaniedbania w NHS, kiedy łatwo przechodzi się do proponowania IVF. W takiej sytuacji nawet naprotechnologia miałaby jakieś szanse. Jak komuś naprawdę potrzebna jest pomoc medycyny to ziółka nie naprawią jajowodu ani nie pomogą w zagnieżdżeniu zarodka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67444"><p><b>@ sloniacz</b>:<br />
A czytałeś oryginalny tekst? Skuteczność tej <i>medycyny</i> opiera się na przypadkach lenistwa/zaniedbania w NHS, kiedy łatwo przechodzi się do proponowania IVF. W takiej sytuacji nawet naprotechnologia miałaby jakieś szanse. Jak komuś naprawdę potrzebna jest pomoc medycyny to ziółka nie naprawią jajowodu ani nie pomogą w zagnieżdżeniu zarodka.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67444','Lukasz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67444','Lukasz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sloniacz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67441</link>
		<dc:creator>sloniacz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 09:09:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67441</guid>
		<description>&lt;b&gt;Lukasz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Bez porządnych badań to tylko dowód anegdotyczny.&lt;/blockquote&gt;
Ale co tu badać. Leczyło się tyle i tyle kobiet a w ciąże zaszło tyle i tyle. Akurat tutaj skuteczność można określić na zasadzie tak/nie. A nie da się za bardzo podważyć statystyk podawanych przez ośrodki kliniczne (ich skuteczność dla kobiet w określonym wieku). Oczywiście daleki jestem od wysuwania daleko idących wniosków o skuteczności chińskiej medycyny w ogóle jednak w tym wypadku zdecydowanie wygrywa i to nie o kilka punktów procentowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67441"><p><b>Lukasz</b> :</p>
<blockquote><p>Bez porządnych badań to tylko dowód anegdotyczny.</p></blockquote>
<p>Ale co tu badać. Leczyło się tyle i tyle kobiet a w ciąże zaszło tyle i tyle. Akurat tutaj skuteczność można określić na zasadzie tak/nie. A nie da się za bardzo podważyć statystyk podawanych przez ośrodki kliniczne (ich skuteczność dla kobiet w określonym wieku). Oczywiście daleki jestem od wysuwania daleko idących wniosków o skuteczności chińskiej medycyny w ogóle jednak w tym wypadku zdecydowanie wygrywa i to nie o kilka punktów procentowych.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67441','sloniacz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67441','sloniacz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lukasz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67440</link>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 08:57:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67440</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html
Chińska medycyna skuteczniejsza od metod klinicznych (Romanowskich przybywa)? Ciekawym waszych komentarzy.
&lt;/blockquote&gt;
Nie przybywa, tylko coraz więcej ich wyłazi w mediach. Przedruk z Guardiana (rozczarowujące - bardziej bym się spodziewał w Sun takich głupot) to nie źródło - historyjki opowiadać każdy może. Bez porządnych badań to tylko dowód anegdotyczny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67440"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p><a href="http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html">http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html</a><br />
Chińska medycyna skuteczniejsza od metod klinicznych (Romanowskich przybywa)? Ciekawym waszych komentarzy.
</p></blockquote>
<p>Nie przybywa, tylko coraz więcej ich wyłazi w mediach. Przedruk z Guardiana (rozczarowujące &#8211; bardziej bym się spodziewał w Sun takich głupot) to nie źródło &#8211; historyjki opowiadać każdy może. Bez porządnych badań to tylko dowód anegdotyczny.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67440','Lukasz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67440','Lukasz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sloniacz</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67434</link>
		<dc:creator>sloniacz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 07:56:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67434</guid>
		<description>http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html
Chińska medycyna skuteczniejsza od metod klinicznych (Romanowskich przybywa)? Ciekawym waszych komentarzy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67434"><p><a href="http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html">http://dziecko.onet.pl/37053,0,0,chinska_metoda_na_nieplodnosc,1,artykul.html</a><br />
Chińska medycyna skuteczniejsza od metod klinicznych (Romanowskich przybywa)? Ciekawym waszych komentarzy.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67434','sloniacz'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67434','sloniacz'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: cdesign proponentist</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67351</link>
		<dc:creator>cdesign proponentist</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 09:43:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67351</guid>
		<description>&lt;b&gt;Veln&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;mi się wydaje, że ten argument jest całkiem czadowy do walki z antyszczepionkowcami – no jak w sumie można zwalczać szczepionki preferując antybiotyki na gruncie “bo skutki uboczne”&lt;/blockquote&gt;

