Doszedł!

October 2nd, 2008 Leave a comment Go to comments

Przyszedł priorytetem sześć dni po tym, jak tajemniczy Łukasz B. z SKChiKPS zobowiązał się, że wyślą powtórnie…

Bardzo staranna typografia, użyty font to Trajan — ulubiony krój żydowskich filmowców z Hollywood. Razi tylko niepotrzebna spacja w adresie www.

Sięgnijmy do mojej korespondencji z SKChiKPS. Początek już znacie. Potem dostałem jeszcze jednego maila, zaczynającego się od słów „Szanowny Panie, nie wiem, co się dzieje”. W dalszej części listu prezes SKChiKPS Sławomir Olejniczak osobiście informuje mnie, że choć napisał do mnie tydzień temu z monitem o kasę, nie dostał odpowiedzi.

Po rozdarciu koperty znajduję w środku nowennę do Najświętszej Maryi Panny i wypełniony już dla mojej wygody blankiet wpłaty.

Nie jest to zgodne z prawdą, odpisałem mu bowiem natychmiast w te słowa: „Szczęść Boże. Niestety, Cudowny Medalik jeszcze do mnie nie dotarł, wypatruję go z niecierpliwością”.

Nowenna z ukrytym w środku Cudownym Medalikiem.

Świątobliwy Sławomir najwyraźniej nie otrzymał mojego maila — ach, ta zawodna poczta internetowa! Pisze dalej: „Jeśli do tej pory nie otrzymał Pan medalika, proszę do mnie napisać. Będę musiał zwrócić się do poczty i sprawdzić, co się stało”. Sam prezes będzie dymał na pocztę, by sprawdzić, dlaczego jeszcze nie mam medalika!

A oto i sam medalik! Na rancie widoczna jakaś inskrypcja.

Po otwarciu opakowania spotyka mnie srogi zawód. Zamawiałem dwa medaliki, dostałem jeden. Cholerni kontrrewolucjoniści. A przecież napisałem w odpowiedzi na poganiającego maila: „Nie ukrywam, że drugi Medalik zamówiłem dla szczególnie mi drogiej osoby, która popadła w życiowe tarapaty i której Łaska Boża jest szczególnie potrzebna”.

Czym oni go przykleili, błe!

OK, przesyłka nadeszła, czas podziękować. Piszę więc do Sławomira tak:

Szanowni Państwo,

Cudowny Medalik wreszcie nadszedł! Co prawda tylko jeden, choć zamawiałem dwa, drugi dla bliskiej mi osoby, której drogi z Bogiem się rozeszły i pilnie potrzebuje duchowego wsparcia. Przekażę jej Medalik i jak tylko jej sytuacja się poprawi, z radością wpłacę Państwu nie 20, lecz nawet 100 złotych!

Pozostawiam Państwa Bożej Opiece.

 

  1. October 2nd, 2008 at 21:18 | #1

    Aargh.

    Ten napis na ostatniej fotce to prawdziwy jest? Ja wiem, że to blog fotoszopiarza, więc na wszelki wypadek powiem: “noł łej!”.

  2. Najstarszedrzewo
    October 2nd, 2008 at 21:23 | #2

    Pierdzielisz… Nie wierzę w ostatnie zdjęcie. Mają wersję z cyklistami?!

  3. October 2nd, 2008 at 21:28 | #3

    oszfak

    To jest legalne? To się nie kwalifikuje do ścigania z urzędu (ta inskrypcja)? Mam ochotę coś wysadzić…
    Np. siedzibę tej firmy z władzami w środku, w czasie walnego zgromadzenia chujów. Przepraszam, członków.

    @spermini: pobaw się fotosklepem na załączonym zdjęciu, nie jest podrobione.
    Z góry mówię: nie warto. Bart nie zrobiłby takiego przekrętu, to zbyt łatwo zdemaskować w FS właśnie.
    Ale fakt, też przecierałem oczy.

  4. wraith
    October 2nd, 2008 at 21:29 | #4

    No nie róbcie z siebie debili panowie! :)

  5. October 2nd, 2008 at 21:34 | #5

    Bracia, dostarczacie mi wiele radości!