Fajnie, tylko że oni chyba wolą też homeopatię, urynoterapię i MMS zamiast antybiotyków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67351"><p><b>Veln</b> :</p>
<blockquote><p>mi się wydaje, że ten argument jest całkiem czadowy do walki z antyszczepionkowcami – no jak w sumie można zwalczać szczepionki preferując antybiotyki na gruncie “bo skutki uboczne”</p></blockquote>
<p>Fajnie, tylko że oni chyba wolą też homeopatię, urynoterapię i MMS zamiast antybiotyków.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67351','cdesign proponentist'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67351','cdesign proponentist'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: January</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67349</link>
		<dc:creator>January</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 07:00:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67349</guid>
		<description>&lt;b&gt;eli.wurman&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;@ January:
Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1
&lt;/blockquote&gt;
A ja nie chce go przekonywać, ja tylko chcę, żeby ktoś inny się nie nabrał. 

A antybiotyki to oczywiście jedno z największych odkryć medycyny. I nie każdy antybiotyk jest aż takim syfem, jak antybiotyki stosowane przy leczeniu XDR-TB.

EDIT: ops, bo teraz do mnie dotarło -- nie jestem &quot;facetem od szczepionek&quot; bardziej niż &quot;facetem od antybiotyków&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67349"><p><b>eli.wurman</b> :</p>
<blockquote><p>@ January:<br />
Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1
</p></blockquote>
<p>A ja nie chce go przekonywać, ja tylko chcę, żeby ktoś inny się nie nabrał. </p>
<p>A antybiotyki to oczywiście jedno z największych odkryć medycyny. I nie każdy antybiotyk jest aż takim syfem, jak antybiotyki stosowane przy leczeniu XDR-TB.</p>
<p>EDIT: ops, bo teraz do mnie dotarło &#8212; nie jestem &#8220;facetem od szczepionek&#8221; bardziej niż &#8220;facetem od antybiotyków&#8221;.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67349','January'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67349','January'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Veln</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67347</link>
		<dc:creator>Veln</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 06:44:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67347</guid>
		<description>&lt;b&gt;eli.wurman&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1&lt;/blockquote&gt;

A mi się wydaje, że ten argument jest całkiem czadowy do walki z antyszczepionkowcami - no jak w sumie można zwalczać szczepionki preferując antybiotyki na gruncie &quot;bo skutki uboczne&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67347"><p><b>eli.wurman</b> :</p>
<blockquote><p>Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1</p></blockquote>
<p>A mi się wydaje, że ten argument jest całkiem czadowy do walki z antyszczepionkowcami &#8211; no jak w sumie można zwalczać szczepionki preferując antybiotyki na gruncie &#8220;bo skutki uboczne&#8221;.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67347','Veln'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67347','Veln'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: eli.wurman</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67332</link>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 23:28:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67332</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ January&lt;/b&gt;:
Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67332"><p><b>@ January</b>:<br />
Obawiam się, że sloniacza nie przekonasz. Co więcej: dostał właśnie do ręki następny argument: PATRZCIE, KOLEŚ OD SZCZEPIONEK MÓWI ŻE ANTYBIOTYKI TO SYF !!1ONEELEVEN!!!1</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67332','eli.wurman'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67332','eli.wurman'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: January</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67329</link>
		<dc:creator>January</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 23:23:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67329</guid>
		<description>@BCG

Prawdą jest, że obecnie szczepionka BCG nie jest już tak skuteczna, jak niegdyś, bo prątki się wycwaniły (czyt. wyewoluowały). Co gorsza, skuteczność BCG jest najwyraźniej bardzo różna w zależności od podłoża genetycznego. Dlatego też powstają nowe szczepionki na gruźlicę.

Kompletną bzdurą natomiast jest pomysł, że leczenie gruźlicy może zastąpić szczepienia.

Po pierwsze, infekcji TB nie da się wyleczyć. Można wyleczyć gruźlicę, ale osoba raz zainfekowana w praktyce zawsze będzie nosicielem i zawsze może doznać nawrotu choroby, ponieważ te bakterie &quot;hibernują&quot; wewnątrz komórek gospodarza, gdzie nie sięgają ich antybiotyki. Nie wiemy, jaki jest dokładnie mechanizm przejścia ze stadium nosiciela do pełnoobjawowej gruźlicy -- nie potrafimy przewidzieć, kiedy nosiciel zachoruje na gruźlicę.

Po drugie, M. tuberculosis stosunkowo łatwo nabiera oporności na antybiotyki. Szczególnie w Europie Wschodniej jest duża proporcja szczepów opornych na antybiotyki pierwszej fali (szczepy MDR), jak i nawet drugiej fali (szczepy XDR). Opisywałem to już &lt;a href=&quot;http://biokompost.wordpress.com/2009/09/07/gruzlica-choroba-xxi-wieku/&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;, nie będę się powtarzał; tam też są odnośniki do literatury fachowej.

Po trzecie, skutki uboczne antybiotyków są poważne -- zwłaszcza w przypadku antybiotyków drugiej fali.

Po czwarte, nawet jeśli ochrona nie jest stuprocentowa, to i tak może wystarczyć do powstrzymania epidemii, a dla zaszczepionego -- znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania.

Państwa rozwinięte przez wiele lat niezbyt interesowały się gruźlicą, ponieważ wydawało się, że szczepionki i antybiotyki sobie z nią poradziły. Tymczasem w Rosji w tej chwili jest epidemia, a 10-15% zakażonych jest nosicielami szczepów wysokoopornych na antybiotyki (XDR). W tej sytuacji nawoływanie do zaprzestania szczepień -- nawet tych mniej skutecznych -- wydaje mi się conajmniej lekkomyślne.

Jasne, od tego są wakcynolodzy i epidemiolodzy, żeby ocenić ryzyko, policzyć koszty i zyski i zdecydować, czy należy szczepić wszystkich, czy może tylko grupy ryzyka; którą szczepionkę wybrać i tak dalej. Trzeba ich pilnować, żeby przedstawiali swoje racje. Ale pisanie, że szczepionki są zbędne, bo mamy skuteczne leki to głupota: nie mamy skutecznych leków.

I na koniec jeszcze jedno: osobiście wolę, żeby mój organizm walczył sam z bakterią niż truć się antybiotykami. Szczepionki są &quot;bio-eko&quot; -- wykorzystują naturalny, najbardziej złożony mechanizm walki z infekcjami bakteryjnymi jaki istnieje w przyrodzie. Nie ma bardziej naturalnego leczenia. A wszystkie te tiomersale i adjuwanty to pryszcz i pikuś w porównaniu z toksycznym syfem, jakim są antybiotyki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67329"><p>@BCG</p>
<p>Prawdą jest, że obecnie szczepionka BCG nie jest już tak skuteczna, jak niegdyś, bo prątki się wycwaniły (czyt. wyewoluowały). Co gorsza, skuteczność BCG jest najwyraźniej bardzo różna w zależności od podłoża genetycznego. Dlatego też powstają nowe szczepionki na gruźlicę.</p>
<p>Kompletną bzdurą natomiast jest pomysł, że leczenie gruźlicy może zastąpić szczepienia.</p>
<p>Po pierwsze, infekcji TB nie da się wyleczyć. Można wyleczyć gruźlicę, ale osoba raz zainfekowana w praktyce zawsze będzie nosicielem i zawsze może doznać nawrotu choroby, ponieważ te bakterie &#8220;hibernują&#8221; wewnątrz komórek gospodarza, gdzie nie sięgają ich antybiotyki. Nie wiemy, jaki jest dokładnie mechanizm przejścia ze stadium nosiciela do pełnoobjawowej gruźlicy &#8212; nie potrafimy przewidzieć, kiedy nosiciel zachoruje na gruźlicę.</p>
<p>Po drugie, M. tuberculosis stosunkowo łatwo nabiera oporności na antybiotyki. Szczególnie w Europie Wschodniej jest duża proporcja szczepów opornych na antybiotyki pierwszej fali (szczepy MDR), jak i nawet drugiej fali (szczepy XDR). Opisywałem to już <a href="http://biokompost.wordpress.com/2009/09/07/gruzlica-choroba-xxi-wieku/">tutaj</a>, nie będę się powtarzał; tam też są odnośniki do literatury fachowej.</p>
<p>Po trzecie, skutki uboczne antybiotyków są poważne &#8212; zwłaszcza w przypadku antybiotyków drugiej fali.</p>
<p>Po czwarte, nawet jeśli ochrona nie jest stuprocentowa, to i tak może wystarczyć do powstrzymania epidemii, a dla zaszczepionego &#8212; znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania.</p>
<p>Państwa rozwinięte przez wiele lat niezbyt interesowały się gruźlicą, ponieważ wydawało się, że szczepionki i antybiotyki sobie z nią poradziły. Tymczasem w Rosji w tej chwili jest epidemia, a 10-15% zakażonych jest nosicielami szczepów wysokoopornych na antybiotyki (XDR). W tej sytuacji nawoływanie do zaprzestania szczepień &#8212; nawet tych mniej skutecznych &#8212; wydaje mi się conajmniej lekkomyślne.</p>
<p>Jasne, od tego są wakcynolodzy i epidemiolodzy, żeby ocenić ryzyko, policzyć koszty i zyski i zdecydować, czy należy szczepić wszystkich, czy może tylko grupy ryzyka; którą szczepionkę wybrać i tak dalej. Trzeba ich pilnować, żeby przedstawiali swoje racje. Ale pisanie, że szczepionki są zbędne, bo mamy skuteczne leki to głupota: nie mamy skutecznych leków.</p>
<p>I na koniec jeszcze jedno: osobiście wolę, żeby mój organizm walczył sam z bakterią niż truć się antybiotykami. Szczepionki są &#8220;bio-eko&#8221; &#8212; wykorzystują naturalny, najbardziej złożony mechanizm walki z infekcjami bakteryjnymi jaki istnieje w przyrodzie. Nie ma bardziej naturalnego leczenia. A wszystkie te tiomersale i adjuwanty to pryszcz i pikuś w porównaniu z toksycznym syfem, jakim są antybiotyki.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67329','January'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67329','January'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: janekr</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67266</link>
		<dc:creator>janekr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 17:42:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67266</guid>
		<description>&lt;b&gt;jaś  skoczowski&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;No właśnie, ja chciałem rozmawiać o Wittgensteinie!!!!!!!!!!!!111111111111111oneone&lt;/blockquote&gt;