  6. October 2nd, 2008 at 21:36 | #6

    Hahaha… O święta naiwności, dopiero teraz faktycznie sam sprawdziłem. Napis jest nierówno nałożony.
    Oj, Bart, zaufałem…
    Ale exif głoszący Adobe CS3 Mac nieco mnie zastanowił.

  7. October 2nd, 2008 at 21:39 | #7

    Photoshop jak może, przechowuje info EXIF.

  8. wraith
    October 2nd, 2008 at 21:41 | #8

    A ogólnie jak oceniasz medalik? Solidna mennicza robota czy aluminiowy szajs?

    Pamiętam, że kiedyś byłem w jakimś kościele czy czymś takim na koloniach (taka wersja odpustowo-wakacyjna dla pilgrimów) i była taka micha z medalikami i obok skarbonka “co łaska”. Oczywiście wziąłem sobie garść medalików (chyba z papieżem na awersie i dżizasem na rewersie) i nie wrzuciłem ani grosza. Ale potem strasznie się rozczarowałem, że to nie było srebro ;)

  9. October 2nd, 2008 at 21:44 | #9

    Solidnie wykonany, nieco za ciężki jak na zwykłe aluminium chyba.

  10. wraith
    October 2nd, 2008 at 21:45 | #10

    Wiadomo – dostaniesz solidnego medaliona to głupio wpłacić te marne 20 zeta tylko…

  11. October 3rd, 2008 at 07:58 | #11

    To ostatnie zdjęcie miażdży :) w sam raz na naszą klasę ;)

  12. Eisbjorn
    October 3rd, 2008 at 08:15 | #12

    No ale ale… Czy przelew ostatecznie już poszedł? Bo obawiam się, że ci bankierzy to są jeszcze mniej pewni niż pocztowcy…

  13. ffatman
    October 3rd, 2008 at 08:51 | #13

    A to nie bylo “niemalze pija krew” z ich broszury – nie zebym sie czepial.

  14. ffatman
    October 3rd, 2008 at 08:52 | #14

    Paieze np. pija. I grube i chude.

  15. October 3rd, 2008 at 10:03 | #15

    Mało miejsca na rancie, trzeba upraszczać komunikaty.

  16. October 3rd, 2008 at 12:01 | #16

    Wow, ale tekst :) Bosko

  17. Barts
    October 3rd, 2008 at 12:10 | #17

    @abiekt
    W sensie że św. Jan Bosko?…

  18. Tutensramon
    October 3rd, 2008 at 12:58 | #18

    Bart? Czy już odczuwasz jakieś zmiany w swoim życiu i psychice? Czekam z niecierpliwością, na nasz wspólny sakrament komunii.

  19. October 3rd, 2008 at 13:43 | #19

    Wiesz co, ja nie piję ostatnio, także ciężko będzie…

  20. October 3rd, 2008 at 14:04 | #20

    hehe bosko

  21. EO
    October 3rd, 2008 at 14:55 | #21

    Absolut. Po prostu absolut. Głębia duchowości, chrześcijańska refleksja, świętych obcowanie, a wszystko to razem w layoucie koperty z PINem do telefonu. Powinien być jeszcze nr 0800 do całodobowego spowiednika.

  22. October 3rd, 2008 at 15:06 | #22

    Jak poguglasz SKChiKPS, to wyskakują np. komunikaty różnych diecezji, że SKChiKPS nie jest w żaden sposób formalnie związane z Kościołem, że starsi ludzie się skarżą na natarczywość próśb o datki itp. To nie jest apostolat, to jest dobrze naoliwiona maszynka do zarabiania kasy.

  23. Tutensramon
    October 3rd, 2008 at 15:29 | #23

    Bart. Odnoszę momentami wrażenie, że przez tych, którzy tu krytykują SKChiKPS przemawia zwykła zawiść. To nie oni wymyślili ten patent z medalikiem. Ja tam jestem zawistny i też im zazdroszczę, że to nie ja łupię kasę. :D

    ps. to może heroinka?…

  24. October 3rd, 2008 at 15:44 | #24

    W kontekście medalika czyniącego cuda bardzo zabawnie czyta się jeden z wątków na forum młodzieżówki SKChiKPS ;)

  25. Tutensramon
    October 3rd, 2008 at 16:21 | #25

    Ale koszą innowierców na forum. Dwóch pięknie zbanowali za niski poziom intelektualny. ;) Fajne. ;)

  26. October 3rd, 2008 at 16:26 | #26

    No nie? Co jakiś głos krytyczny, to użytkownik usunięty :)

  27. EO
    October 3rd, 2008 at 19:17 | #27

    Ale jak przeczytałem pierwszy post z tego wątku, to aż przetarłem oczy. Przyznaj, medalik Ci spać nie daje i sam to napisałeś, żeby połechtać swoje perwersyjne ateistyczne poczucie humoru.

  28. October 3rd, 2008 at 19:58 | #28

    Ale mówisz o tych urwanych testimonialach? Migg też je widziała!

  29. Tutensramon
    October 3rd, 2008 at 22:06 | #29

    Słuchaj kolego. Martwisz mnie, jeśli jeszcze nie zacząłeś odmawiać nowenny. Nie zapomnij, że musisz tak robić przez dziwięc dni z rzędu. Jak będziesz niekonsekwentny to nie próbuj wszystkim wmawiać, że medalik słabo działa. Swoimi szynami, jaki tam jest magiczny tekst na tej kartce? Czy jest gdzieś ślad po tym kto to wydrukował?

  30. October 3rd, 2008 at 22:17 | #30

    Żadnych śladów po wykonawcy. Za to mają umowę z pocztą na wysyłanie… przesyłek reklamowych.

  31. EO
    October 3rd, 2008 at 22:57 | #31

    Mówię o tym wątku na forum młodych krzyżowców. O wróżce i propagowaniu okultyzmu. Normalnie gołe grube papieże w ogniu :)

  32. October 3rd, 2008 at 23:15 | #32

    Ała, przepraszam :) No niby Bartosz, ale dołączył do forumowiczów półtora roku temu i napisał już 185 postów. Ale fakt, to mogłem być ja. Jak ktoś wkleja w Photoshopie głupie teksty na cudowne medaliki, to pewnie jest zdolny do wszystkiego.

  33. GB
    October 5th, 2008 at 21:08 | #33

    Pytałeś się czym zostało przyklejone… cóż, oglądanie fotki i miejsca przyklejenia nasuwa pewne skojarzenia, ale nie chciałbym Ci obrzydzać z takim trudem wyłudzonego :-) medalika.

  34. EO
    October 6th, 2008 at 00:26 | #34

    Bart, napisz coś o Tumu(L)cu :)

  35. October 6th, 2008 at 10:05 | #35

    Que? Coś mnie ominęło chyba.

  36. EO
    October 6th, 2008 at 10:44 | #36

    O stary. Poguglaj – Kamil Adrian Tumulec. To w sumie śmiesznostka dość błaha i przelotna, ale na mnie zrobiła kolosalne wrażenie. Mówiąc slangiem młodzieżowym, rozjebała na cyce i prawie obsrałem zbroję.

    Spojlując – nawet nie w tym rzecz, że on się pisze Tumu(L)ec, ale czekautuj jego podpis. Wyobrażasz sobie taki podpis np na umowie kredytowej? No nie mogę. Ja jebę, słyszałem, że jest coś takiego jak analfabeta, ale zawsze mi się wydawało, że to takie yeti. A to nie yeti, tylko kibic Legii.