Nie warto. Przecież on pośmiertnie ogłosił, że jego jedyna wydana za życia książka była błędna. I o kimś tak niekonsekwentnym chcesz rozmawiać?

(A jakże, mam autorytet na podparcie)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67266"><p><b>jaś  skoczowski</b> :</p>
<blockquote><p>No właśnie, ja chciałem rozmawiać o Wittgensteinie!!!!!!!!!!!!111111111111111oneone</p></blockquote>
<p>Nie warto. Przecież on pośmiertnie ogłosił, że jego jedyna wydana za życia książka była błędna. I o kimś tak niekonsekwentnym chcesz rozmawiać?</p>
<p>(A jakże, mam autorytet na podparcie)</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67266','janekr'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67266','janekr'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Veln</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67265</link>
		<dc:creator>Veln</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 17:19:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67265</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;wiesz ile jest odmian wirusa HPV a przed iloma broni szczepionka? Jej skuteczność w najlepszym wypadku to jakieś 66% (zakładam, szczepionka działa że 2/3 odmian tego wirusa). Ile kobiet będzie stać zapłacić 1500zł za to szczepienie?&lt;/blockquote&gt;

I to mówi ten, który wolałby wywalić w chuj szczepionki i leczyć wszystko po fakcie (gruźlicę, a teraz jeszcze większe what, czyli rak szyjki macicy). kthxbye</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67265"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>wiesz ile jest odmian wirusa HPV a przed iloma broni szczepionka? Jej skuteczność w najlepszym wypadku to jakieś 66% (zakładam, szczepionka działa że 2/3 odmian tego wirusa). Ile kobiet będzie stać zapłacić 1500zł za to szczepienie?</p></blockquote>
<p>I to mówi ten, który wolałby wywalić w chuj szczepionki i leczyć wszystko po fakcie (gruźlicę, a teraz jeszcze większe what, czyli rak szyjki macicy). kthxbye</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67265','Veln'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67265','Veln'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bart</title>
		<link>http://blogdebart.pl/2009/09/01/pan-doktor-pisze-list/comment-page-14/#comment-67259</link>
		<dc:creator>bart</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 16:35:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogdebart.pl/?p=2449#comment-67259</guid>
		<description>&lt;b&gt;sloniacz&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Mimo wszystkich epitetów jakie tu usłyszałem miło mi było a i sporo się dowiedziałem.&lt;/blockquote&gt;

Przy następnym spotkaniu odpytam cię z odporności grupowej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_67259"><p><b>sloniacz</b> :</p>
<blockquote><p>Mimo wszystkich epitetów jakie tu usłyszałem miło mi było a i sporo się dowiedziałem.</p></blockquote>
<p>Przy następnym spotkaniu odpytam cię z odporności grupowej.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('67259','bart'); return false;">Odpowiedz</a>  |  <a href="#comment" onclick="CF_Quote('67259','bart'); return false;">Cytuj</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