  37. October 6th, 2008 at 11:49 | #37

    No w sumie błahostka. Jedyne, co na szybko wyguglałem, to obrona Tumulca na jakimś forum kibiców ;)

  38. Marcin
    October 6th, 2008 at 23:43 | #38

    Wpis przezabawny, ale naprawdę uśmiałem się dopiero czytając zapewnienia Glinianego a la fachura: “Coś ty, sprawdź, bart nigdy by tego nie zrobił, haha też pomysł”. W sumie… jeszcze bardziej śmiałem się czytając potem jak próbuje wyjść z sytuacji z twarzą: “faktycznie, litery są nierówno nałożone, ha!” Buhahaha. Ooooj, łezka się w oku kręci, gdy człowiek widzi jak photoshop z każdą wersją zostawia za sobą nierozwijaną konkurencję w postaci Painta, a zarazem tego typu ekspertów:) Pozdrawiam

  39. Marcin
    October 7th, 2008 at 09:55 | #39

    Bart, czytałeś o gościu z Kanady, który na kilkadziesiąt różnych sposobów rozprawia się z hostią?:) Przykładowo, przy użyciu petardy:
    http://www.youtube.com/watch?v=oyoj_k6GcQ4&feature=related
    Sam ten “dude” jest raczej słabeusz, ale dyskusja jaka zaczyna się tlić…mmm.

  40. October 7th, 2008 at 10:16 | #40

    Ja po pierwszych wpisach poczułem dumę, że dobry jednak jestem w te klocki :)

    O gościu z hostią czytałem chyba u Piotra Skargi. Mam mieszane uczucia, bo czuję w nim jakąś potężną frustrę. Za to gość zaopatruje się w t-shirty w tym samym sklepie, co ja i koledzy:

  41. Marcin
    October 7th, 2008 at 10:42 | #41

    Dziś o jego wyczynach piszą na onecie. Pod wiadomością oczywiście rozmaite komentarze, z których największą burzę wywołał ten z pytaniem “Jak można bezcześcić kawałek wafelka powiedzcie mi bo nie rozumiem” :) Ale fakt – gość zachowuje się, jakby go zmuszali do pożycia z księdzem i teraz musiał odreagować..

  42. October 7th, 2008 at 18:07 | #42

    BTW, mój ulubiony sklep z koszulkami wprowadził właśnie do oferty t-shirt dziecięcy z napisem na plecach: “Jeśli możesz to przeczytać, to znaczy, że ksiądz już zszedł”.

  43. Tutensramon
    October 7th, 2008 at 22:24 | #43

    http://www.youtube.com/watch?v=FHS60cyrbrE&feature=related
    Szczerze mówiąc nie wygląda mi na dymanego przez księda w kakowy przedział małolata, a raczej na durnia produkcji północnoamerykańskiej. Może jego starą obrzucał deszczem miłości jakiś ksiądz i matka klęła na onego bo wydymał i poszedł ? “Zły Tata Boli Całe Życie” jak mama powiedziała. ;( Swoją drogą powiatową nie sra na deski zbite na krzyż, więc jak wycztałem w” Rzeczypospolitej” (czy jak ją tam Bart skraca) , takiej gazecie co to leży w miejscu gdzie Jaśniepan Żry Obiad (ja) youtube raz zdjął filmy, ale akdemiccy obrońcy z uniwersytetów poparli wolność bo nie obraża innych srając na deski, a tylko przygważdźa do desek okrągłą, wyschniętą mąkę. To dowód na to, że wykładowcy z uniwersytetów też mają parcie na szkło i papier. Fajnie, że gazet z nazwiskami takich zdobywców prasowych nie drukują na papierze kredowym, którym nie da się rozpalić grilla, ani wyczyścić po ataku figury z bronzu dupska.

  44. Tutensramon
    October 7th, 2008 at 22:34 | #44

    Eeee… Dwa razy mi wyszło, bo dowiedziałem się, że będę następnym Lucyferianinem wielodzietnym. I nic z jego, bo na kreski, żle spojrzeliśmy…

  45. October 7th, 2008 at 22:52 | #45

    Kurczę, mówisz dość niewyraźnie. Mam gratulować czy nie?

  46. October 7th, 2008 at 23:02 | #46

    BTW, najpopularniejszy klip FSMDude’a ma 10 000 obejrzeń.
    Wymiana zdań Dody i Salety o fletach i lodach: 1 275 000 obejrzeń.
    Dramatyczny lemur: 7 658 000 obejrzeń.

    Czyli wytrzeszcz lemura obejrzało 767 razy więcej ludzi niż desekrację hostii. Wniosek z tego, że ludzie wolą oglądać śmieszne zwierzątka niż spuszczanie hostii w kiblu.

  47. Tutensramon
    October 7th, 2008 at 23:04 | #47

    Wiesz, pewności nie ma, ale chyba musze zakupić medalik, albo bardziej przychylny nam test. Ten jakiś bez pomocy medalika źle działa, a baba młodsza się nie robi…

  48. Tutensramon
    October 7th, 2008 at 23:06 | #48

    A gdyby lemur spuszczał hostję do kibla? Czy to działa jak potęgowanie?

  49. Auror
    October 8th, 2008 at 13:20 | #49

    Ja w kwestii technicznej – moim zdaniem font na kopercie to znany i lubiany OptimusPrinceps / ew. wersja Bold.

  50. October 8th, 2008 at 13:52 | #50

    E tam. Optimus Princeps to jakaś wariacja Trajana, w dodatku dość brzydka. Poza tym kto go zna i lubi? Ja o nim usłyszałem pierwszy raz od ciebie, a Trajan jest od dawna dołączany do programów Adobe.

  51. Auror
    October 8th, 2008 at 14:54 | #51

    kto go zna i lubi? Chyba większość artów w polskich agencjach. Wszędzie go pełno, prawie na każdym bilbordzie się znajdzie. Z ostatnich to jakieś targi polsko – hiszpańskie (??) i nomadic. Ale może masz rację i go mylę z Trajanem. Różnica jest taka że Optimus jest 4 free http://www.dafont.com/optimusprinceps.font

  52. October 8th, 2008 at 15:51 | #52

    Trajan też jest w zasadzie za darmo – płacisz za Photoshopa, dostajesz też Trajana ;)

  53. Tutensramon
    October 8th, 2008 at 21:26 | #53

    A zły oszust, który napisał, że pedali spożywają hemoglobinę z przyległościami to jakiej użył trzcionki? ;)

  54. Marcin
    October 9th, 2008 at 12:59 | #54

    Bart napisz coś bo się nudzę! Pewnego dnia natrafiłem na stronę cudownego medalika (tego samego, którego szczęśliwym posiadaczem niedawno zostałeś) i zrywając boki ze śmiechu trafiłem na Twojego bloga. Jak przeczytałem pierwszy wpis, siedziałem aż dobrnąłem do końca (czyli początku) całego bloga. (Wpis o UFO miażdży). Ale teraz czuję niedosyt!

    Swoją drogą, oglądaliście wczoraj w TVN24 Palikota?
    “Niech pan redaktor sobie tutaj zaprosi Gowina, on będzie panu mówił szuszuszu, szaszasza, cytował jakieś encykliki” :D

  55. October 9th, 2008 at 13:24 | #55

    Mam ciężki moment w pracy, więc nie mogę. Jakby mi się na blogu wylało, nikt by mnie więcej w branży nie zatrudnił.

  56. October 10th, 2008 at 10:16 | #56

    Barcie, a ja odnośnie tego sklepu z koszulkami chciałem (mógłbym na priva, ale może ktoś inny skorzysta): jako że przymierzam się do skorzystania (jakoś ze dwa lata będzie już), mam pytanie: czy jesteś ogólnie zadowolony z jakości?

  57. October 10th, 2008 at 10:23 | #57

    Owszem. Ja mam dwie beefy T, małżonka dwa różne damskie modele, no i moje śliczne bobaski też mają po jednej – “Are you my daddy?”… Mocny materiał, mocny nadruk, ciężko się przyczepić.

  58. kjnk
    October 13th, 2008 at 09:29 | #58

    tak 4 zdjęcie rzeczywiście ładne, szkoda tylko że na 3 widzimy ten sam bok medalika a inskrypcji nie ma

  59. October 13th, 2008 at 10:05 | #59

    Masz rację, zaraz poprawię, żeby następni dawali się złapać.

  60. October 13th, 2008 at 11:44 | #60

    KJNK, coś się złego dzieje z cache na serwerze. Pousuwałem twoje dublujące się posty.

  61. October 13th, 2008 at 12:33 | #61

    Już poprawiłem. Dzięki za zwrócenie uwagi.

  62. kto jak nie katol
    October 13th, 2008 at 13:04 | #62

    lepiej ale dalej źle ;>
    poprawiłeś tylko to http://blogdebart.pl/wp-content/uploads/2008/10/20081002_193442.jpg

    a to http://blogdebart.pl/wp-content/uploads/2008/10/20081002_193512.jpg kto poprawi? medalik leży do góry nogami ale dalej widać ten sam bok. Oj bart, kiepski fałszerz z Ciebie. A ładnie to tak ludzi w błąd wprowadzać?

  63. October 13th, 2008 at 13:20 | #63

    A teraz coś się jednak dzieje złego z twoim lokalnym cache.

  64. Tutensramon
    October 13th, 2008 at 20:59 | #64

    Właśnie Bart. KJNK ma rację. Nie wstyd ci? A jak medalik cię ukarze za to, że go sprofanowałeś takim marnym oszustwem? Nałoży na cię karę i wylądujesz razem ze mną w miejscu gdzie bedziemy się kąpać w beczkach ze smołą, a szatani będa nas widłami dźgać.

  65. October 13th, 2008 at 21:16 | #65

    Myślicie, że moje ostatnie kłopoty w pracy to przez Medalik? Ale przez co? Bo zamówiłem? Bo zamówiłem i nie noszę?

  66. Tutensramon
    October 13th, 2008 at 23:02 | #66

    Bo zamówiłeś i przy pomocy szatańskiego wynalazku firmy adobe go publicznie sprofanowałeś. Diabli już dla ciebie tortury przygotowali. Ja nie zamówiłem, a wiem, że mogę i też mam problemy w pracy. Chyba się skuszę, albo wzorem jednego naszego kolegi, który śpiewa piosenki o rzucaniu Żydówek przez mur wstąpię do neokatechumenatu. Może to odmieni mój paskudny los i pomoże wychować właściwie nowonarodzonego wkrótce następnego kogo jak nie katola. Bo jednak.

  67. October 14th, 2008 at 11:06 | #67

    A one, te koszulki, to gdzie kupujesz? Bo bym sobie zapodał kilka tiszertów z jakimś mocnym motywem.

  68. October 14th, 2008 at 11:25 | #68

    http://tshirthell.com

    Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

    BTW, jak tam Allen Carr?

  69. October 15th, 2008 at 14:33 | #69

    Ciekawe, że o niego pytasz – miałem kryzys, straciłem motywację, zacząłem palić (niby tylko przy alkoholu ale jednak). Dzisiaj wziąłem ze sobą książkę do autobusu, przeczytałem niespiesznie pół, w drodze powrotnej skończę ale już teraz widzę, że motywacja wróciła i że bycie palaczem imprezowym jest jeszcze głupsze niż bycie palaczem full time. Gość rządzi.
    Co do sklepu – po 5 sekundach zobaczyłem koszulkę ‘Baaaaa means no’ i już wiem, że na pewno znajdę tam coś dla siebie.

  70. EO
    October 15th, 2008 at 17:36 | #70

    “Wzorem jednego naszego kolegi, który śpiewa piosenki o rzucaniu Żydówek przez mur wstąpię do neokatechumenatu.”

    Obsrałem zbroję. Nowiutką. On naprawdę?

  71. October 15th, 2008 at 17:59 | #71

    Na Trygława, możecie mnie oświecić? Jakie Żydówki? Jaki neokatechumenat?

  72. Tutensramon
    October 15th, 2008 at 19:18 | #72

    @ bart:
    “Matkę mą, córkę swą rzuciłaś przez mur
    Ja twojej śmierci do dziś noszę ślad
    Nie obrzezali mnie i tajemnica matki trwa… i takie tam”

    Byłem na ślubie i strasznie długo trwał. Chyba ze dwie i pół godziny. Dupa mnie aż rozbolała.Najbardziej mnie zaskoczyło jak w czasie mszy jakiś koleś publicznie zaczął opowiadać, że jest alkoholikiem. Okazuje się, że oni tak mają. Znaczy się “neony”. Bez jaj. Piłem później wodę z tym alkoholikiem. Bardzo sympatyczny skinhead.

  73. October 16th, 2008 at 13:06 | #73

    radkowiecki :

    Ciekawe, że o niego pytasz – miałem kryzys, straciłem motywację, zacząłem palić (niby tylko przy alkoholu ale jednak). Dzisiaj wziąłem ze sobą książkę do autobusu, przeczytałem niespiesznie pół, w drodze powrotnej skończę ale już teraz widzę, że motywacja wróciła i że bycie palaczem imprezowym jest jeszcze głupsze niż bycie palaczem full time. Gość rządzi.

    Pytam, bo przeczytałem i przestałem. Ogólnie mam odczucia, że to jakaś niezła psychomanipulacja, ale pozwoliłem jej się wkręcić i – kurczę, działa rewelacyjnie.

    Co do sklepu – po 5 sekundach zobaczyłem koszulkę ‘Baaaaa means no’ i już wiem, że na pewno znajdę tam coś dla siebie.

    http://maggie1975.blogspot.com/2008/08/startujemy.html

    A teraz mają serię Happy Shirts po 15 dolarów za sztukę. Bardzo mi się podobają modele LIFE IS MEANINGLESS, I HATE EVERY ONE OF YOU, YOU WILL BE FORGOTTEN, IT DOES NOT GET BETTER i oczywiście YOU ALL ANGER ME.

    A, sorki za spamożercę. Co jakiś czas zżera normalnego komcia i nie przeprasza.

  74. October 21st, 2008 at 06:56 | #74

    EO :

    “Wzorem jednego naszego kolegi, który śpiewa piosenki o rzucaniu Żydówek przez mur wstąpię do neokatechumenatu.”

    Obsrałem zbroję. Nowiutką. On naprawdę?

    Noooo…

  75. Lolek
    February 22nd, 2009 at 17:45 | #75

    Niby właściciel bloga się nabija z Cud medalika, i drwi że SKChiKPS doi na nim kasę, a sam na nim zarabia i go promuje :) Bo jak kląkłem w reklamę Google to mi wyskoczyła strona gdzie ten cud medalik można zamówić i sobie zamówiłem :D . Choć osobiście nie mam nic przeciwko temu, każdy chce zarobić $.

  76. February 22nd, 2009 at 18:02 | #76

    Lolek :

    Choć osobiście nie mam nic przeciwko temu, każdy chce zarobić $.

    Dokładnie, ty też chcesz zarobić $. A ponieważ u mnie na blogu zarabiam tylko ja, wyciąłem ci z komcia link do twojej strony, upstrzonej reklamami jak rynek ptasim gównem.

  77. el-biczel
    May 13th, 2009 at 20:28 | #77

    Odgrzebuje stary temat, ale Bartu:
    http://www.joemonster.org/art/11466/Cudowny_napis_na_cudownym_medaliku
    widziałeś??

  78. May 13th, 2009 at 20:32 | #78

    No masz.

  79. el-biczel
    May 15th, 2009 at 19:38 | #79

    Zresztą, ludzie zaczęli to wrzucać do swoich galerii na serwisach społecznościowych, oczywiście bez wzmianki o Twoim blogu, tylko z pięknym napisem: Znalezione na http://www.joemonster.org.

  80. Leontodon
    August 8th, 2012 at 14:18 | #80

    Sprostowałbyś może to fake, bo żyje własnym życiem w necie. A to jednak pomówienie ( autorów medalika o cymbalstwo).
    I tym razem przeginasz. Możesz sobie być ateuszem, trudno, nikt nie jest doskonały, ale to cios poniżej pasa.

  81. August 8th, 2012 at 14:24 | #81

    Leontodon :

    A to jednak pomówienie

    Nie pomówienie, tylko dowód na prawdziwość prawa Poe’go.

    I tym razem przeginasz.

    Moim skromnym zdaniem przeginają organizacje religijne, siejąc nienawiść i poniżając swoich bliźnich, ale co ja tam wiem.

  1. No trackbacks yet.

Optionally add an image (JPEG only)